amadafakingrin napisał(a): na wełnowce : australijska biedronka (cryptolaemus montrouzieri) w zimowych ogrodach, szklarniach, oknach kwiatowych i biurach.(potrzebuje wys. temp.) na pytanie skąd wziąć cryptolaemus montrouzieri książka nie chciała mi odpowiedzieć...

Poszperałam w necie i oto, co mam. Biedronka ta zjada wełnowce także w stadium larwalnym. Składa jaja w skupiskach jaj wełnowca, więc świeżo wyklute larwy już robią porządek z wełnowcami. Jest bardzo skuteczna, a po skończonej robocie (po wytępieniu wełnowców) pada z głodu i nie ma problemów. Występuje pod nazwą handlową CRYPTOBUG. Szkopuł jest jeden - ciężko to w Polsce dostać, a jeśli się uda, to w ilościach hurtowych. Opłaca się więc osobom, które mają szklarnie. Oto link do artykułu o biedronce
http://www.nysaes.cornell.edu/ent/bioco ... mus_m.html amadafakingrin napisał(a): Ja z kolei borykam się z tarcznikami na moim oknie paprociowym.
A więc parę słów o tarczniku, dla potomności
Tarcznik, podobnie jak wełnowiec wysysa z rośliny soki, zatruwa ja swymi wydzielinami i wydala lepką substancje stanowiącą pożywkę dla chorobotwórczych grzybów. Dorosłe tarczniki są nieruchliwe i kryją się pod woskowymi tarczkami długości do 3 mm, w barwie od żółtawej, po ciemnobrązową. Dzięki tej osłonce są odporne na preparaty w aerozolu. Mechaniczne usuwanie tarczek nic nie da, bo wciąż na roślinie pozostają larwy, które są niedostrzegalne gołym okiem. Jedynym objawem ich obecności jest lepki nalot na liściach, a także szybie, jeśli roślina stoi tuż przy niej.
Ja na tarczniki stosuję SUBSTRAL ale tylko do roślin parapetowych, gdyż jest silnie toksyczny dla wszelkich zwierząt. Brykieciki wtykam w doniczkę, obficie podlewam i po tygodniu problem z głowy na jakieś pół roku. Potem ZAWSZE wracają.
Zaatakowaną w wiwarium paprotkę wywaliłam bez chwili wahania. Z moich obserwacji wynika, że tarczniki są jeszcze gorsze do wytępienia, niż wełnowce.
Oto cytat z netu - "Walczyć można z nim przez opryskanie środkami chemicznymi: Actellic, Confidor lub środkiem naturalnym; Spruzit lub na bazie oleju parafinowego Promanal. Dodatkowo tarczki można usunąć mechanicznie: zdrapując je patyczkiem z wata nasączona spirytusem. Aby ustrzec się przed inwazją tych szkodników, dobrze jest zastosować pałeczki doglebowe przeciw szkodnikom Provado (Bayer), które działają również nawozowo i są skuteczne przez 8 tygodni"
Konia z rzędem temu, kto zna na nie skuteczny i ostateczny sposób.
Na dole fotki tarczników.
Z innej beczki.
Znalazłam stronkę z oposami biologicznych metod walki ze szkodnikami
http://bio.binertia.com/podstrony/biologiczna.htmlamadafakingrin napisał(a): Aktinidia, jestem bardzo ciekaw jak wygląda twoje pokaźnych rozmiarów dojrzewające paludarium. Gdybyś mogła już uchylić rąbka tajemnicy sprawiłabyś mi wielką radość!
Paludarium wciąż nie spełnia moich oczekiwań, właśnie czekam na dodatkową świetlówkę 55W. Roślinki jeszcze się nie rozrosły, a w części wodnej totalny bałagan. Ale jak znajdę chwilę to zamieszczę coś na forum.