No3 mam 25mg/l. Poziom magnezu nie wiem - odkupie test. Kupie też na żelazo przy okazji. Czym w razie potrzeby zwiększyć poziom magnezu? I jak obniżyć ten fosfor? Robić podmiany codziennie przez kilka dni?
Edit https://roslinyakwariowe.pl/artykuly ... entow.html - tu napisali, że zalecany poziom fosforu to 0,5-1ppm. Fosforem więc chyba nie muszę się tak bardzo przejmować. Ale te plamki mnie trochę martwią. Nie jest to jeszcze plaga, ale chce coś z tym zrobić:-)
Nie napisałem jeszcze jednego. Pierwsze dwa tygodnie roślinki bardzo silnie bąbelkowały. Teraz mam po 3-5 bąbelków na heńku, i sporo więcej od spodu liści na staurogyne.
Jeżeli chcesz obniżyć poziom PO4,skutecznym preparatem,na już jest JBL Phosex Rapid,który usuwa nawet do 2ppm/l.Woda robi się mleczna ale po paru godzinach lub na drugi dzień,kryształ.Możesz też zastosować wkład do fitrów zew.Phosex Ultra.Działał u mnie nawet rok ale trzeba kontrolować jego poziom,gdy znów jest wzrost,trzeba wymienić na nowy.Podobne preparaty to:Phosguart-seachemu itp(odwiedź sklep RA).Ferro,raczej podniesie poziom żelaza,może lepiej samo mikro,choć popytaj jeszcze.Czy dostaniesz sam magnez?Może Ferka coś takiego ma?Wg testu bezpieczny poziom to 0,2 ppm/l(skala JBL).Z tym bąblowaniem,tak już nie przesadzaj.Tomek pisał,że to nie jest dobre,że rośliny silnie bąblują,bo to znaczy uszkodzenie tkanek.
Raz z niewiedzy podałem jedną dawkę Profito na początku (2,5ml);-) A teraz po 1ml fosfor i potas 3 razy w tygodniu + carbo 1ml codziennie. Fosfor odstawiam na razie. Dzisiaj jest 18 dzień.
Ja u siebie-112l.na początku dawałem 3x carbo z AA,2x potas i CO2 na full/1dzień.Oba nawozy podawałem przez pierwsze dwa tygodnie.NO3 było na poziomie 5ppm/l a PO4 minimalne ok.0,025ppm/l.Następnie gaz na poziomie 1b/s i tak pozostał do dziś.Rybki wrzuciłem od razu i nic nie padło.Po dwóch tygodniach zacząłem podawać Macro Red 1xpompka(1/40l)i Classic-połowa dawki,oba następny tydzień.Następnie zwiększyłem Carbo do 5xpompka i potas 2xpompka a Macro Red 2x i Classic 1x.wsio codziennie.Jak po jakimś czasie zrobiłem testy,okazało się,że NO3-ok.10ppm/l a PO4-0,2ppm/l,więc go odstawiłem,choć nie było wyskoku glonów.Zrezygnowałem na razie z jego podawaniem.Przyczyną może być też,że dokupiłem parę szt. ryb(5 neonów,4 otoski i 2 kiryski)a filtry były dojrzałe.
Jak pech to pech. Zostałem na kilka dni bez co2:/ Wczoraj była u mnie burza, kilka razy zaniki prądu. Dziś widzę, że bąbelki ledwo idą. Kręcę zaworkiem precyzyjnym (camozzi) i niemal nie reaguje... Da się zakręcić, ale nie da się rozkręcić bardziej niż mniej więcej bąbelek na 2-3 sek... Ciśnienie w butli jest, w reduktorze też. Myślę sobie - padł albo zaworek, albo elektrozawór nie otwiera się w pełni. Rozkręciłem, sprawdziłem "ustami" - wszytko wydaje się działać ok. poskręcałem z użyciem taśmy teflonowej (złączki i nyple mam też od zamozzi, z uszczelką, ale nie wierzę w jej szczelność po rozkręceniu i ponownym skręceniu). Sprawdziłem na mydliny szczelność, wszystko śmiga. Niestety bąbelki jak były tak są. Zgłupiałem. Ale coś mnie tchnęło. Sprawdzam dalej - szklany zaworek zwrotny. Ruszam, czerwone szkiełko w środku ani drgnie (a wcześniej luźno latało). OK. Obcinamy, podmienimy plastikowym myślę. Odcinam, staram się przepchnąć powietrze ustami przez ten szklany zaworek - nie ma szans. To czerwone dziadostwo się w nim jakimś sposobem zablokowało, najwyraźniej na tyle, że nawet spore ciśnienie z butli nie było w stanie go ruszyć... Oczywiście po odcięciu zaworka, większość wody z licznika bąbelków spłynęła. Pomyślałem, że przeczyszczę przy okazji dyfuzor, bo już się na spieku brud zebrał. I... dyfuzor pękł sobie ślicznie na rurce... Więc jestem bez dyfuzora. Niedawno zamawiałem inny dyfuzor w roślinachakwariowych, ale niestety ten których chciałem został wycofany ze sprzedaży i go nie dostałem:-( Teraz szukam jakiegoś sensownego dyfuzora, najlepiej z tworzywa ale ze spiekiem ceramicznym... I jakiegoś sensownego zaworka zwrotnego. Nie chce już tego szklanego dziadostwa... Najgorsze, że nawet jak dziś zamówię, najszybciej dojdzie we wtorek. Ew. jutro mogę podjechać do Częstochowy do Kakadu, ale nie wiem czy znajdę tam jakikolwiek dyfuzor.
Jak masz pod ręką lipę i strzykawkę to szybko zrobisz zamiennik dla dyfuzora, zaworek zwrotny szklanym z takim czerwonym tłokiem w środku to jakiś badziew od kiedy tamten wyrzuciłem używam tylko tych plastikowych i wymieniam co trzy miechy ( koszt niewielki więc nie szkoda a zaworek się sprawdza)
Ta drabinka CO2 rozpuści, po to przecież została zaprojetowana, ale watpie czy w takim stopniu jak spiek czy lipa a poza tym współczuje czyszczenia tych wszystkich kanalików jak zajdzie glonem i na pewno jest mniej estetyczne.
Mam już nowy dyfuzor - takie coś http://allegro.pl/super-nano-dyfuzor-36 ... 94320.html. O niebo lepsze od starego, szklanego - szczerze polecam. Tworzy dosłownie chmurę malutkich bąbelków. Wygląda może gorzej, ale i tak będzie za roślinkami. Przy okazji zmieniłem licznik bąbelków na plastikowy JBL-a - od razu działa sensownie. A przy składaniu pękło mi w rękach szklane kolanko i nieźle rozcięło palec... Więcej nie chcę szklanego dziadostwa;-) Aż się zastanawiam, że te szklane produkty ADY za kilka stówek też się tak łatwo tłuką...
To świetnie że nowy dyfuzor się sprawdza i dobrze że nie kupiłeś tej drabinki
O szklanych zaworkach, licznikach,itp. nic mi nie mów już raz zdejmowałem wężyk z zaworka zwrotnego i się cały roz...walił i kciuk przy okazji też się roz...ciął
Z nowym dyfuzorem mam ponad 80 bąbelków na samym Heńku:-D Rozpylanie co2 jest o wieeeele lepsze niż ze starego dyfuzora. Zastanawiam sie czy dolewać nadal węgiel, bo bez dolania stały test co2 jbl pokazuje, że jest ok. Jak dolałem to jest go za dużo.
Carbo w płynie możesz podawać w mniejszej dawce ale dziwne żeby indykator reagował na wlanie aldehydu glutarowego Świetnie że jesteś zadowolony z atomizera, ciekawe czy w takim samym tempie co spiek będzie zachodził glonem.
Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 520 gości
Newsletter
Odbierz 15 zł na zakupy od 200 zł i nie przegap żadnej promocji.
Bądź na bieżąco z poradami i nowościami akwarystycznymi.
Zapisując się, wyrażasz zgodę na otrzymywanie wiadomości
marketingowych na podany adres e-mail. Administratorem danych osobowych jest roslinyakwariowe.pl. Więcej