phlawski napisał(a):Heh, fakt, myślałem potas napisałem fosfor ;]. Żwirek podniósł mi KH w okolice 4 (miałem praktycznie 0 - pierwsza kropla i od razu żółte) i ustabilizował PH na 6.8. GH nie mierzyłem, nie mam testu. Foty wrzucę jutro być może.
Czym mierzysz pH, że określasz go z dokładnością do 0.1?
Armek napisał(a):Ja stosowałem z powodzeniem w HT to K2SO4.
Używasz wersji granulowanej czy rozpuszczalnej ? Nie znam się na nawozach i nawożeniu ale podejrzewam że granulowany jeszcze by rybki zjadły i dopiero by się narobiło A z tego co kojarzę, a o tej godzinie to już ciężko kojarzę to rośliny pobierają potas z wody nie z ziemi ???
A teraz pytanie najważniejsze w jakich ilościach podajesz ten K2SO4 i jak u ciebie wygląda procedura dodawania tego preparatu do wody ?
Z góry dzięki za odpowiedź.
Pozdrawiam.
fraxx Nie wsypujesz tego bezpośrednio do akwa, tylko musisz sobie przeliczyć, jakie stężenie chcesz mieć potasu w akwa, a potem odmierzasz przeliczoną dawkę i rozpuszczasz w destylce. Dopiero taki roztwór możesz wlać do akwa.
phlawski napisał(a):Heh, fakt, myślałem potas napisałem fosfor ;]. Żwirek podniósł mi KH w okolice 4 (miałem praktycznie 0 - pierwsza kropla i od razu żółte) i ustabilizował PH na 6.8. GH nie mierzyłem, nie mam testu. Foty wrzucę jutro być może.
Czym mierzysz pH, że określasz go z dokładnością do 0.1?
Zwykłym testem. Powiedzmy że są to okolice 6.8, a ściślej mówiąc poniżej 7.0 i powyżej 6.5, a że pomiędzy tymi wartościami mam na skali 6.8 i kolor faktycznie jest taki jak mi wychodzi przy pomiarze to podałem Wam tyle właśnie.
fraxx napisał(a):...A teraz pytanie najważniejsze w jakich ilościach podajesz ten K2SO4 i jak u ciebie wygląda procedura dodawania tego preparatu do wody ?...
Oczywiście stosowałem K2SO4 rozpuszczalny.
Teraz już nie stosuję żadnych nawozów z racji prowadzenia low-techa.
Przygotowanie roztworu i odmierzanie dawek wykonujesz na podstawie arkusza do wyliczania stężeń nawozów, który jest do pobrania na stronie głównej naszego serwisu.
Poniżej masz zrzut dla ułatwienia znalezienia..
fraxx napisał(a):...A teraz pytanie najważniejsze w jakich ilościach podajesz ten K2SO4 i jak u ciebie wygląda procedura dodawania tego preparatu do wody ?...
Oczywiście stosowałem K2SO4 rozpuszczalny. Teraz już nie stosuję żadnych nawozów z racji prowadzenia low-techa.
Jakbyś radził z tymi moimi roślinkami? Jedynie ta polysperma ma kłopoty. Pozostałe rosną super. Nie bardzo chcę się wtapiać w chemię, chciałem prowadzić to zgodzinie z zasadmi LT.
Eee, nie ma tragedii. U mnie nieraz na starszych liściach też pojawiają się dziurki.
Polysperma jest szczególnie łakoma na potas.
Spróbuj najwyżej trochę zwiększyć karmienie.
Skoro inne rośliny są OK, to nie masz co panikować.
Bańka fajnie już zarosła i oby tak dalej.
Trzymam kciuki, żeby Wasza śląska woda się sprawdziła.
phlawski, masz piękne akwarium- naprawdę mi się podoba.
Co do dziur w polyspermie to u mnie były inne, drobne i okrągłe, z czasem liść żółknął i odpadał.
Ja też miałem takie objawy na polyspermie. Teraz nie mam już polyspermy:) Przeszedłem na bardziej wymagający gatunki takie jak rotal indica czy didiplis...
Witam,
wrócę do dyskusji sprzed kilku dni na temat długości świecenia.
Jako że azotany po podmianie wody wróciły mi
do poziomu 25mg po tygodniu, zrobiłem eksperyment.
Wydłużyłem czas świecenia do 10h pełnym światłem (100W świetlówki + 140W HQI)
i wyłączyłem kabel grzejny w podłożu.
I po 5 dniach mogę stwierdzić że pomogło azotany spadły do 10mg
a roślinki puszczają bąbelki aż miło.
Będę obserwował dalej i dam znać co z tego wyniknie.
Wygląda na to że JerzyA miałeś trochę racji z tym kablem.
A i dodaję trochę potasu bo limnofilie jakieś blade były,
a polysperma dostawała dziurek.
Teraz się ładnie zielenią.
Pozdrawiam,
Jacek
doozers napisał(a):...Wygląda na to że JerzyA miałeś trochę racji z tym kablem...
Kabel grzejny sprawdza się bardzo dobrze w high-techu.
W low-techu nie jest raczej wskazany chyba, że będzie włączany tylko sporadycznie dla "przeczyszczenia" podłoża.
Armek napisał(a):Kabel grzejny sprawdza się bardzo dobrze w high-techu. W low-techu nie jest raczej wskazany chyba, że będzie włączany tylko sporadycznie dla "przeczyszczenia" podłoża.
Zobaczymy jak się podłoże ustabilizuje
popróbujemy znów
Ja mam w podłożu kabel. Akwarium ma 3 miesiące. W tym czasie tylko raz ponad miesiąc temu włączyłem kabel na kilkanaście minut. Od tego momentu rosliny jeszcze lepiej rosną. Widocznie ruszyło się bardziej podłoże. Co do ciągłego stosowania kabla to bym się zastanowił jeśli chodzi o baniak na ziemi ogrodowej.
Według mnie, ciągła praca kabla w podłożu mogłaby spowodować szybkie wypłukiwanie związków odżywczych z podłoża. Raczej powinno się go załączać co jakiś czas na kilkanaście minut, aby przewietrzyć podłoże. Takie jest moje zdanie.
Baldini napisał(a):Według mnie, ciągła praca kabla w podłożu mogłaby spowodować szybkie wypłukiwanie związków odżywczych z podłoża. Raczej powinno się go załączać co jakiś czas na kilkanaście minut, aby przewietrzyć podłoże. Takie jest moje zdanie.
Mój baniak na ziemi ogrodowej ma 2,5 tygodnia ale coś jest chyba nie tak. Mam trochę nitkowatych glonów ale rośliny mi marnieją. Niby rosną ale liscie z zielonych robią się coraz bardziej żółte, niektóre rośliny wypuściły jakieś jakby boczne korzenie, które szpecą akwa. Nigdy nie mierzyłem parametrów wody- jaki test najlepiej kupić(z ekonomicznego punktu widzenia)?
Czy do wody dodajecie czegoś takiego jak np. "Aqua Easy Balans"?
Czy wystarczy jak woda kranówka postoi 2-3 dni czy lepiej i tak dolać do niej np "Acti Clean", czy "Safe Water "?
Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 420 gości
Newsletter
Odbierz 15 zł na zakupy od 200 zł i nie przegap żadnej promocji.
Bądź na bieżąco z poradami i nowościami akwarystycznymi.
Zapisując się, wyrażasz zgodę na otrzymywanie wiadomości
marketingowych na podany adres e-mail. Administratorem danych osobowych jest roslinyakwariowe.pl. Więcej