zrobiłem podłoże jak w tym wątku, następnie przysypałem żwirkiem na grubość 4 cm, od jakiegoś czasu pojawiają się takie dziwne kopczyki. Znajomy śmieje się ze mam podwodnego kreta. Czy to może być jakiś ślimak czy możne coś innego?
Ja kiedyś jako małolat , czyszcząc swoje akwarium (jakiś restart szykowałem) wybierając żwir z dna zbiornika natknąłem się na wielką pijawkę. Jakim trafem była w żwirku i czym się żywiła nie mam pojęcia. Ale była naprawdę sporych rozmiarów. Możliwe że przytaszczyłem ją z pokarmem żywym.
Wystartowałem z nowym zbiornikiem 200l dnia 14.11.2011r. Ziemia 1,5cm+żwirek 3cm, oświetlenie 2x30W, posadziłem różnych roślin jakie mogłem dostać w sklepie (średnie ilość tych roślinek jak je posadziłem w akwa). Po zalaniu wodą akwarium wlałem preparat SERA-BIO NITRIVEC 10ml, woda się zrobiła mętna ale po dwóch dniach i przy włączonym filtrze się ustabilizowała. Wpuściłem parkę gupików, molinezje, krewetki i kosiarki. Nie wiem czy dobrze zrobiłem z tym płynem, po prostu z niewiedzy (za późno trafiłem na ten wątek o 1dzień). Czy mam robić podmiany czy czekać i nic nie robić?
Myślę że będzie wszystko OK. Ja dolewam zawsze Tetra Aquasafe bo w moim kranie nie za ciekawie. Teraz musisz obserwować bo zapewne nie wszystkie rośliny się zaaklimatyzują, i będziesz musiał coś powywalać i coś nowego dosadzić.
A tak apropo mam do oddania Sesiflorę, są chętni ?? Doskonale rośnie w Low-Techach.
sebolerro napisał(a):Ogólnie zakłada się z góry iż ziemia ma być bez nawozów. Nawozy mogą źle wpłynąć na zwierzątka, która mają znajdować się w akwarium jak również na rośliny.
Nieprawda. Ja mam ziemię z nawozami Substrala. Truje tak samo, jak dolewanie nawozów do wody - czyli wcale. Za to przyrosty są świetne.
To prawda, że nawozy truć nie będą (mogą za to się przyczynić do ataku glonów na początku, zwiększając żyzność wody), ale są też inne dodatki do ziemi, jakieś fungicydy i pestycydy, inne cuda - to już może szkodzić w akwarium.
Pozdrawiam
------
>>Moja strona<< Na tym forum można odnieść wrażenie, że Heteranthera zosterifolia nigdy nie istniała...
Proszę Was o pomoc... Mam atak glonów. Na szybie, na mchach i niektórych roślinach pełno nitek. Już kilka kęp mchów wyrzuciłem, nie wiem czy tą ostatnią wyrzucić czy liczyć na to, że glony ustąpią.
Co robić? Podmienić dużo ilość wody i czekać?
Problemy się pojawiły odkąd słońce niżej świeci.
Moim zdaniem odpowiedz sam sobie dałeś, trzeba ograniczyć ilość wpadającego światła do zbiornika. A to naturalne ma szeroką gamę widma. Jeśli jest to startujący zbiornik to jest to zjawisko normalne. Nigdy nie miałem zbiornika w którym by nie było ataku glonów zaraz po jego starcie, jednak można ten przyrost ograniczyć manipulując światłem i podmianami wody. Diana w swojej książce ograniczyła opis startu zbiornika (fazę wstępną). Nie sądzę by nie dokonywała ograniczeń w oświetleniu i podmian wody przy starcie czego nie opisała dokładniej.
Diana pisze o ograniczeniu swiatla slonecznego przy ataku glonow rowniez o zakryciu okolo 7 centymetrow dna tasma, do tego wybieranie glonow, szybko rosnace roslinki i plywajace jak pistja no i czekanie. z doswiadczenia wiem ze dobrze dziala zielona herbata, ale wtedy twardosc wody zmaleje a to juz przy ziemi niezbyt wskazane.
Tutaj bym polemizował. Większość z nas raczej ma ziemię ukrytą zachowując odstęp od ścian zbiornika i sypiąc tam jedynie żwir. Ziemia w takim układzie jest zakryta. Diana nie stosowała tej metody skoro twierdzi że jej ziemia była wystawiona na światło. W takim przypadku uzasadnione jest zakrycie. Osobiście zauważyłem że podmiany wody w przypadku ataku "nitek" to dobre rozwiązanie, czego nie potwierdza Diana. Każdy z nas musi stosować metody kombinowane. Przy mojej wrocławskiej wodzie podmiany przynoszą efekt. zastanawiam się jeszcze nad manipulacją oświetlenia, bo w pogotowiu czeka świetlówka Grolux. Jak sadzicie, czy uruchamiając ten przedział widma ożywią się rośliny i glony czy jedynie rośliny ?
nick 126 nie wyrzucaj roślin z glonami - spróbuj im zrobić kąpiel w roztworze kwasku cytrynowego (poszukaj proporcji na necie - ja robiłem 2 łyżki na 1 l ) po kilku godzinach większość roślin przezywa, a większość glonów nie.
sebolerro - jakie masz roślinki w tej aranżacji, i jak długo to już działa ?
Wystartowałem akwa na ziemi paręnaście dni temu i powoli zaczynają się problemy z roślinami (nie rosną, czernieją, gniją). Podpowiedzcie proszę czy i co robić z akwa. Aby nie powielać informacji daję link do wątku gdzie opisałem problemy oraz jest trochę zdjęć
Witam Wrocławianina Wątek dosyć obszernie opisany w podanym linku, ale na samym początku daje się zauważyć błędy jakie popełniłeś. Mnie poraziła moc oświetlenia jaką dałeś na starcie i czas oświetlenia. To z pewnością jedna z przyczyn problemów które masz. Kolejna to widmo świetlówek. Twój post jednak myślę że wiele wniesie informacji w temacie widma oświetlenia w zbiornikach LOW-TECH. Bo jak widać rośliny rewelacyjnie Ci wystartowały a to zapewne za sprawą przewagi widma niebieskiego Twoich świetlówek. Ja stosuje sztuczne oświetlenie na bazie TL-D865 przyrost moich roślin jest w porównaniu do Twoich porażająco wolniejszy. Czyli dałeś mi odpowiedz w temacie, że warto manipulować widmem światła. Barwienie wody to nie od ziemi, bo ta jest izolowana przez żwir. Obstawiam że barwią korzenie. Aby to sprawdzić zrób test ziemi "butelkowy". Opisany w książce autorstwa Diany.
Radze Ci szybko przeczytać ten wątek od początku i stosować się do wytycznych w punktach. Start zbiornika low-tech wymaga czasu i cierpliwości.
Wątek podczytuje, jednak ilość stron skutecznie zniechęca mnie do ciągłego ślęczenia po nocach Światła rzeczywiście chyba dałem za dużo, tj za szybko wydłużałem czas świecenia - początek ok 6 godzin, tydzień później ok 8 godz i po następnym tygodniu 9 godzin. Teraz trochę skróciłem do ok 7 godzin.
Korzenie hmmm były w wodzie od 1986 roku i nie powinny barwić po takim okresie. Przypuszczałem, że mam za gruby żwir i z ziemi coś za szybko uwolniło się do wody.
Teraz nie wiem co jest przyczyną gnicia roślin, glonka takiego z reguły miałem przy restartach. Raczej powinien ustąpić. Zanim przeczytam cały wątek, to będzie po roślinach... Czy możecie zasugerować co poprawić w akwa? Czy przy takim świetle zanim ziele wypuści korzenie sięgające do ziemi, nie trzeba na 100% podawać azotu? W razie czego poszukam jutro w mięsnym saletry
Pozdrawiam, Tomasz
Ostatnio edytowano 03 gru 2011, 14:16 przez TomaszK, łącznie edytowano 1 raz
maciek0304 napisał(a):Wow, trzy tygodnie to czytałem i nadal nic nie wiem. Mam pytanie: Czy ziemia może być próchnicza ?
wniosek że nie potrafisz czytać ze zrozumieniem, albo idziesz na łatwiznę, cofnij się dosłownie kilka stron wstecz a znajdziesz wątek z opisem i fotkami na temat ziemi, a jak przeczytasz książkę to będziesz wiedział wszystko w temacie.
Komu sessiflorę z przycinki ??!! Pisać na priv. Wysyłka sobota/poniedziałek. Oczywiście roślinki gratis. Apeluje jeśli macie ciekawe roślinki z przycinek warte na allegro grosze , śmiało podzielcie się z innymi użytkownikami forum. Obalmy ten mit polskiej chytrości.
Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 461 gości
Newsletter
Odbierz 15 zł na zakupy od 200 zł i nie przegap żadnej promocji.
Bądź na bieżąco z poradami i nowościami akwarystycznymi.
Zapisując się, wyrażasz zgodę na otrzymywanie wiadomości
marketingowych na podany adres e-mail. Administratorem danych osobowych jest roslinyakwariowe.pl. Więcej