Pytanie o Hygrophile difformis, zaczęły wyrastać z niej długie korzonki, ale praktycznie na całej długości roślinki (widać na zdjęciu) śmiesznie to wygląda, tak ma być? Z innych łodygowatych zresztą też, ale mniejsze są i raczej tylko niżej wyrastają.
Witam po długiej niebytności tutaj (cóż praca, praca, praca.... i ciągły brak czasu )
Oto moje LT funkcjonujące już ponad rok przez ten czas przechodziło różne etapy (wahania wzrostu, atak nitek itp), od dłuższego czasu działa jak w zegarku i jest praktycznie bezobsługowe (lub co najwyżej mało )
Chyba jednak za wcześnie dla wpuszczenia rybek było, albo troszke za dużo ich? Akwarium wystartowało 18 kwietnia (poniedziałek), 20 kwietnia (środa) wrzuciłem 6 gupików, pierwszy padł 23.IV (sobota), drugi 25.IV (poniedziałek), dzisiaj (27.IV) nieżywy był trzeci. Zostały 3 sztuki Tak jak pisałem wcześniej NO2 = 0,2mg/l, NH3/4 = 0,2mg/l
Co mam robić? czekać? rośliny zaczęły powoli rosnąć, reszta rybek też padnie?
A czy do wody dodałeś jakiegoś uzdatniacza ? Myślę że śmierć rybek była spowodowana nie tyle wysokim poziomem NO2 bo przy starcie zbiornika to normalne, ale samym faktem że woda mogła zawierać chlor i metale ciężkie lub środki chemiczne z gleby jaką zastosowałeś.
SQ6JNS napisał(a):A czy do wody dodałeś jakiegoś uzdatniacza ? Myślę że śmierć rybek była spowodowana nie tyle wysokim poziomem NO2 bo przy starcie zbiornika to normalne, ale samym faktem że woda mogła zawierać chlor i metale ciężkie lub środki chemiczne z gleby jaką zastosowałeś.
Zero chemii, nic nie wlewałem. Ziemia czysta, niczym nie nawożona, leżała kilka lat w ogródku. Wyjąłem rybki i dałem na przechowanie znajomej. Poczekam 2-3 tygodnie. Mam nadzieję, że to rozwiąże problem ....
komanch napisał(a):Chyba jednak za wcześnie dla wpuszczenia rybek było, albo troszke za dużo ich? Akwarium wystartowało 18 kwietnia (poniedziałek), 20 kwietnia (środa) wrzuciłem 6 gupików, pierwszy padł 23.IV (sobota), drugi 25.IV (poniedziałek), dzisiaj (27.IV) nieżywy był trzeci. Zostały 3 sztuki Tak jak pisałem wcześniej NO2 = 0,2mg/l, NH3/4 = 0,2mg/l Co mam robić? czekać? rośliny zaczęły powoli rosnąć, reszta rybek też padnie?
Polecam:
1. robisz podłoże i sadzisz rośliny
2. zalewasz ok.15-20 cm wody
3. następnego dnia usuwasz 100% wody i znów wlewasz 15-20 cm nowej
4. następnego dnia usuwasz 100% wody i zalewasz akwa do pełna
5. następnego dnia wpuszczasz zwierzaki do akwa.
Ja tak robiłem, koledzy (za moją radą) tak robili -> NIKT się nie zawiódł !!! Powodzenia!
romanbyd napisał(a):Polecam: 1. robisz podłoże i sadzisz rośliny 2. zalewasz ok.15-20 cm wody 3. następnego dnia usuwasz 100% wody i znów wlewasz 15-20 cm nowej 4. następnego dnia usuwasz 100% wody i zalewasz akwa do pełna 5. następnego dnia wpuszczasz zwierzaki do akwa. Ja tak robiłem, koledzy (za moją radą) tak robili -> NIKT się nie zawiódł !!! Powodzenia!
aj, szkoda, że nie znałem tego "przepisu" wcześniej, ale lepiej późno niż wcale wielkie dzięki za poradę, czyli w moim przypadku jestem niejako po punkcie 2, z tym że mam pełne akwarium wody (prawie 100litrów) no i mijają 2 tygodnie a wody jeszcze nie wymieniałem, mam ją więc teraz całą usunąć? a później od razu punkt 5 czy 4 i jeszcze raz wymienić?
Jednak zmieniłem zdanie. Zrobiłem dzisiaj testy wody, wygląda to już w porządku, przyzwoicie: PO4=1mg/l; NO2=0,15mg/l; NH3=0,1mg/l ; PH=8
Niestety tak jak zapowiadaliście pojawiły się początki glonów, nitki, oraz okrzemki, nie ma tego jeszcze dużo, ale zaczyna nieciekawie wyglądać. Na początek więc wpuściłem 2 otoski i 1 kosiarkę, może częściowo pomogą. Posadziłem też kilka gałązek rogatka. Roślinki rosną, widać że wypuszczają nowe listki, nie ma ich niestety jeszcze wystarczająco dużo. Nie świecę dużo jakieś 5h - 0,5W/l + wcześniej i później kilka godzin tylko oświetlenie led (listwa 30 diod) nadające się jako oświetlenie nocne, więc "szkody" nie powinno robić.
Moje pytanie, czy coś jeszcze zastosować dla pozbycia się glonów i okrzemek?
Jeśli Otoski żyją to możesz myślę śmiało wpuszczać inne gatunki, a z pewnością gupiki. Otoski to delikatne ryby, osobiście na start i test bym ich nie wpuszczał bo szkoda.
Oj, no tak, zapomniałem o tym. Otoski wrzuciłem dzisiaj, więc póki co jeszcze nic nie wiem edit: po tygodniu otoski mają się dobrze i przymierzam się do wrzucenia kolejnych rybek
Ostatnio edytowano 08 maja 2011, 17:37 przez komanch, łącznie edytowano 1 raz
Powiedzcie mi czy z czasem w LT rośliny (gdy będzie ich coraz więcej) obniżą mi PH wody? oraz czy rzadkie jej podmiany też je (ph) automatycznie obniży? pytam bo mam w kranie wodę o ph=8, a przydałoby się trochę zmniejszyć.
Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 506 gości
Newsletter
Odbierz 15 zł na zakupy od 200 zł i nie przegap żadnej promocji.
Bądź na bieżąco z poradami i nowościami akwarystycznymi.
Zapisując się, wyrażasz zgodę na otrzymywanie wiadomości
marketingowych na podany adres e-mail. Administratorem danych osobowych jest roslinyakwariowe.pl. Więcej