Witam Wprawdzie jak dobrze pójdzie to uda mi się postawić tylko niestety 660l a być może 900l i przemyślenia mam bardzo podobne i jak najbardziej akwarium zautomatyzować a nawet chyba posunę się trochę dalej i w związku z ilością akwarii w pokoju skonstruuję sobie coś ala pojazd (fotel dużo bardziej wygodny) i będę się przemieszczał od akwarium do akwarium .
Zanim zastosujesz się do czyjejś rady zobacz jak to wygląda w zbiorniku u osoby która Ci radzi. Unikaj porad ludzi którzy zbiornik roślinny widzieli na zdjęciu a jest tu kilku takich.
Nie mogę edytować więc zapytam z ciekawości jak jest z wilgotnością w pokoju w którym stoi akwarium? Czy nie ma z tym problemu. Ile wody dziennie czy tygodniowo odparowuje ?
Zanim zastosujesz się do czyjejś rady zobacz jak to wygląda w zbiorniku u osoby która Ci radzi. Unikaj porad ludzi którzy zbiornik roślinny widzieli na zdjęciu a jest tu kilku takich.
Nie ma żadnego problemu z wilgotnością. Bałem się o ścianę i sufit nad akwarium - ale nic się nie dzieje, nie wilgotnieje. Nawet po jakimś dłuższym wyjeździe w mieszkaniu nie czuć jakiejś nieprzyjemnej wilgoci. Na pewno byłoby gorzej gdybym podgrzewał wodę - ale jak jest w temperaturze pokojowej to akwarium spokojnie może stać otwarte. Nie wiem ile odparowuje... raz na tydzień powinienem dolać wodę - ale z akwarium żona bierze wodę do podlewania kwiatków .
Przeczytałem z zaciekawieniem ten opis i w sumie to taki trochę smutny obraz się z tego wyłania. Hobby drogie, stosunkowo trudne, angażujące czasowo i niewielu ludzi doceni.
kretos napisał(a):Przeczytałem z zaciekawieniem ten opis i w sumie to taki trochę smutny obraz się z tego wyłania. Hobby drogie, stosunkowo trudne, angażujące czasowo i niewielu ludzi doceni.
Nie popadajmy w skrajności..
Opis doświadczenia posiadania takiego zbiornika nie jest marszem żałobnym, a przedstawia jedynie kilka bardzo istotnych informacji i spostrzeżeń które warto brać pod uwagę przy decyzji o założeniu zbiornika takiej wielkości.
@ salava8 - No cóż... zdjęcie z 2012r. i z 2013r. to są te zdjęcia które wysłałem na IAPLC, aż tak źle? Zresztą w opisie pisałem, że miejsca zajęły dalekie .
@ kretos - Ja tam to hobby kocham, podzieliłem się doświadczeniami z 2,5 metrowego domowego akwarium roślinnego. Do roślin na pewno wrócę, choć nie jestem pewien czy nie w 450l, a w 900l mam piękne pawiookie i roślinki powyżej - jak dla mnie SUPER .
Nie, nie zielsko robi wrażenie, ale fotki pokazałeś nie wykadrowane.
A ja jestem przyzwyczajony do tych wypieszczonych fotek z konkursuczytałem Twoja historię na komórce i nie zwróciłem uwagi na podpisy. Nie czuj urazy. Dla mnie taka lokata to strefa marzeń . Pozdrawiam!
W zasadzie każdy akwarysta (chyba w sumie niezależnie od wielkości zbiornika), a najlepiej przyszły akwarysta powinien ten temat/wątek uważnie przeczytać. Zawarłeś w nim wszystko, lub prawie wszystko: koszty, zaangażowanie czasowe, techniczne szczegóły. Wielkie brawa!!! Czytałem z wielką uwagą, wszystkim Kolegom polecam. Gratuluję kompetencji i wytrwałości. Efekt super! Pozdrawiam
Zanim zastosujesz się do czyjejś rady zobacz jak to wygląda w zbiorniku u osoby która Ci radzi. Unikaj porad ludzi którzy zbiornik roślinny widzieli na zdjęciu a jest tu kilku takich.
Ciepła woda zatyka rury kamieniem, aby do tego nie dopuścić do wody dodawane są np. gazy techniczne i nie pamiętam co jeszcze – są na to różne normy itd. (i nie dodają tego ciągle, tylko czasami – i czasami taka woda trafi do akwarium, ryby chorują i nie wiadomo dlaczego – przecież wszystko było tak jak zawsze…) Sporo czytałem, a do wniosku doszedłem takiego – żeby nigdy nie lać ciepłej wody z kranu do zbiornika – dla niektórych to oczywiste, a dla mnie takie nie było.
Woda zimna i ciepła to ta sama woda. Do wody ciepłej nic się nie dodaje. Jedyna różnica to - woda ciepła przechodzi przez wymiennik. Przy szczelności wymiennika można by taką wodę lać do zbiornika. Oczywiście jest jakieś ale. Często wymienniki są nieszczelne, i woda kotłowa miesza się z pitną. A do wody kotłowej, w ciepłowni, mogą być dodawane np. fosforany. Dla jasności - wymiennik ciepła jest w bloku mieszkalnym.
W praktyce woda ciepła nie jest wodą pitną i nie lejmy jej do baniaka.
Bardzo dobry opis doświadczeń. Posiadam 600l Malawi, ktore funkcjonuje 3rok i za kazdym razem przeglądając galerie RA zastanawiam się nad zmianą na roślinne. Myśle że póki co pozostane przy aktualnym biotopie. Pozdrawiam.
Zanim zastosujesz się do czyjejś rady zobacz jak to wygląda w zbiorniku u osoby która Ci radzi. Unikaj porad ludzi którzy zbiornik roślinny widzieli na zdjęciu a jest tu kilku takich.
Masz podobny problem albo chcesz coś dodać?Załóż konto w minutę i odpowiedz w tym wątku. Zalogowani mogą też obserwować wątki i dostawać powiadomienia o nowych odpowiedziach.
Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 429 gości
Newsletter
Odbierz 15 zł na zakupy od 200 zł i nie przegap żadnej promocji.
Bądź na bieżąco z poradami i nowościami akwarystycznymi.
Zapisując się, wyrażasz zgodę na otrzymywanie wiadomości
marketingowych na podany adres e-mail. Administratorem danych osobowych jest roslinyakwariowe.pl. Więcej