zadymny napisał(a):No chyba spróbuje z iwagumi. Chciałbym sie ograniczyć do 4-5 gatunków roślin. A z drugiej strony szkoda mi wyrzucić innych roslin.. i taki mam właśnie dylemat co zrobic..?
Mam ten sam dylemat zacząłem od 4-5 gatunków i wyszło coś innego.Ktoś w sklepie dał mi ochłap a z niego wyrosła piękności,ktoś zaproponował wymiankę czemu nie od przybytku głowa nie boli.I tak mam prawie 20 gatunków, jakiś mam sentyment do roślinek i szkoda mi się ich pozbyć.Urosły od zera a teraz see you

Problem jest ten sam brak czasu, zabawy przy nich dużo.Uzbierałem głazy i znalazłem
podłoże O.Knott, zastanawiam się już ponad dwa miechy czy to nie będzie błąd.Jak zauważyłem u ciebie lotosa serce mi się kraja i już zgubiłem koncepcje aranżu.
Pozdrawiam Marcin.