Dawno sie nie odzywałem ale to brak czasu.
W akwarium sporo sie zmieniło przede wszystkim rośliny rosną jak głupie. Na początku byłem szczęśliwy ale teraz mnie to zaczyna denerwować. W piątek robie durzą podmianę i przycinam ostro roślinki w poniedziałek już dotykają powierzchni wody.
Ostatnio wyrąbałem całą żabienicę delikatną i posadziłem na trawnik henia niestety przy zadymie troszkę grzebałem w dnie i na atak glonów nie musiałem długo czekać. Obecnie henia prawie nie widać a trawnik mam przepiękny tyle, że z glonów. Mam nadzieje, że wyprowadzę akwarium na prostą.
Przy okazji w wolnym czasie zalałem akwarium 25L ale na razie straszna lipa z tego wyszła. Nic nierośnie oprócz glonów ale i tu sie nie poddam bez walki. Skoro już niejedną wojnę wygrałem to i tu dam rade

na razie nic nie pokazuje jak zacznie rosnąć to wtedy zobaczycie