Lali75 napisał(a):Ja trzymam 5,8 i jest ok, stawiam że coś się przyblokowało, znasz moje zdanie o ei na podłożach, aktywnych. Tak czy siak ruszy, musi ruszyć
Jolu, no u Ciebie to jest naprawdę jakiś ewenement jak te chwasty rosną, mam na myśli chociażby belemkę. U mnie rośnie, ale dość powoli, a u Ciebie to jakiś potwór Jakimi sterydami Ty te rosliny koksujesz ?
Godween napisał(a):No Bogusław albo Bogdan jak kto woli, bo jedni mówią tak drudzy tak. Mam dwa imiona równie często używane. Pisałem i na pw i w wątkach. Boguslaw to Godween, a dosłownie "boże ziółko" nie mylić z zespołem rockowym
Boguś nie gniewasz sie że zapomniałam ? Buuu, mam tyle tego wszystkiego, że chwilami się gubię. Haha tylko z Mirkiem nie mam problemu Swoją drogą Mirek, jak manaus, widziałam foto ale na telefonie nie dowidzę ???
Ani przez chwilę się nie gniewałem, bo niby za co??? Dziś mam taki młyn, że mało co na Forum zaglądałem... Mirek, piszesz, że rośliny spowolniły, u mnie znów ta księżna Alternanthera się zatrzymała i nie wiem, czy azotu podwyższyć na 11 tygodniowo, czy fosforu na 1, parametry z testów niby ok.
Boguś nic nie rób, potas dał jej popalić ......odczekaj....ewentualnie pokrusz i wsadź pod nią pałeczkę Mirek ze sterydów dla belem to tylko pałeczki..... Reszty ma tyle co kot napłakał... Tak ostatnio sie zastanawiałam, ale w Polskę i nie tylko Polskę, pojechało juz ze trzy razy tyle co w baniaku jej jest.
Ostatnio edytowano 16 paź 2016, 21:43 przez Lali75, łącznie edytowano 1 raz
mirek5566 napisał(a):A która to Alternanthera taka wybredna?
Mini
Mini dokończyła żywota za czasów potasu 35ppm, tak około lipca. Wciąż żyje, a nawet chwilowo w tamtym tygodniu dostała kopa przy potasie 4...5 ppm Alternanthera reincii rosanervig Tropici. Ale zachciało mi się badać skład mineralizatora i wyszło tak, że Ammania ujarana, a księżna Alterna stanęła.
A widzisz myślałam że mini, daj jej trochę czasu, jak nie ruszy zawsze możesz zwiększyć nawożenie, ale moim zdaniem pałeczka bedzie lepszym rozwiązaniem. Jak bedzie naprawdę czegoś brakować, to pierwsze stanie zielsko szybkorosnące zwłaszcza łakome na fosfor
Ja wczoraj podmieniałem 40% wody i 3 godziny po tym mierzyłem ph=5,2, także Mirek ja jestem pewien że to nh4no3, bo nagle spadło u Ciebie i u mnie a obydwoje nawozimy tym pierwiastkiem. Ja stosuje od 3 tygodni i nie zamierzam poprzestać, chce długoterminowo sprawdzić jak to będzie wyglądało. Na razie wszystko rośnie bardzo ładnie. Jedyny problem mam z macrandrą, nie moge jakoś wstrzelić się z tą rośliną.
Manaus jest ciężki do utrzymania w jakieś większej kępie, ja nie mogłem go zagęścić, rósł ładnie jak łodygi miały przestrzeń i nie można go doprowadzić do jakiś dużych wysokości bo brzydko wygląda, roślina zdecydowanie max na 2 plan.
marlowe napisał(a):Ja wczoraj podmieniałem 40% wody i 3 godziny po tym mierzyłem ph=5,2, także Mirek ja jestem pewien że to nh4no3, bo nagle spadło u Ciebie i u mnie a obydwoje nawozimy tym pierwiastkiem. Ja stosuje od 3 tygodni i nie zamierzam poprzestać, chce długoterminowo sprawdzić jak to będzie wyglądało. Na razie wszystko rośnie bardzo ładnie. Jedyny problem mam z macrandrą, nie moge jakoś wstrzelić się z tą rośliną.
Manaus jest ciężki do utrzymania w jakieś większej kępie, ja nie mogłem go zagęścić, rósł ładnie jak łodygi miały przestrzeń i nie można go doprowadzić do jakiś dużych wysokości bo brzydko wygląda, roślina zdecydowanie max na 2 plan.
Też mi się wydaje że to ten amon Ja zmniejszyłem teraz dawki i zacząłem limitować, ale nie rezygnuję z NH4NO3, tylko mniejsze dawki na razie podam. U mnie macrandra rośnie, co do manaus nie mam jeszcze zdania, bo nie przycinałem jej, rośnie dość powoli, ale rośnie
Co do mauaus wiem jedno, rośnie wolniej od belem, przynajmniej u mnie, ale nie powiedziałabym, że rośnie wolno. Poniżej dwa zdjęcia pierwsze z 10-go a drugie z 16-go / czyli wzrost w ciągu 6 dni, krzewi się, również bardzo szybko na dole (nie widać bo księżniczka zasłania mam już z 7 sporych główek), w odróżnieniu od belem która zanim się zacznie ostro krzewić ciągnie w górę, ta ciągnie w górę i od razu się krzewi, Manaus odbija równie dobrze ze ściętego łba, jeden który dostał najbardziej pyłem ścięłam na łodydze są ja trzy ładne łebki Dodam że trochę oberwała, bo wkładałam ja do zbiornika, kiedy dość mocno zapyliło, odkąd doprowadziłam zbiornik do ładu dostała kopa, na ta chwile jest coraz ładniejsza i tak jak już pisałam, a na zdjęciach nie umiem tego ująć, dopiero teraz zawiązują jej się te pionowo rosnące listki. Na pewno samą strukturę liścia ma o wiele delikatniejsza niż w belem, ale myślę że w dobrych warunkach też potrafi pociągnąć. To takie początkowe wnioski, jak zaobserwuję coś jeszcze to napiszę.
A powiedzcie mi, kompletuję sobie do tych czerwieni ładną zieleń. Mam belemkę i pytanie, czy porywać się na tego mauausa? czy ty...nie urywa? Jak by to wytłumaczyć, gdybyście się mieli ograniczyć do max 4 zielonych, to byście go kupili? ( to czy się uda, czy będzie rosło, to inna sprawa:-)
Ensa napisał(a):A powiedzcie mi, kompletuję sobie do tych czerwieni ładną zieleń. Mam belemkę i pytanie, czy porywać się na tego mauausa? czy ty...nie urywa? Jak by to wytłumaczyć, gdybyście się mieli ograniczyć do max 4 zielonych, to byście go kupili? ( to czy się uda, czy będzie rosło, to inna sprawa:-)
Zdanie moje jest takie że powinnaś na początek wsadzić belem, on w moim odczuciu jest jednak łatwiejszy i rośnie szybciej, jak belem nie padnie to możesz spróbować z Manaus. Z tego co doczytałam o Manaus jest bardziej wrażliwy na jakiekolwiek duże zmiany.
Ensa napisał(a):Ok, tak zrobię. Hm, dobrze kojarzę, że Asia nie trzyma belemki nie w ziemi, tylko na kamieniu? Wyciaga do strzyzenia jak owcę?
Moim zdanie to duży błąd dlatego tez, jak podłoże siadło belem Asi wypadła ze zbiornika, Pisałam już kiedyś, że jak podłoże jest w miarę świeże wyrzuca sporo nawozów do słupa, i wtedy można tak, ale to na krótką metę jest, bo kiedy podłoże nie daje rade do słupa uwalniać, wychodzą braki, u mnie belem rośnie w podłożu, (mimo że podłoże jest jałowe już) zasilana pałeczkami raz w tygodniu. i powiem że najstarsze pędy system korzeniowy maja rozbudowany dość mocno. Kiedyś jak będę wyrywać to zrobię kilka zdjęci jak nie zapomnę Niestety jest to kłopotliwe, bo wiąże się z ciągłymi demolkami, u mnie jak mocniej się biorę za belem kończy się to tak Wyrwanie większości i skracanie od spodu.
Ostatnio edytowano 17 paź 2016, 11:05 przez Lali75, łącznie edytowano 1 raz
Ensa napisał(a):U Ciebie ta belemka wygląda jak na prochach:-) Ale trzeba jej przyznac, ze ma piękny kolor
Belem mimo wszystko lubi azot i fe, był czas że schodziłam z azotem aby wybarwić diplisa, belem marniała, duże dawki fe i azot na poziomie ok 10 powodują że łby ma naprawdę duże, miałam taki jeden który był wielkości mojej dłoni, fosfor minimalne dawki w zupełności jej starczają, z moich obserwacji za duży azot nie jest dobrze przez nią tolerowany, chociaż go znosi. To roślina która w moich odczuciu nie lubi walnięć parametrów, jak ma to miejsce w dużych podmianach, jak się zgra podmiany z nawożeniem, to rośnie jak rośnie, widać to na zdjęciach. I nie jest tak jak się o niej pisze, nie powiem, że jest łatwa bo jakieś tam wymagania ma ale jak te wymagania się spełnia, to staje się chwastem, często czytam, że jest kapryśna, i kaprysi bez powodu, moim zdaniem jeśli już kaprysi, to na pewno powód ma i przyczyny należy szukać w naszych błędach a nie zwalać na to że jest kapryśna. U mnie w zbiorniku siedzi już chyba około 6mc, na początku była wyzwaniem aby się w ogóle utrzymywała, później kombinacje co i jak żeby łeb był duży i kolor prawidłowy, z perspektywy czasu muszę powiedzieć, że w miarę dobrze ją poznałam i na ta chwile stała się już mecząca, bo nie mam jej 5 czy 10 gałązek tylko dużo więcej, a potrafi łby wypuszczać z podłoża ot tak i te ciągłe demolki są jednak kłopotliwe.
Powiem więcej ten zbiornik ogólnie jest dziwny, i nauczył mnie chyba więcej niż wszystkie moje zbiornik jakie do tej pory miałam łącznie z morszczyzną. Nie mam w nim ekipy sprzątającej, nie ma w nim syfu, nie ma w nim hektolitrów bakterii, nie widział środka na glony. A jakoś hula, prawda jest taka że dbam o niego, jak widzę pływający liść to go wyławiam, pilnuje podmian, nawożenia (choć tu lubię zaszaleć, poeksperymentować) i nawet jak cos ewidentnie zchrzanie to tydzień dwa i wyciągam go na prostą, bez wspomagaczy
Jola, już była o tym mowa, ale powinnaś wziąć się za macrandrę. Jak nie Ty to kto?? Weź ją w końcu na stół i przetestuj. Dążymy do wybarwienia ale przede wszystkim do gęstości liści i ich wyglądu odpowiedniego.
marlowe napisał(a):Jola, już była o tym mowa, ale powinnaś wziąć się za macrandrę. Jak nie Ty to kto?? Weź ją w końcu na stół i przetestuj. Dążymy do wybarwienia ale przede wszystkim do gęstości liści i ich wyglądu odpowiedniego.
Jak nie ja to TY, u mnie ona ma ciężko, gdzie bym ja nie wsadzała będzie częściowo osłonięta, ona potrzebuje silnego światła i miejsca a u mnie i jednego i drugiego jej brakuje, trzymam praktycznie 3-4 gałązki (dolne partie są zielone) góra raz lepiej raz gorzej ciągnąc fe w górę już nie chcę, bo stało by się to niebezpieczne więc jest jaka jest Coś ci pokarzę, zerknij na foto przed chwilą zrobione/ dolna partia rośliny osłonięta toniną / zielona / górna jak widać kolor nie zły, może nie bordowy ale jest ładny, liść prawidłowej wielkości, dość gęsto osadzony, tu już się nic więcej nawozami nie da zrobić, tylko kolor do korekty. Musiałabym wyciąć sporo czegoś i tak ją posadzić żeby miała dostęp z każdej strony do światła, a zwyczajnie nie chce bo zburzy to mój zamysł zbiornika, cos co staram się ułożyć od jakiegoś tam czasu. Kolejna kwestia fe seachemu, Rotala jest jeszcze bardziej bordowa jest po zapaleniu światła, w ciągu dnia ten kolor robi się mniej intesywny, fe u mnie leci w nocy, zakładam już od jakieś czasu, że to fe momentalnie rozwala światło (słaby chelat, ale to wiemy), dlatego pod koniec dnia rotala traci kolor
Ostatnio edytowano 17 paź 2016, 12:35 przez Lali75, łącznie edytowano 1 raz
krzysiek7809 w Akwaria· Odpowiedzi: 28 · Wyświetlenia: 18707
Witam wszystkich forumowiczów
Przygodę z akwarystyką roślinną zacząłem w styczniu 2020, niestety popełniłem sporo błędów początkującego i podjąłem decyzję o restarcie.
Poniżej kilka danych dotyczących...
Linao w Akwaria· Odpowiedzi: 14 · Wyświetlenia: 11183
Hej wszystkim!
Naoglądałam się pięknych aranżacji i zamarzyłam o swoim akwarium. Padło na aquael 120x40x63.
1 marca zalałam zbiornik, do kwietnia miałam gloniczną pandemię we wszystkich odcieniach zi...
stami w Akwaria· Odpowiedzi: 243 · Wyświetlenia: 45194
No to wystartowałem. Dzien 2. Trzymajcie kciuki.
Aquael Glossy 260 - 120x40x63
Oświetlenie - 5 belek aquael retrofit 18W 3xSunny+2xPlant
Nawożenie - teraz tylko potas
CO2 - z butli, 70 babli na minu...
Anonim 43627 w Akwaria· Odpowiedzi: 38 · Wyświetlenia: 16487
Witam.
Przedstawiam zbiornik który zakładałem znajomemu wzorowany na zbiorniku który Filipe Oliveira zakładał w Green Aqua.
Zbiornik - Aquael Glossy 150
Oświetlenie - Aquael leddy tube 18w 5X PLANT 2...
ArturI w Akwaria· Odpowiedzi: 12 · Wyświetlenia: 6588
Witam,
Akwarium Glossy 120x40x64cm, netto jakies 260l wody.
Oświetlenie tuby LEd aqauela typu SUNNY 18W + 16W
Nawożenie: sporadycznie potas z soli K2SO4., parametry nie mierzone, azot prawdopodobnie ...
Wiktor1979 w Akwaria· Odpowiedzi: 0 · Wyświetlenia: 1564
Moje 260 l.
Sorry za zdjęcie w dzień robione i światło się odbija z okien
Postawione 1.5 roku temu na ziemi ogrodowej.
W miarę regularnie podawane makro, mikro, potas, żelazo, azot
Bez węgla.
Obsad...
ArturI w Akwaria· Odpowiedzi: 5 · Wyświetlenia: 3728
Witam,
w dniu wczorajszym założyłem akwarium LT w oparciu o zbiornik GLOSSY Aquaela.
Wiem, że wypadałoby prezentować zbiornik w rozkwicie ale chcę mieć tu mały kalendarzyk ;D
Akwarium Glossy 80cm dł....
Statystyki
Ten temat przegląda 492 użytkowników w tym 0 zalogowanych
Najwięcej użytkowników online (52433) było 12 sie 2026
• Liczba postów: 571178
• Liczba wątków: 48857
• Użytkownicy: 36972
Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 492 gości
Newsletter
Odbierz 15 zł na zakupy od 200 zł i nie przegap żadnej promocji.
Bądź na bieżąco z poradami i nowościami akwarystycznymi.
Zapisując się, wyrażasz zgodę na otrzymywanie wiadomości
marketingowych na podany adres e-mail. Administratorem danych osobowych jest roslinyakwariowe.pl. Więcej