hej.
dzis zaobserwowalem bardzo dziwna rzecz. w moim akwariu nie ma ani jednego slimaka. zawsze byly ich setki, po prostu plaga. brak slimakow zauwalylem dzisiaj ale jak sobie przypominam to nie widzialem ich juz przynajmniej z tydzien jesli nie wiecej.
nie zmienialem nic w akwa. wszystko jest ok. z rybek to rasborki dorsiocellata , gupik i
krewetki amano , red cherry i babaulti.
tych krewetek to ostatnio mi sie namnozylo troche. czy to mozliwe zeby pozarly slimaki? wydaje mi sie ze glonow nie brakujej w akwa - co tydzien czyscikiem musze przeleciec szybe wiec jedzenie jest. poza tym dorzucam im troche krewetkowych paluszkow.
co sie stalo ze slimakami?? wersje ze wyjechaly na wakacje odrzucam - pogoda slaba..