Adam Wiesner napisał(a):Przecież nadmiar żelaza ewidentnie szkodzi roślinom, jakieś 2 miesiące temu przedawkowałem ten właśnie pierwiastek.
Być może ale po dłuższym czasie i przy oświetleniu ja tak zrobiłem w akwa z roślinami i problemów z nimi nie miałem wszystkie ładnie żyją. Żelazo szybciej zadziała na ślimaki niż na rośliny więc potem wymiana i spokój.
Darek eM napisał(a):kup ślimaki helenki one zjedzą ślimaki bo,lubią miesko.nie jedzą roślin.duże ślimaki odlawiaj ręcznie to nie będą się tam mnożyć.nie kombinuj z chemią tylko kup helenki!!!
aquamateo napisał(a):Jeżeli nie masz jeszcze żadnych zwierząt w zbiorniku, zwyczajnie zwiększ Co2
a figa z makiem, moje się nie dały zagazować
Być może zbyt krótko lub za mało "gazowałeś" Trzeba pamiętać, że oprócz dorosłych ślimaków w zbiorniku znajdują się ich jaja, dlatego też wzmożone podawanie dwutlenku węgla utrzymujemy przez dłuższy czas, tak by poczekać z "przyjaznym klimatem" na młode.
Helenki, są dobre ale potrzebujesz ich sporo, ja mam plagę od września i ostatnio kupiłem 4 sztuki (w 60L) i żadnej poprawy nie widzę, może troszkę ich zjedzą..., najlepiej to kupić ich np z 20sztuk wpuścić aby wszystko zjadły i ewentualnie nadmiar sprzedać (20sztuk w ok. 60L i nie jestem pewny czy czy to na pewno będzie odpowiednia suma).
Możesz też próbować zwiększać CO2 i nie napowietrzać, oraz stosować pułapki na ślimaki, możesz też kupić miedz (znajdziesz ją w sklepie RA w kategorii z solami), ale wyobraź sobie że w akwarium umiera Ci kilka rybek i ich nie wyławiasz co się dzieje po kilku dniach.. ?.
To pomyśl, że zdycha Ci tak ok. 500-1tyś ślimaków ... - A na pewno ich nie wyłowisz w 100%.
Tropical Algin. Dawka 3-4 krotnie większa niż podaje proucent, co drugi dzień.
Jak ich nie zabije, to napewno wyjdą ponad powierzchnię i sobie je wtedy elegancko powyciągasz.
Ja stosowałem w/w preparat na glony, przez przypadek okazało się że odeszły również ślimaki.
Ubytków w obsadzie nie stwierdzono
Ja też się przyłączam do pytania.
Z tym, że mnie chodzi by "wysterylizować" rośliny ze ślimaków, w przypadku zakupu lub przenosin ze starego akwarium do nowego, gdzie pozostałe pochodzą z chodowli in-vitro, tak by nie zawlec ich do nowego baniaka.
Trochę kontrowersyjny sposób to zastosować środek owadobójczy do ochrony roślin o krótkim czasie rozkładu. Organizmy wodne są z reguły bardziej wrażliwe, niż np. mszyce.
Skutek gwarantowany, pozostaje tylko odczekanie odpowiednio długiego czasu do całkowitego rozkładu substancji czynnej.
Natomiast wyeliminowanie ślimaków w funkcjonującym akwarium jest chyba niemożliwe.
Ze swoich obserwacji wiem, że ich ilość zależy od dostępności pożywienia(np. zielenic)
Jak się pojawiły w większej ilości, to ślimaki były wszędzie całymi setkami. Wyławianie, stosowanie dedykowanych środków do ich zwalczania lub wpuszczenie drapieżników tylko ograniczyło ich populację. Taki sam efekt pojawił się po pozbyciu plagi zielenic, ślimaki są, ale pojedyńcze sztuki, bez szkody dla strony wizualnej baniaka.
Jeśli chodzi o wybicie ślimaków w akwarium bez innej obsady zwierzęcej to mogę powiedzieć, że ja zastosowałem baterię. Wygląda to tak, że do baterii 9V przymocowałem 2 miedziane przewody. Przewody muszą być odizolowane na jakieś 10cm i tą częścią zanurzone w wodzie. Z zanurzonych przewodów uwalnia się do wody miedź, która jest zabójcza dla ślimaków. U mnie załatwiła wszystkie ślimaki (zatoczki, świderki) w ciągu 3h. Czas zanurzenia przewodów można wydłużyć w zależności od wielkości akwarium. Kurację należy powtórzyć po 10-14 dniach, tak żeby mieć pewność, że zabije się również ślimaki wyklute z wcześniej złożonych jaj. Po każdym zastosowaniu podmieniłem po 50% wody w odstępie dwóch dni. Rośliny nie odniosły żadnego szwanku. Kuracja jest dość radykalna i każdy robi to na włąsną odpowiedzialność. U mnie odniosła 100% skutek.
Na pierwszy ogień pójdzie pomysł appera, z CO2 to problem bo 200l pojemności, musiałbym cały gaz zużyć.Żadnych helenek nie kupuje bo nie chce wydać 100zł na ślimaki..
Potem zastosuję pomysł z jakimś związkiem miedzi.
Dzięki za wyczerpujące odpowiedzi.
Witam. Skoro nie masz żadnej obsady to nie widzę problemu zastosowania jakiegoś środka dedykowanego na ślimaki. Zagazowanie raczej nie załatwi sprawy może częściowo ale nie do końca. Tropicala algin też nie polecam bo strasznie spowalnia rośliny i zatrzymuje fotosyntezę. Można o tym poczytać w pracy inż. dostępnej na stronach serwisu.
Bez obaw zastosował bym środek jakiś rodzimych producentów bądź femagi (ten jest dość delikatny) Praktycznie po 3 dniach będzie po ślimakach. Wtedy wyczyścić filtry bo w nich mamy ogromną kolonie tych stworzeń (mówię o kubełkach) Po czym powtórzyć po 7 dniach by dobić resztki które wykluły się z jajek. No i najlepiej żeby mieć pewność jeszcze jedną kuracje powtórzyć po paru dniach.
Ja kiedyś przeczytałem, że nie powinno się stosować żadnych środków na glony, ponieważ glon to jest roślina, czyli to co zabija glony to i rośliny, może trzeba troszkę więcej wlać/dodać preparatu aby zauważyć dużą różnice, ale na pewno rośliny też się osłabią, ja jestem jednak za kilkoma metodami .
U mnie w zoologicznym Helenki kosztują 6zł, a znalazłem w internecie po 2zł za sztukę i w praktycznie nie płaciłem za transport bo w pobliskim mieście.
Nie przeceniałbym roli Helenek w zwalczaniu mniejszych ślimaków.
O ile mogą faktycznie zainteresować się schabowym ze świderka, to koreczek z zatoczka ich wcale nie interesuje. No może jak się sam nawinie i na bufet wejdzie.
Mnie zatoczki mnożą się jak króliki, a Helenki zwiedzają zakamarki, czasem się zakopują w podłożu na kilka dni. Lenie generalnie.
Natomiast nie ma co ukrywać, że żarłoczna ryba... kilka dni i po problemie.
Wielu zaleca bocje, ale myślę, że wiele innych się też nada.
Ja przenoszę co jakiś czas do "infested tank" welona mojej córki. Poza tym że jest mu siasno, przez kilka dni czyści wszystkie zatoczki w zasięgu pyska. Potem można załatwić sprawę chemią, bez ryzyka o którym wspominali poprzednicy - padliny w ilości setek ślimaków.
Powodzenia, bo walka łatwa nie jest.
ps. nie wiem czy odważyłbym się tej metody z kabelkiem miedzianym !
Witaj! Kiedyś Chciałem na dobre pozbyć się glonów i wlałem do wody prawie potrójną dawkę Algin Pond Tropicala i właśnie skutkiem ubocznym były padające ślimaki. Reszta obsady zachowywała się normalnie, ale nie miałem wtedy krewetek.
Co do związków miedzi na bazie pięciowodnego siarczanu miedzi CuSO4 5H2O który jest w preparatach anty glonowych i antyślimaczych to są gatunki ryb jak choćby zbrojniki czy bocje, które są wrażliwe na wzrost stężenia miedzi w wodzie.
Czasami po takiej kuracji wraz ze ślimakami mogą paść niektóre ryby.
Jeśli możesz eksmitować lokatorów to skuteczny jest nadmanganian potasu.
Zwalcza ślimaki + glony - jest to, to samo co wycofany 2 lata temu z obrotu przez weterynarie AQUQKALI z Tropicala.Sa to fioletowe kryształki 5g w aptece kosztuje 5pln. Kto ma dzieci - to jest fioletowy specyfik którym smarował pępek noworodkowi, ale bez spirytusu.
Kolega w zoologu stosuje to dezynfekcji akwariów, sprzętu jak również roślin i wg niego nie ma lepszego preparatu.
aureum w Sprzątanie· Odpowiedzi: 20 · Wyświetlenia: 18981
Witam,
Mam głupie pytanie. Jak mocno mozna naciskać szybę w akwarium 6mm (przed edycja napisałem 4mm co było błędne) i 72l?
Mam troche nitek zawsze na szybie wiec je ścieram karta bankomatowa i zaw...
aureum w Sprzątanie· Odpowiedzi: 4 · Wyświetlenia: 8028
Witam,
Mam od 14/11/23 akwarium 72l. 3 rodzaje roślin. Moczarkę, kryptokoryny i anubiasy.
Czy da się prowadzić jakos akwarium zeby ciagle nie testować wody co tydzień? Obecnie co niedziele robie p...
r0zum w Sprzątanie· Odpowiedzi: 1 · Wyświetlenia: 3612
Cześć, mam takie pytanie. Postawiłem nowe akwarium na starym dojrzałym filtrze; taka mocno obsadzona 60h. Kilka godzin po zalaniu zrobiłem testy i się bardzo zdziwiłem, bo wszystkie parametry są w nor...
Statystyki
Ten temat przegląda 182 użytkowników w tym 1 zalogowany
Najwięcej użytkowników online (52433) było 12 sie 2026
• Liczba postów: 571178
• Liczba wątków: 48857
• Użytkownicy: 36972
Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 181 gości
Newsletter
Odbierz 15 zł na zakupy od 200 zł i nie przegap żadnej promocji.
Bądź na bieżąco z poradami i nowościami akwarystycznymi.
Zapisując się, wyrażasz zgodę na otrzymywanie wiadomości
marketingowych na podany adres e-mail. Administratorem danych osobowych jest roslinyakwariowe.pl. Więcej