Optuje za zasadą regularnych podmian wody (ok. 50%), które rozwiązują problem nadmiarów np. reszt kwasowych (SO4, Cl) itp. oraz stałych dawek NPK i Mikro (dobieranych eksperymentalnie w zależności od biomasy, obserwacji zachowania roślin itp.). W zasadzie, nie jest to żadne novum – prawie wszyscy producenci nawozów i zawansowani hodowcy stosują i zalecają taką procedurę.
To jest pewnik. Lepsze duże podmiany wody o określonych parametrach niż zachodzenie w głowę czego brakuje, a to K, a to Mg. Gdzie kupiłeś pewny KH2PO4? W POCH'u?