Bardzo przepraszam i obiecuję poprawę

Akwa 140l.100dł* 35wys.*40szer , ph 7.2 , 2 razy 30 W plus odbłyśniki - na stateczniku elektronicznym - Aquarelle( 6 m-cy ) i 6000 K ( zapomniałem firme ) 12 m-cy, No3 - na poziomie 0 , podmiany 50 litr/ na tydzień , nawożę od 3 tygodni PMDD ( 16 kropli na 140l. ) -codziennie .Wcześniej przez parę lat Pokonem (ok. 2.5 ml. /dzień ) z K2SO4 i MgSo4 , filtracja Aquaszut 300l/h . W akwa jest dużo roślin
Ryby :
6 Pielęgniczek boliwijskich -dorosłe
8 otosków
2 kosiarki -małe
2
krewetki Amano
3 kiryski -małe
Do tej pory miałem problem :
- z tzw. substancją białkową ( mam i teraz ) - nie ruszały nawet molinezje i dlatego ściagam ją niestrudzenie
- czasami liście Microsorium , mimo że jest ono naprawdę duże ( ok. 30 cm. wysokości ) robiły się jasno zielone lub żółtawe ( chloroza ? -przy 2.5 ml / dziennie Pokonu ) a następnie brązowe ( które odcinałem ) . Ale być może to od Pokonu bo od kiedy stosuję PMDD nie zauważyłem takich nowych liści .
No i teraz te blade liście ludwigi , ktore wyglądają naprawde źle .
Chyba dokładnie , co ?