Jesteś tutaj: Serwis Forum Pielęgnacja Glony


Problemy z glonami



Identyfikacja i walka z glonami i sinicami.
Skuteczne metody zapobiegania. + nowy temat

21 kwi 2012, 18:55 Problemy z glonami  (#1)  

Witam. Proszę o pomoc w zwalczeniu glonów. Zbiornik 112 l, jest już z pewnością dojrzały - w obecnej konfiguracji prowadzę go ponad 2 lata, jednak przez cały ten czas mam problem z glonami - jedne typy pojawiają się okresowo, natomiast jeden występuje nieprzerwanie od początku i jest wyjątkowo denerwujący. Pytałem już w wielu miejscach, ale lepszego niż to podobno nie znajdę :). Postaram się zamieścić jak najwięcej informacji o zbiorniku oraz proponowane przez innych możliwe kroki - proszę o ocenę ich zasadności oraz oczywiście wszelkie inne wskazówki które mogły by pomóc.

Charakterystyka zbiornika

1. Obsada
20 x neon innesa, 5 x żałobniczka, 2 x pielęgniczka ramireza, 6 x kirysek pstry, 6 x otosek przyujściowy, 2 x kosiarka, około 10 krewetek amano. Większość ryb ma 2 lata, z wyjątkiem kosiarek które pochodzą z innego zbiornika i mają około 5 lat (u mnie mieszkają 2 lata). W mojej ocenie z nie ma przerybienia: amoniak i azotyny w ilości niemierzalnej a azotany powoli rosną - czyli filtracja bilogiczna bez problemu sobie z nimi radzi, zaś ilość tlenu produkowana przez roślinki jest wystarczająca - tuż przed włączeniem oświetlenia, rano nikt nie pływa przy powierzchni. Co do komfortu to już można by się kłócić, ale nie wydaje mi się aby były jakiekolwiek problemy - kosiarki i kiryski przez 90 % dnia gdzieś sobie leżą nie wadząc innym, pielęgniczki jako parka pływają po całości zbiornika, neonki pływają zwartą formacją i zajmują małą część powierzchni a żałobniczki rozproszone po całym zbiorniku pilnują własnego terytorium.

2. Roślinność
Bardzo gęsto obsadzony zbiornik, łącznie ponad 20 gatunków. Długo by było wszystko wymieniać ale są to m.in. anubiasy (duży lanceolata, cofeifolia, barteri mini), ludwiga płożąca, nesea grubołodygowa, kabomba karolińska, różne żabienice (w tym wielka kępa echinodorus latifolius, bardzo duży echinodorus rubin i gigant - prawdopodobnie echinodorus africanus), wielka kępa nurzańca olbrzymiego, strzałka skrzydlasta, rotala okrągłolistna, jarnik solankowy, na powierzchni sporo limnobium gąbczastego, różne microsorum, kilka gałęzatek.

3. Nawożenie
Tutaj podejrzewam jest główny problem ale większość udzielanych mi rad wzajemnie się wyklucza. Co tydzień dolewam 15 l wody po filtracji RO. RO na pewno działa jak należy - woda ma GH i KH równe 1 (lub mniej, ze względu na rozdzielczość testu nie do sprawdzenia). 10 l wody to podmiana - spuszczam ją jako dobry nawóz do kwiatków doniczkowych, pozostałe 5 l to uzupełnienie tego co odparowało. Przy podmianie dodaję 2 dawki (naciśnięcia dozownika) Hydro Mineral i 2 dawki Micro. Codziennie podaję 2 dawki Ferro i 2 dawki Macro Red. Wszystkie nawozy z serii Planta Gainer firmy Aqua Art. W sumie są to praktycznie dawki zalecane przez producenta (1 dawka Hydro Mineral i Micro na 4 litry podmienianej wody oraz 1 dawka Ferro i Macro na 40 litrów objętości). Podłoże to JBL Aqua Basis Plus.

4. Filtracja
Fluval 205 na pełnych obrotach. Wylot filtra mocno spłaszczony i skierowany pod lekkim kątem w taflę wody. Oprzyrządowanie jak na ilustracji: http://i42.tinypic.com/96j3ns.png. Dwa wloty: jeden na przeciwległym końcu niż ywlot włącznie z filtrem powierzchniowym (Eheim surface skimmer), drugi w okolicach wylotu (dokładnie to za nim, stąd raczej bezpośrednio nie wciąga tego co wyrzuca filtr, tylko to co opłynęło całość akwarium) - dołożony aby zmniejszyć przepływ przez filtr powierzchniowy i usunąć jego stukanie. Obydwa wloty blisko dna. Całość wymieniona na akcesoria Eheima oparte o wąż 12/16 mm. Zawartość filtra: 4 x firmowe gąbki (filtracja mechaniczna) i dalej od dołu (w kierunku przepływu wody): JBL Filter Balls (mechaniczna/biologiczna), JBL Sinto Mec (biologiczna/mechaniczna), JBL Micro Mec (biologiczna), JBL Clear Mec (wchłanianie NO2/NO3/PO4), JBL Phos Ex (wchłanianie PO4), JBL Nitrat Ex (wchłanianie NO3).

5. Dodatek CO2
Kontroler przy w miarę stałym KH = 10 trzyma pH w okolicach 7,1. Tzn. przy wzroście pH powyżej 7,1 dawkuje CO2 z butli aż do osiągnięcia poniżej 7,08 a przy spadku pH poniżej 7,0 napowietrza aż do wzrotu wartości powyżej 7,03. To powinno dawać stężenie CO2 rzędu 25 ppm. Sonda regularnie kalibrowana.

6. Oświetlenie
2 x świetlówka T5 24 W, 55 cm: z przodu JBL Solar Ultra Natur, z tyłu JBL Solar Ultra Tropic. 12 godzin na dobę (9.00 - 21.00).

7. Parametry wody
W miarę stabilne, mierzone testami kropelkowymi JBL, typowe używane jednostki:
- GH = 7
- KH = 10 *
- pH = 7,1
- O2 = 8
- T = 27
- NH4 = 0,05
- NO2 = 0,025
- NO3 = 5
- PO4 = 0,02
- Fe = 0,2
- Cu = 0
- SiO2 = ? **

* - uprzedzając pytanie, tak od zawsze miałem i mam KH większe od GH, o ile wierzyć większości stron to testy te wcale nie mierzą KH rozumianego jako składnik GH, stąd wynik może być większy i to pod niego należy dobrać nastawę kontrolera pH/CO2
** - sprawdzałem wielokrotnie testami JBL i Seachem i nigdy nie mogę dostać barwy dającej się porównać ze skalą (ma być odcień zielonego, wychodzi czarny lub niebieski), pytałem u JBLa i twierdzą że pomiar poza skalą to bardzo ciemno zielony ale z pewnością nie niebieski

Glony

A. Przejściowe
Jak już wspominałem niektóre glony pojawiające się przejściowo - czasem są, czasem ich nie ma, występują w różnych ilościach. To akurat nie jest największym problem, ale dobrzy by było się także ich pozbyć albo przynajmniej zredukować.

1. Prawdopodobnie cyjanobakterie
Ciemnozielona pajęczynowata maź w której uwięzione są bąbelki gazu. Obkleja rośliny w 1/4 wysokości akwarium licząc od góry, w szczególności liście roślin o bardzo dużej powierzchni oraz wszelkich roślin czerwonych. Obkleja także korzenie oraz dolną powierzchnie liści pływającego po powierzchni limnobium a także straszliwie skleja drobne listki kabomby. Poza tym występuje też na tle strukturalnym na tej samej wysokości co na roślinach. Łatwa do usunięcia mechanicznie, jak się dobrze chwyci to potrafi zejść ogromnymi partiami. Rośliny pływające przy przerzedzaniu płukam w wodzie spuszczanej przy podmianach, a rośliny szybkorosnące po prostu przycinam usuwając wszystko co na nich osiadło, duże liście czyszczę ręcznie. Słowem jakimś specjalnie wielkim problemem to nie jest.

Przykład: http://i43.tinypic.com/28gqplx.jpg (jasne punkty to bąbelki gazu)

2. Prawdopoodobnie krasnorosty
Sztywne, czarne, splątane włoski długości do około centymetra. Głównie na krawędziach liści roślin szybko rosnących oraz większymi kępkami na środku liści roślin wolno rosnących. Możliwe do usunięcia mechanicznie, ale to mozolna robota. Jeśli to roślina szybko rosnąca to usuwam od razu cały liść. Jestem prawie pewien, że co jakiś czas obrgryzają je kosiarki, oczywiście kiedy chce im się w ogóle pływać zamiast czekać na tabletki dla kirysków :).

Przykłady: cała roślina wygląda w miarę dobrze oprócz liścia na pierwszym planie - http://i42.tinypic.com/24yd4ci.jpg, http://i43.tinypic.com/2wg9e8p.jpg

3. Prawdopodobnie zielenice
Kilkumilimetrowej długości zielone włoski obrastające liście o dużej powierzchni. Wątpliwe do usunięcia mechanicznego. Niestety nie mam żadnej ostrej fotki.

B. Stałe
Niezidentyfikowany rodzaj glonów. Zdecydowanie mój największy problem. Ciemne, brązowe a pod niektórym kątem wręcz fioletowe plamy na liściach roślin wolnorosnących (w szczególności wszelkich anubiasów), na uciętych krawędziach liści roślin które nie posiadają łodyg oraz wszelkich długich i wąskich liściach, a także liściach o dużej powierzchni. To samo jest też na większości kamieni i na całym tle strukturalnym. Występują od samego początku w zmieniającej się ilości, usunięcie ich mechanicznie z liści jest absolutnie niemożliwe, wygląda na to że są w nie wrośnięte. Często towarzyszą im ciemne zielone plamy - chyba inna postać zielenic.

Przykłady: anubias cofeifolia - http://i39.tinypic.com/20tmrh0.jpg (muł tuż przed odsysaniem, nie ma żadnego związku), anubias barteri -http://i42.tinypic.com/m7d6r.jpg, anubias lanceolata - http://i41.tinypic.com/2dkfl8z.jpg (jeden liść zupełnie zdrowy, na dwóch początkowe stadium i do tego chyba zielenice, jeden zupełnie zniszczony przez to coś, ostatni w miarę zdrowy i nieco krasnorostów na krawędzi) i jeszcze inne roślinki: http://i43.tinypic.com/4hw23b.jpg, http://i43.tinypic.com/5eia9s.jpg, http://i42.tinypic.com/2dmn0y.jpg.

Proponowane rozwiązania

Kilka zmian proponowanych przez innych.

1. Zwiększenie oświetlenia
Najczęstsza sugestia. Obecnie wychodzi nieco poniżej 0,5 W/l. Żeby zwiększyć do 1 W/l mógłbym dołożyć dwie świetlówki T5 identyczne jak teraz - 24 W, 55 cm. Posiadam pokrywę metalową Wromak z przesuwaną belką oświetleniową na środku. Z montażem nie powinno być problemu: dopięcie dwoma połączonymi ze sobą uchwytami przeznaczonymi do odbłyśników do aktualnie zamontowanych świetlówek. Do tego zewnętrzny statecznik (chociaż z długością kabla za statecznikiem może być problem, wolałbym go upchnąć w szafce pod akwarium a większość przewodów do opraw bryzgoszczelnych ma po metr, najwyżej dołożę jeszcze z drugie tyle połączone na listwie zaciskowej) i podłączenie pod ten sam wyłącznik czasowy co oświetlenie oryginalne. Ze względów praktycznych nowe świetlówki ustawiłbym pomiędzy oryginalnymi, czyli pod obudową statecznika na belce. Mógłbym je też umieścić obok istniejących świetlówek ale przednia blokowała by zupełnie dostęp nawet przy karmieniu, a tylna oświetlała by głównie tło. Zastanawia mnie czy to ma szansę pomóc a jeśli już to jakie dołożyć świetlówki? Zmienić markę czy pozostać przy istniejącej a jeśli już to konkretnie przy którym modelu? Np. JBL zaleca w konfiguracji z 4 świetlówkami i dużą ilością roślin (http://ftp.all4aquarium.ru/brochures/TMP/uk_WWW7.pdf, strona 28) kolejność od przodu: Natur-Natur-Tropic-Tropic, a może lepszy był by Natur-Tropic-Tropic-Tropic?

2. Zmiana nawożenia
Tutaj słyszałem już chyba wszystko co możliwe. Czy ktoś mógłby to podsumować? Zazwyczaj zalecano znaczne zwiększenie dawki Macro nawet 3-4 razy, albo zmianę Macro Red na Macro Green (choć w mojej opinii o wiele gorzej mają się rośliny wolnorosnące, stąd powinno być Red) a także m.in. liczenie ilości Micro oraz Hydro Mineral na całą ilość dolewanej wody, włącznie z tą która zastępuje odparowaną. No i oczywiście CO2 w płynie równolegle z postacią gazową oraz setkę innych alternatywnych kombinacji nawozów...

3. Zwiększenie cyruklacji wody
Istnieje szansa, że nie wszędzie docierają wszelkie składniki potrzebne roślinom. Sam noszę się od pewnego czasu z zamiarem wymiany filtra prawodpodobnie na JBL Cristal Profi E901 Green. Główny powód to więcej miejsca na materiały filtracyjne - oglądałem go i spokojnie do jednego koszyka wchodziła by mi cała obecna chemia a do drugiego bilogia/mechanika. No i jeszcze zostaje jeden wolny np. na dodtakową filtrację biologiczną. Trochę niepokojący jest malutki rozmiar gąbek stanowiących prefiltr w porównaniu do Fluvala. Niemniej na plus wychodzą węże 12/16 mm - powinienem to łatwo podpiąć do istniejących wlotów/wylotów w akwarium połączonych właśnie aktualnie takimi wężami dosztukowanymi do oryginalnych, minimalnie większych od Fluvala. Do tego idealnie pasowała by grzałka przepływowa Hydor którą do niemetrycznych węży Fluvala trzeba było dopiąć metalowymi obejmami do złączek choinkowych. Przy okazji mógłbym łatwo zmienić metodę podawania CO2 jak poniżej. Inna propozycja która się pojawiała to w miejscu oznaczonym na wcześniejszym schemacie (http://i42.tinypic.com/96j3ns.png) dorzucić pompę np. Aquael Circulator 500, żeby wspomóc mieszanie się wody w zbiorniku.

4. Zmiana sposobu podawania CO2
Po pierwsze CO2 podaję przez dyfuzor ze spiekiem ceramicznym umieszczony pod wylotem filtra, tyle że blisko dna a nie na górze (http://i42.tinypic.com/96j3ns.png). Dopóki jest czysty to mgiełka CO2 unosi się i jest porywana z prądem wody, która za wylotem filtra odbija się od przedniej szyby i przenosi się dalej w lewo. Problem polega na tym, że dyfuzor szybko zarasta glonami i bąbelki stają się bardzo duże, tak duże że większość nie zostaje porwana przez prąd i rozpuszcza się w niewielkim stopniu (widać to po kontrolerze który po znacznie dłuższym czasie zamyka eletkrozawór). Gdyby jednak dyfuzor wymienić na coś takiego: http://sklep.roslinyakwariowe.pl/technika-co2/dyfuzory/reaktor-mini-p-9794.html to sytuacja powinna się poprawić - umieszczony w szafce, bez światła, nie powinien zarastać. Oczywiście montaż na wężu wlotu/wylotu filtra był by możliwy dopiero po wymiane filtra jak wyżej (węże Fluvala są karbowane i o niemetrycznych rozmiarach). Po drugie, jest też szansza, że aktualnie sonda jest umieszczona w martwym punkcie gdzie obieg wody jest w miarę dobry na dole (wlot filtra) ale nie na górze (http://i42.tinypic.com/96j3ns.png). Gdyby ją przenieść w zaznaczone miejsce miała by szansę załapać się na większy obieg wody a co za tym idzie sprzyjać lepszej regulacji zawartości CO2.

5. Zredukować ilość krzemianów
Zakładając, że wynik pomiaru SiO2 jest po prostu absurdalnie poza skalą można by dodać do filtra wkład wchłaniający krzemiany. Sęk w tym, że w filtrze aktualnie kiepsko o wolną przestrzeń, a poza tym chyba każdy wkład wchłaniający PO4 pochłania też nieco SiO2 i odwrotnie, stąd być może ta teoria jest zupełnie błędna.



aioneldotnet
Początkujący
 
Posty: 4
Dołączył: 21 kwi 2012, 18:46

21 kwi 2012, 20:04   (#2)  

ale lektura ! ufff :lol: odpowiem najprościej jak można ; dołóż 1x24w, zamiast spieku zamontuj reaktor z filtra narurowego, przejdź na sole. twoje problemy mogą wynikać z niskiego poziomu makro i słabego obiegu co2. carbo też by sie przydało. niech się wypowiedzą inni...............



cezar d
Znający temat
 
Posty: 1557
Dołączył: 27 gru 2010, 10:23
Miasto: kołobrzeg

21 kwi 2012, 22:11   (#3)  

Napisałeś faktycznie sporo,ale zapomiales wspomnieć o paru rzeczach ktore prawdopodobnie sa przyczyna tego stanu.
Podłoże to pewnie sam żwir
Nie odmulasz dna?
15l podmianki to za mało,
gęsta roślinności i nie mala obsada.
Co do nawożenia to solisz stanowczo za mało ja na twoim miejscu podniósłbym do poziomu
NO3=15-20
PO4=1,5-2
Fe=0,4-0,6
CO2 najlepszym rozwianiem będzie reaktor pozwoli CO2 dotrzeć wszędzie tam gdzie dociera cyrkulacja wody.Nie znam się na kontrolerze ale usytuowanie sądy jest moim zdaniem nieodpowiednie,ale skoro testy wykazują to samo to wygląda OK.
Przy Kh=7 śmiało możesz zejść do Ph= 6,9 bo obecnie dozujesz go minimalnie.
Czas najwyższy resetować baniak 2 lata co by to nie było to podłoże ma dosyć .

Avatar użytkownika

tao
Znający temat
 
Posty: 1359
Dołączył: 16 mar 2012, 10:44

22 kwi 2012, 08:24   (#4)  

Co ile robisz podmiany wody?



Basilius
Poznaje temat
 
Posty: 106
Dołączył: 10 mar 2010, 13:50

22 kwi 2012, 10:53   (#5)  

Coś mi się tu nie zgadza - lejesz RO, mineralizujesz ją AA(według zaleceń producenta) i masz kH 10 pH 7,1 ?. Ja do RO dodawałem 1 naciśnięcie dozownika mineralizatora AA i kH miałem 1, musiałem zwiększyć dawkę żeby podnieść kH do 3 (pH mam na poziomie 6,4) - dopiero teraz mam odpowiednie stężenie CO2 w wodzie.
Po co Ci takie wkłady w filtrze?, zrób samą filtrację biologiczną, zacznij podawać więcej gazu lub rozprowadzaj go przez jakiś reaktor(ja mam zrobiony z filtra narurowego), używaj nawozów tych co masz, zmniejsz oświetlenie do max 7 godz., rób cotygodniowe podmianki RO+mineralizator AA w podwojonej dawce, usuwaj glony mechanicznie, nie grzeb zbytnio w akwarium - za kilka tygodni powinieneś pozbyć się problemu.

Avatar użytkownika

mardow
Zainteresowany tematem
 
Posty: 295
Dołączył: 04 kwi 2009, 11:21
Miasto: Bartoszyce

22 kwi 2012, 16:36   (#6)  

Po tak obszernej relacji łatwiej o pomoc.

Tak myślę, czy niektórych glonów nie mylisz z niedoborami pewnych pierwiastków. Jakich?

Otóż łatwo to orzec po zastosowanych materiałach filtracyjnych. Ja na Twoim miejscu wyjął bym z filtra wszystko co kasuje fosforany i azotany, one są cennym nawozem dla roślin, więc po co je stosować. Tym bardziej, że fosforanów prawie nie masz w kolumnie wody (co też orientacyjnie wykazały testy), a Twoje podłoże jest właściwe średnio jonowymienne, więc na fosfor ukryty w podłożu raczej nie ma co liczyć. Ponieważ masz dużą obsadę ryb, więc masz też dużo azotanów wytwarzanych w procesie metabolizmu i rozkładu resztek jedzenia i resztek liści.

Ph wody dla ryb i roślin i cyklu azotowego jest na ostrzu noża (NH3, NH4, NO3). Powyżej 7 pojawia się trujący amoniak. Zjechałbym koniecznie z Ph do 6......6,5.

Co do oświetlenia jest zupełnie wystarczające!!! Powiększenie tylko zwiększy już istniejące problemy. Przy nim CO2 też jest ok., no może poprawiłbym cyrkulację, ale bez szału.

I najważniejsze: nawozy PG AA - ja osobiście kiedyś kiedyś bardzo zawiodłem się na Makro Red, poza tym PG jest ok. Wiele tygodni próbowałem ustalić odpowiednie dozowanie (nie wg zaleceń producenta) i nie mogłem się wstrzelić z makroskładnikami.

Co bym zrobił na Twoim miejscu...

1. Wyjął wkłady anty PO4 i anty NO3.

2. Mierzył jedynie NO3 testem, zaraz po podmianie i dostosował do niego PO4, ale z soli np. KH2PO4 dostępnej w sieci. Tak by stosunek mniej więcej wyglądał NO3 - PO4 : 10 - 1 i zaprzestał stosowania wówczas Makro Red.

3. Poza tym micro normalnie, ferro+ co trzy, cztery dni, h.mineral może o jedno naciśnięcie więcej, oczywiście potas K wg zaleceń.

4. Skróciłbym oświetlenie do 9-10 godzin, szkoda prądu :wink:

Jestem przekonany, że po miesiącu wszystko wróci do normy. Testami nic nie badaj jedynie NO3 jak wspomniałem wyżej.

Co zrobić, by się pozbyć istniejących glonów bez restartu?

Ponieważ uważam, że większość to krasnorosty, nie sinice, więc przez ok. 8 dni codziennie aplikowałbym Carbo w płynie np. PG, ale czterokrotnie przedawkowany. Do tego absolutnie nie grzebać w akwarium, by nie mącić podłoża i przez to nie wprowadzać do kolumny DOC.

Życzę powodzenia i trzymam kciuki.
Pozdrawiam, Godween

Avatar użytkownika

Godween
Z dużym doświadczeniem
 
Posty: 4072
Dołączył: 02 maja 2011, 17:08

23 kwi 2012, 21:54   (#7)  

Dziękuję wszystkim za odpowiedzi.

Być może rzeczywiście mylnie interpretuję specyficzny wygląd liści części roślin spowodowany niedoborami czegoś jako obklejenie glonami. Faktycznie, pośród objawów niedoboru fosforu wymienany jest zawsze m.in. fioletowopurpurowy kolor liści. To by nawet pasowało, a fakt że kamienie i tło obrosły czymś o zbliżonej barwie to mylący zbieg okoliczności.

Skłaniam się w stronę rozwiązań jakie przedstawił Godween, ale najpierw kilka pytań.

Na pierwszy ogień na pewno wylecą wkłady zjadające PO4 i NO3. Żeby rozwiać tajemnicę ich pochodzenia - przez pierwszy rok przy praktycznie identycznym nawożeniu jak teraz miałem poważne problemy z ogromnym wysypem zielenic punktowych i niktowych na szybach. Obrastały je w absurdalnym tempie, aż ktoś zasugerował że to nadmiar fosforanów bo dostarczam je zarówno w nawozie makro jak i w ramach resztek pokarmu/rybich odchodów. Wkład pomógł i od tego czasu problemu nie ma, a przynajmniej tego jednego problemu ;). Analogicznie ma się sprawa azotanów - ze względu na sporą obsadę ich poziom rósł w tempie szybszym niż byłem go w stanie zbijać podmianami wody.

Dyfuzor CO2 wymienię na przepływowy, to powinno poprawić rozprowadzenie CO2.

Odnośnie dostarczania fosforu np. poprzez dawkowanie roztworu KH2PO4. Czy na pewno powinienem mierzyć tylko poziom NO3? A nie czasem najpierw NO3, potem PO4 i uzupełniać tylko różnicę PO4 dla zachowania odpowiedniej proporcji? Martwi mnie to, że mierząc tylko NO3 będę zwiększać poziom PO4 do nie do końca znanej wartości, biorąc pod uwagę fakt, że po usunięciu wkładów usuwających go potas i tak stale będzie w jakimś stopniu dostarczany w ramach resztek pokarmu/rybich odchodów. No i druga sprawa z tym związana - czy dozując roztwór KH2PO4 na podstawie doboru ilości fosforu zostanie od razu uzyskana odpowiednia zawartość potasu, czy należy go podawać osobno w jakiejś formie?

Pod ręką mam do wypożyczenia Easy-Life Easy Carbo. Zalecana dawka dzienna przy gęstym obsadzeniu to według producenta 1 ml / 25 l. Czyli u mnie około 4 ml, a więc przedawkowanie 4-krotne to 16 ml. Dobrze liczę? I jeszcze jedno - czy to czasem nie obniży niebezpiecznie pH, o ile w ogóle?

Odnośnie oświetlenia. Skrócenie czasu ma generalnie na celu poprawę kondycji roślin/pogorszenie warunków dla glonów czy to uwaga czysto ekonomiczna? :) No i czy czasem nie pogorszy to warunków tlenowych - wolałbym nie zmieniać w nieoczekiwany sposób liczebności obsady.



aioneldotnet
Początkujący
 
Posty: 4
Dołączył: 21 kwi 2012, 18:46

23 kwi 2012, 22:22   (#8)  

Godween napisał(a):
Ph wody dla ryb i roślin i cyklu azotowego jest na ostrzu noża (NH3, NH4, NO3). Powyżej 7 pojawia się trujący amoniak. Zjechałbym koniecznie z Ph do 6......6,5.
Godween

Ciekawa teoria z tym trującym amoniakiem naprawdę poczytałbym coś więcej na ten temat.
Co do proponowanego Ph 6.....6.5 przy Kh=10 to egzekucja dla rybek i raczej nie możliwe do osiągnięcia.Dlatego uważam że luksusem będzie przy Kh=10 Ph=7
Może to rozjaśni niektórym umysł o czym mowa.
Edit
Nie wiem skąd wytrzasnolem te KH=7 wcześniej teraz zauważyłem że Kh kolegi jest =10
kalkulator CO2 http://www.holendry.republika.pl/co2/ka ... r_co2.html
Oczywiście mierzysz NO3 i PO4 przy okazji nie zaszkodzi zmierzyć Fe przynajmniej na początku do puki nie poznasz tygodniowego zapotrzebowania twojego akwa na sole .Po to robisz testy a sole uzupełniasz do zakładanej przez ciebie dawki tygodniowej .Po 2 tygodniach będziesz wiedział ile soli zjada ci ziele.Dlatego sugeruje aby sole były rozrabiane osobno to ułatwia korygowanie nawożenia .Bardziej obszernie na temat nawożenia znajdziesz tu http://www.roslinyakwariowe.pl/forum/viewto ... 622#290622
Załączniki
Tabela CO2 do KH=9.gif
(360.74 KiB) Pobrane 3070 razy

Avatar użytkownika

tao
Znający temat
 
Posty: 1359
Dołączył: 16 mar 2012, 10:44

24 kwi 2012, 08:38   (#9)  

aioneldotnet, zielenice kolonijne to nadmiar NO3 przy równoczesnym niedoborze PO4, nie martw się o nadmiar PO4 z przemiany organicznej. Ja mierzę NO3, które rzeczywiście jest u mnie w nadmiarze i do tego dostosowuję dawkowanie PO4, ale dzielę wartość na siedem i dawkuję codziennie odpowiednią dawkę. Oczywiście dla kontroli nie zaszkodzi zmierzyć testem. Jednak w wypadkach podłoży jonowymiennych np. Amazonii, test nie daje właściwego obrazu rzeczy, gdyż fosfor jest w podłożu, a zmierzyć się go nie da, bo czym? Ty jednak nie masz Amazonii. Dlatego ja bym ufał temu codziennemu dozowaniu fosforu z obliczenia kalkulatora.
Co do węgla w płynie to nic się nie stanie zwierzakom, z resztą to chodzi tylko o siedem, osiem dni.
Światło wystarczy świecić 8-10 godzin, tak jest w naturze, w różnych częściach świata i różnej porze roku, więc roślinom po prostu nie trzeba dłużej światła, same zaczną zamykać liście (niektóre gatunki), do tego też i po co podwyższać koszty? :wink:
Powodzenia :D

Avatar użytkownika

Godween
Z dużym doświadczeniem
 
Posty: 4072
Dołączył: 02 maja 2011, 17:08

24 kwi 2012, 09:05   (#10)  

tao napisał(a):Ciekawa teoria z tym trującym amoniakiem naprawdę poczytałbym coś więcej na ten temat.
Co do proponowanego Ph 6.....6.5 przy Kh=10 to egzekucja dla rybek i raczej nie możliwe do osiągnięcia.Dlatego uważam że luksusem będzie przy Kh=10 Ph=7
Może to rozjaśni niektórym umysł o czym mowa.


To nie jest do końca teoria tylko fakt. Amoniak w roztworze wodnym może występować pod postacią kationów NH4+ i wolnego, niezdysocjowanego amoniaku NH3. Problemem jest właśnie ten niezdysocjowany amoniak, który pojawia się w takiej formie przy pH>7 i oznacza się dużą toksycznością.

Co do tabelarycznego mierzenia poziomu CO2, u mnie aktualnie KH=5 pH= 5.9 - do takiej wartości schodzi w ciągu dnia, mierzone sondą pH na bieżąco kalibrowaną. Z obsady mam:

40 neonów czerwonych
2 pielęgnice ramireza e. blue
2 molinezje do czyszczenia tafli
niezliczoną ilość krewetek babaulti, którym to nie przeszkadza i cały czas się mnożą.

Obsadzie to absolutnie nie przeszkadza, ryby nie są ospałe tylko wartkie i zdrowe.

Tabela nawet nie przewiduje takiej sytuacji i wg niej mam grubo ponad 150ppm CO2 ;). Także pH 6.5 przy kH=10 podane przez Godweena wcale nie jest mrzonką a rozsądnym poziomem przy EI, biorąc również pod uwagę zachowanie amoniaku o którym pisałem wyżej.

Kiedy pilnowałem się tabeli i trzymałem się stężenia ok. 30ppm CO2 to miałem w zbiorniku niedobory CO2, wpisz w wyszukiwarce: palenie stożków, założyłem o tym temat.
Pozdrawiam
Adam

Obrazek

Avatar użytkownika

Scob
Aktywny użytkownik
 
Posty: 539
Dołączył: 23 gru 2011, 12:13

24 kwi 2012, 16:48   (#11)  

Chemikiem nie jestem i slabo sie orientuje ,wiem ze NH3>10 jest śmiertelne dla wszystkich ryb.Z własnego doświadczenia w 112l miałem ponad 100 dorosłych gupików ,parę glonojadów i kirysów.Podłoże na zwykłym żwirki i zero nawożenia a wszystko działało na kranówce o KH=10 .Dzisiaj mogę powiedzieć że Ph mojej kranówki jest powyżej skali JBl czyli 7,6 ,uwierz mi nic złego się nie działo rybki miały się świetnie mnożyły się jak króliki a i roślinki były bez glonów i rosły.Więc jak to zrozumieć może moje NH3 było inne.Większość akwarystów ma Ph grubo powyżej 7 i nie zdychają im ryby,powiem więcej niektórzy mają całkiem niezłe baniaki nawożąc więc jak to jest możliwe . Teraz o realiach zbijania Ph przez samo CO2 przy mojej wodzie (kranówce KH=10 i PH>7,6)maksymalnie można zejść z PH do poziomu pomiędzy 7 a 7,2 mierząc testem kropelkowym JBL.Czyli cudów nie ma chyba ze leje się 100% RO i ma się Kh=1 .Można jeszcze za eksperymentować i wlać elektrolitu ,ale wątpię aby ktoś do takiego stopnia się posunął aby osiągnąć Ph<7.Mialem już NO3 =80 i PO4 po za skalą patrząc na NO3 to PO4 było około 8.Oprócz lekkiego pylenia szyb nic złego się nie działo.Jednak w tak wysokie CO2 o jakim piszesz to trudno mi uwierzyć że ktoś zadał sobie tyle trudu na darmo skoro tak naprawdę według ciebie tabela ta to wielka ściema.

Avatar użytkownika

tao
Znający temat
 
Posty: 1359
Dołączył: 16 mar 2012, 10:44

24 kwi 2012, 19:14   (#12)  

Scob:
Mam Ci do zarzucenia jedną rzecz: Zawsze piszesz o czymś tydzień za późno :P Gdybym przeczytał Twój post wcześniej... Ano wczoraj przekonałem się jak wielką rolę odgrywa CO2. Otóż okazuje się, że przy końcu gazu w butli mój reduktor świruje nie wiedzieć czemu - raz puszczał gaz a raz nie puszczał. Zbieg okoliczności sprawił, że udało mi się to 'jakoś' ogarnąć i uporałem się z zanikaniem gazu (manometr pokazywał, że gaz jest - zaciał sie, nie zauważyłem, że butl sie kończy). Puszczał np. 6 bąbli na sekundę by po minucie wpuścić 10cm3 na raz :) Skończyłem zabawę z akwarium jak zwykle (na szczęście) koło 2giej w nocy. Rano zauważyłem dopiero co się dzieje z gazem. Mam dwa indykatorory (z ciekawości) obydwa żółte jak jasny gwint. Cortunix nie dał rady, ale chyba sam go załatwiłem wyławiając go do wody z kranu (spanikowałem - skok PH). Co dziwne - amano, Crystal Redy A i S klasy - zero padniętych sztuk! Dolałem tylko brakujące 7litrów wody i wystawiłem rurki wlotowe aby burzyły wodę. Pod koniec dnia indykatory dalej lekko żółte.

Moje zdziwienie wywołał fakt błyskawicznego podejścia roślin do fotosyntezy - maximum 30 minut od włączenia się światła i to wszystkie rośliny bez wyjątku! I tak do końca dnia. Wcześniej dozowałem CO2 i tak 24/7. Nie miałem możliwości zmierzyć PH. Heternanthera zazielenione czubki, kolory roślin po dwu dniach zupełnie zmienione - żywsza zieleń zdecydowanie. Zniknęło zażółcenie niektórych roślin. Kurcze - bardzo bałem się gazowania, ale widzę że musze nad tym jeszcze popracować. Mocne światło = mocne gazowanie. Czasem wydaje nam się, że dajemy dużo czegoś a okazuje się, że można jeszcze trochę. To tak jak nauka jazdy samochodem (taka na poważnie, nie na kursie). Trzeba poznać granice wytrzymałości i sterowności samochodu, aby ją dostrzegać i odpowiednio zareagować.

Pozdrawiam



Basilius
Poznaje temat
 
Posty: 106
Dołączył: 10 mar 2010, 13:50

24 kwi 2012, 20:40   (#13)  

Ogólnie odpowiedź na problem kolegi aioneldotnet powinna brzmieć krótko, a mianowicie wszystko co napisał i co pokazał na fotkach prowadzi do zagłodzonych roślin. Za mało makro (cyjanobakterie), za mało mikro (inne glony i ''słaby'' wygląd roślin) i ewidentny brak CO2 (krasnorosty).

Co do Kh10 i zejścia ph poniżej siedmiu, to ja mam 6,5 przy Kh właśnie 10. I nie prawdą jest, że ryby padają przy ilości co2 wyższej niż 30ppm. Na necie można znaleźć dane (wiarygodne) dotyczące popularnych ryb akwariowych, które spokojnie rozmnażają się powyżej 100ppm co2 a nawet dużo więcej (na przykład popularne Neony Innesa) - ale pewnie zaraz znajdzie się ktoś, kto za przykład poda łososia .... :roll: A dochodzi jeszcze ilość O2 w zbiorniku, i tam gdzie fotosynteza z wszelakich powodów jest słaba (najczęściej limitowanie fosforu) to i 20ppm co2 może doprowadzić do ''zadyszki'' ryb. Jednak mnie dziwi to, iż kolega ma RO i jeśli ma problemy aby ''zejść'' poniżej 7 Ph to czemu nie skoryguje tak wody w zbiorniku aby Kh wychodziło 5 i dostarczenie co2 do wody znacznie się zmniejszy.
Obrazek

Avatar użytkownika

AdamW
Znający temat
 
Posty: 1102
Dołączył: 27 sty 2010, 23:19
Miasto: Gdynia

24 kwi 2012, 22:20   (#14)  

tao nigdzie nie napisałem, że ta tabela to wielka ściema, bo podpierają je solidne obliczenia.

Tyle, że akwarium to nie jest probówka, tutaj nie masz tylko H2O, CO2 i węglanów wpływających na twardość. Zmiennych jest o wiele więcej, dużo procesów wpływa na pH wody np. gnijące rośliny które wydzielają NH4+, podłoża jonowymienne wpływają na KH itd.. Po prostu zmiennych jest tyle, że dokładne trzymanie się precyzyjnych wyliczeń nie do końca znajduje uzasadnienie. Tym bardziej przy stosowaniu metody EI gdzie gazu musi być naprawdę dużo.


Poza tym tabela nie była wcale robiona do celów akwarystycznych ;).


tao napisał(a):Dzisiaj mogę powiedzieć że Ph mojej kranówki jest powyżej skali JBl czyli 7,6 ,uwierz mi nic złego się nie działo rybki miały się świetnie mnożyły się jak króliki a i roślinki były bez glonów i rosły.


Jest to jak najbardziej możliwe, wystarczy, że masz wydajną filtrację, rośliny są w dobrej kondycji i jony amonowe są pochłaniane na bieżąco. Zwróć uwagę, że ja skupiam się na metodzie EI, stąd pewnie nieporozumienie, zdarzyło mi się prowadzić LT z pH>7 również bez glonów, ale to są zupełnie inne realia oświetleniowe i inne nawożenie.

Basilius napisał(a):Mam Ci do zarzucenia jedną rzecz: Zawsze piszesz o czymś tydzień za późno :P


Hehe, ale jak to powiadają: lepiej późno niż wcale :mrgreen: .
Przy ostrym gazowaniu trzeba pamiętać tylko żeby wyłączać gaz na noc, u mnie wyłącza się 1h przed wyłączeniem światła a włącza się 2h przed włączeniem światła, u mnie się ten system sprawdza doskonale :). Zrobiłem dla Ciebie wyjątek i napisałem o tym tydzień wcześniej niż zamierzałem :lol: .


Autora wątku przepraszam, że nie piszę do końca na temat, ale staram się trzymać kwestii merytorycznych. A nóż się i te informacje do czegoś przydadzą ;).
Pozdrawiam
Adam

Obrazek

Avatar użytkownika

Scob
Aktywny użytkownik
 
Posty: 539
Dołączył: 23 gru 2011, 12:13

24 kwi 2012, 22:36   (#15)  

Wynikła fajna dyskusja.
tao, często już zwracano na to uwagę na tym forum, np. odnośnie do dojrzewania akwarium i nie tylko: NH3, NH4 - związki amonowe (wynik przemiany białek), występują jako mało szkodliwy jon amonowy (NH4+) w pH poniżej 7, wraz ze wzrostem pH powyżej 7 obok jonów amonowych w wyniku przemiany chemicznej związanej z odczynem pojawia się trujący amoniak (NH3), jego obecność w ilości 2 mg/l jest bardzo niebezpieczna dla ryb, należy również pamiętać, że wraz ze wzrostem pH lub temperatury, rośnie jego zawartość. Aby go obniżyć należy częściowo wymienić wodę i intensywnie napowietrzać.
Co do pomocy Autorowi wątku to już chyba wszystko zostało powiedziane.
aioneldotnet, warto zwrócić uwagę na trafne stwierdzenie, że obecny stan akwarium jest wynikiem nie nadmiaru, ale niedoborów makroskładników i należy przemyśleć dobry sposób nawożenia, a nie pozbywania się związków nawozowych. Równocześnie warto zaznaczyć, że np. sinice mogą być wynikiem nie tyle nadmiaru fosforanów co niedoborów azotanów!
Pozdrawiam

:D :D

Avatar użytkownika

Godween
Z dużym doświadczeniem
 
Posty: 4072
Dołączył: 02 maja 2011, 17:08

25 kwi 2012, 16:45   (#16)  

Sory panowie, chyba należałoby coś tu sprostować bo wyszło małe zamieszanie .KolegoGodween nie powielaj tej regułki z amoniakiem jest w necie na kliknięcie.Czy jest przejrzysta i zrozumiała dla wszystkich chyba nie.Czytając można zrozumieć ze akwarium o pH >7 nie ma prawa funkcjonować i dlatego należy dążyć do zbijania Ph.Tak jak wspominałem jestem całkowicie zielony , uważam że tak naprawę to mowa jest o niedojrzałym zbiorniku gdzie cykl azotowy nie dobiegł końca.W ustabilizowanym akwarium z zachowana równowaga przy Ph>7 nie musimy się obawiać szkodliwego skutku NH3..
Teraz wróćmy do nieszczęsnego CO2.Panowie ja na swoim przykładzie podawałem jak zbijałem Ph w sposób naturalny czyli przy użyciu CO2 .Uważam że tabela odzwierciedla prawdziwe stężenie tego gazu w moim przypadku mierząc KH i PH wody.Natomiast jeśli ktoś sztucznie czy to przez podłoże substrat ,czy inny sposób zmienia wartość KH wody to ta tabela nie może wskazywać prawdziwej zawartości CO2.Dlatego uważam że błędem jest podawanie że mam tyle gazu i jest wszystko ok bo tak naprawdę wcale to nie jest prawdą.Może teraz ktoś napisze odważnie i z sensem jak bardzo sie mylę i jak w tej sytuacji ze sztucznym zbijaniem Kh mierzyć zawartość CO2 w akwarium.Nie napisałem nigdzie że CO2 powyżej 30 zabija ryby .Jeśli się mylę proszę osoby znające temat o sprostowanie i wyjaśnienie w sposób zrozumiały dla wszystkich.Dziękuje i przepraszam za zamieszanie.
Ostatnio edytowano 25 kwi 2012, 17:09 przez tao, łącznie edytowano 1 raz

Avatar użytkownika

tao
Znający temat
 
Posty: 1359
Dołączył: 16 mar 2012, 10:44

25 kwi 2012, 17:06   (#17)  

Tao tak jak już pisałem wcześniej, my piszemy o EI i zbiornikach HT a Ty o standardowym podejściu do akwarystyki a nie pędzeniu roślin stąd te nieporozumienie.

Masz rację, jak jest ustabilizowany cykl azotowy, zbiornik jest dojrzały to nawet jak trzymasz pH powyżej 7 wszystko będzie ok. Jeżeli jednak zamontujesz oświetlenie ok. 1W/l brutto, wlejesz dawki nawozów jak w EI to będziesz miał ogromny problem. Na tym polega różnica.

Co do tabeli- ok, KH pozostaje niezmienne, przy zwykłym podłożu, zresztą można je zmierzyć. Ale co z pH? Na pH wpływa całe spektrum czynników, podam prosty przykład- czyścisz szyby octem podczas podmiany, trochę octu spłynie do akwarium i spowoduje obniżenie pH. Tabela tego nie uwzględnia, bo zakłada, że na odczyn wpływa tylko stężenie CO2. Takie przykłady można mnożyć, gnijące resztki roślin alkalizują wodę, detrytus z rybich odchodów itp.

Tabela się przydaje, bo można dzięki niej oszacować poziom CO2, nie oznacza to, że poziom jest dokładnie taki jak wynika z tabeli.
Na moim przykładzie pokazuje Ci, że gdyby stężenie CO2 w moim zbiorniku było takie jak pokazuje ta tabela to byłaby to komora gazowa dla ryb. A nie jest ;).

Zapomniałem dodać, że nie mam aktualnie podłoża jonowymiennego i KH jest stałe i mierzalne.
Pozdrawiam
Adam

Obrazek

Avatar użytkownika

Scob
Aktywny użytkownik
 
Posty: 539
Dołączył: 23 gru 2011, 12:13

25 kwi 2012, 17:28   (#18)  

Scob napisał(a):
Co do tabeli- ok, KH pozostaje niezmienne, zresztą można je zmierzyć. .

Nie rozumie jak to nie zmienne Kh? w jaki sposób zmierzyć. Ja w kranie mam Kh=10 przy podłoży ATS II+ bo takie mam po paru dniach Kh spada do zera oczywiście to nowe podłoże i to normalne zjawisko.więc jak to zrozumieć ze jest niezmienne.Dlatego nie używam tabeli a gazuje na oko dlaczego bo gdybym ufał testom KH i Ph musiałbym nie podawać CO2 bo poziom byłby odpowiedni a w rzeczywistości to go nie ma o tym pisze o to mi chodzi .Jeśli to dobrze zrozumiałem to Ph>7 tak jak w przypadku kolegi jest powodem kłopotu z algami i jest nie możliwe prowadzenia bez glonów akwarium z takim Ph,czy dobrze to zrozumiałem a może jest jakieś ale.

Avatar użytkownika

tao
Znający temat
 
Posty: 1359
Dołączył: 16 mar 2012, 10:44

25 kwi 2012, 19:40   (#19)  

tao, w kwestii wyjaśnienia:
właściwie wszystko co tu piszemy - Ty i ja - to powielanie wiadomości z internetu, konkretnie z naszego lub innego forum, doświadczeń innych, no chyba, że Ty jesteś studentem lub biologiem z wykształcenia, albo eksperymentujesz, to co innego. Ja na codzień zajmuję się zupełnie inną sferą życia ludzi. Udzieliłem jako pierwszy w tym wątku konkretnej odpowiedzi pytającemu i okazała się przydatna jemu. Ty się uczepiłeś tego Ph, nie wiem dlaczego, tym bardziej, że nie pomyliłem się, ale Ci już odpuszczę. :evil:

Avatar użytkownika

Godween
Z dużym doświadczeniem
 
Posty: 4072
Dołączył: 02 maja 2011, 17:08

25 kwi 2012, 20:07   (#20)  

tao czytaj ze zrozumieniem, napisałem, że nie mam aktualnie podłoża jonowymiennego w związku z tym założyłem, że KH się nie zmienia. Jeżeli u Ciebie KH=0 no to też nie masz problemu z tym parametrem.

W drugiej części wypowiedzi napisałeś właściwie o tej samej rzeczy o której pisałem ja, że tabela nie zawsze się sprawdza (nawet wyłączając fakt, że masz ASII+) dlatego lepiej traktować ją z przymrużeniem oka, a przy EI ignorować zalecany poziom gazu.

Wysokie pH u autora jest jedną z przyczyn, ale nie jedyną. Jak sam się przekonałeś możliwe jest prowadzenie zbiornika na pH>7, tyle, że wysokie pH nasila problemy jeżeli popełni się jakiś błąd i nie sprawdza się przy niektórych metodach nawożenia np. EI, o szczegółach (np. zachowaniu jonów amonowych w takim pH) pisałem wyżej.

I tak jak pisze Godween większość informacji jest łatwo dostępna, ale to nie znaczy, że nie wolno o nich pisać, przeciwnie, trzeba je jak najczęściej przytaczać. Być może ktoś jeszcze o nich nie słyszał, jak się okazuje często ma to miejsce.

Myślę, że wszystko zostało wyczerpująco wyjaśnione, więc dla mnie EOT.
Pozdrawiam
Adam

Obrazek

Avatar użytkownika

Scob
Aktywny użytkownik
 
Posty: 539
Dołączył: 23 gru 2011, 12:13







Powiązane tematy
  • Proszę o pomoc w walce z glonami

    Witam, Mam problem z glonami. Uporałem się z nitkami (dołożyłem do filtra NITRATEX od JBL), jednak na większości roślin nadal występuje mocny nalot. Próbowałem nawet mechanicznie ściągać go z Anubia...

    Wyświetlenia: 1961 | Odpowiedzi: 14 czytaj więcej...

  • Przegrywam walkę z glonami, pomóżcie.

    Start : grudzień 2020 Wymiary akwarium : 120x50x50 - 300L Oświetlenie : Power Led 1W Bridgelux Dual - w sumie 120W - teraz świecę na 50% przez 8 h 24 x White Full Spectrum, 24 x Royal Blue, 24 x 6...

    Wyświetlenia: 3615 | Odpowiedzi: 18 czytaj więcej...

  • Ciezka walka z glonami

    Witam, od dłuższego czasu mecze sie z pyleniem szyby oraz małymi niktkowatymi glonami na roślinach, korzeniu itp, powoli zaczyn brakować mi pomysłów, bardzo prosze o podpowiedź co mozliwe ze robie nie...

    Wyświetlenia: 1128 | Odpowiedzi: 3 czytaj więcej...

  • Problem z glonami w akwarium

    Witam. Potrzebuję porady. Akwarium ma 3 tygodnie i od ponad 2 tygodni mam glony. Glony są w kształcie gęstych niteczek. Codziennie usuwam je mechanicznie ale jest to jak walka z wiatrakami. Jest ich c...

    Wyświetlenia: 1689 | Odpowiedzi: 10 czytaj więcej...

  • Pomoc z glonami

    Cześć wszystkim :) Przejdę od razu do rzeczy. Akwarium zaatakowały jakby jasno brązowe glony. Pierwszy raz z takimi się spotykam, więc nie wiem jak je zwalczać. Ostatnio również woda zrobiła się mętna...

    Wyświetlenia: 906 | Odpowiedzi: 5 czytaj więcej...



Recenzje

Ładowanie...

Baza wiedzy akwarystycznej


 
  Działamy od 2001 roku i wspólnie z ponad
30 tysiącami akwarystów z całej Polski zdobywamy wiedzę i dzielimy się doświadczeniem oraz informujemy o nowościach z branży
akwarystycznej.

 

Sklep firmowy

Bogata oferta ponad 300 gatunków i odmian roślin. Ponad 15 000 produktów dostępnych wysyłkowo lub do
odbioru osobistego w Krakowie (obowiązuje rezerwacja).
Punkt odbiorów: Kraków ul. Młyńska Boczna 5



Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 48 gości

Copyright © 2001-2021 roslinyakwariowe.pl ®
Wszelkie prawa zastrzeżone. Kopiowanie, rozpowszechnianie całości lub fragmentów strony zabronione.