Witam szanownych forumowiczów:)
Mam mały problem z glonami-nie wiem czy akurat ten temat powinien znaleźć się w tym miejscu ale innego nie znalazłem.
Od prawie miesiąca w moim akwa pojawił się okrzemek i zielony nalot. Stało się to po tym, jak leczyłem moje ryby lekiem serry baktopur. Jest to już ok miesiąca od leczenia a na razie cały czas są te gloniska i nie mogę sobie dać rady. Zmarniało mi dużo roślin ale powoli odbijają. Najwięcej tego diabelstwa umiejscowiło się na synemie chociaż i amazonka nie jest czyściutka.
Moje akwa to 110l wody netto
oświetlane ok 15h na dobę 4x18 osram fluora 865.
Nawożę nawozem PGC przy podmianie wody -dawka wg producenta +Fe.
Od trzech dni zacząłem podawać PG Macro 2ml dziennie .
Co2 podawane z bimbrowni
Ph wody jest 6.8.
Innych parametrów nie znam
I teraz pytanie czy winą za te glony(wiem że mało światła powoduje wysyp okrzemka ale u mnie wg watów/l jest dobrze) może być za słabe albo złej jakości światło?Czy to prawda że świetlówki Fluora Glo pozwalają pozbyć się glonów czy to tylko reklama sprzedawcy ze sklepu? A może coś innego robię żle? Gdzie mam szukać przyczyny
Proszę o rady:)
Przyczyn tego stanu rzeczy szukalbym w podawaniu makro oraz... wodzie wodociągowej (jesli wlasnie na nią podmieniasz). Najgorsze jest to, że nie znamy parametrów jednak podejrzewam iż w kranowie masz wysoka zawartośc azotu - u mnie jest np. 7 ppm. Do tego dochodzi azot w PG Makro.
Ogolnie jesli chcesz nawozic makroelementami musisz znac chociaz zawartość NO3 w wodzie. To podstawa bez tego nawet nie moge Ci za wiele poradzić.
Jak już wspomniałem wcześniej makro podaję dopiero od trzech dni,a tego okrzemka mamjuż od około miesiąca:) Wiem że powinienem kupić testy i zmierzyć chociaż zawartość azotu. Tylko z drugiej strony bardzo dużo kozystam z tego forum i właśnie tu dowiedziałem się że na pzykład o niedoborze azotu świadczy skręcanie sie liści, bardzo wolny wzrost roslin. A to właśnie stało sie po leczeniu bactopurem.Do momentu wlania tego środka rosliny rosły jak szalone- przy tej samej kranówie:) A z tego co wiem to nasze ujęcie głębinowe w Gdańsku jest jednym z lepszych. Nie wiem jakie zawiera związki i w jakich ilościach. Może uda mi się zakupić za kilka dni testy wtedy będę wiedział co jest z wodzie.
hmmmmmmmm..... problem może tkwić w tych lekarstwach albo w nagromadzeniu się mikro (jeśli masz mało roślin to twoje dawki pewnie są za duże), makroelementów (co dzień 2ml? wydaje mi się że to o wiele za dużo) albo wkońcu w oświetleniu. Ilość watów jest ok. ale masz jedno i to samo widmo bo masz 4 takie same świetlówki.w zbiorniku roślinnym powinno być zróżnicowane widmo tzn. świetlówki o innym widmie.jeśli chodzi o podmiany wody to lejesz prosto z kranu i uzdatniasz czy odstawiasz na kilka dni?
Witam ponownie
Może zacznę tak. Akwarium prowadzę już, albo dopiero ok 10 lat. Przez te wszystkie lata mam akwarium z dużą ilością roślin- po prostu to lubię. Wodę zawsze lałem prosto z kranu bez uzdatniaczy. Kiedyś miałem słabsze światło ale wszedłem na to forum i zaczęło się u mnie kombinowanie:) Nigdy przez wodę nie miałem problemów. Na tym forum znalazłem też parametry naszej gdańskiej kranówki. Wiem z własnego doświadczenia że na prawdę nie jest zła. Chyba że się mylę Makro zacząłem stosować również przez to forum Tutaj również znalazłem to nieszczęsne 2ml- w kilku postach dodawane nawet do mniejszych akwa:) Bardzo dużo czytam interesujące mnie tematy. Znalazłem tu między innymi przyczyny poskręcanych liści,dlatego zastosowałem makro.Na pewno jest błędem że nie stosuję testów. W ciągu tych kilku dni rośliny zaczęły mi odbijać a właściwie im zaczęło odbijać gdyż jak nigdy w ciągu trzech dni urosły mi od 5 do 7 cm Dla mnie to sukces bo zawsze rosły dobrze ale wiele wolniej. Bez pomiarów chciałem dodawać makro przez tydzień, potem po podmianie wody chciałem zmniejszyć podawaną ilość- nie wiem czy dobry sposób ale jak widzę wszyscy eksperymentują:). faktem jest że mam świetlówki o tym samym widmie, zawsze tak miałem dlatego nie zmieniałem i być może to jest ten błąd . Ale teraz postanowiłem to zmienić .Chcę zakupić jakąś-i tu problem jaką? Może jakaś podpowiedz?Może któraś świetlówka "ubija" głony? Na pewno przyczyną okrzemka w takiej ilości jest ten lek, ale być może, że pomogło mu w tym moje światło.
Dzięki za sugestie i podpowiedzi
yhhyhyyh żadna świetlówka Ci nie ubije glonów hyyhhyyh. dopiero odpowiednie warunki powinny spowodować, że glony znikną. A może baniak się jeszcze nie ustabilizowal? ze świetlówek polecam philipsa aquarelle- w 100% polecam. tania jak barszcz a jaka dobra poza tym nie polecam hagena-aqua glo .pzdr
100>P napisał(a):yhhyhyyh żadna świetlówka Ci nie ubije glonów hyyhhyyh. dopiero odpowiednie warunki powinny spowodować, że glony znikną. A może baniak się jeszcze nie ustabilizowal? ze świetlówek polecam philipsa aquarelle- w 100% polecam. tania jak barszcz a jaka dobra poza tym nie polecam hagena-aqua glo .pzdr
IMHO z tą barwą i glonami nie jest tak do końca. Np temperatura barwowa świetlowek pomaga w duzym stoniu w walce z zakwitem. Glony wolno plywające bardziej preferują barwę < 4500 K (barwa biała). Dowód: światlo sloneczne posiada w przewazajacej częsci temp ok 4000 K (barwę bialą), wystawienie zbiornika na bezpośrednie dzialanie swiatla slonecznego wywoluje najczęsciej zakwit (abstrahuję tu od natęzenie światla, poszczególnych fal, ktore ten proces przyśpiesza). Co do innych glonow i wplywu temp barwowej się nie wypowiadam bo u mnie przy 4500 K inne nie rosną.
Wracając do tematu:
Rumcajsik, myślę ze dodając makroelementy bez wczesniejszego badania wody nie miales zadnego punktu odniesienia. Moglo być tak, ze w wodzie mialeś np. steżenia N rowne 20ppm, a fosforu moglo nie być wcale. Dodając makro zaburzyles rownowagę pomiedzy ilością azotu do fosforu, co w rezultacie przyczynilo się do wykwitu zielonych kropek. Czasem warto kupic testy i podawac np pojedyncze zwiazki, obnizajac poziom jednego z nich. Jak to działa: gdy mamy wysoki poziom azotanów, kupujemy sobie K2SO4, KH2PO4, i KNO3. Aby obnizyc poziom azotu dodajemy codziennie K2SO4, pelna gamę mikroelementów (np. z PGC) oraz delikatnie KH2PO4. KNO3 nie podajemy do momentu az jego poziom nie spadnie do np ponizej 3 ppm (chociaz zalecam przetestowac przy jakim poziomie NO3 glony nie wystepuja, a roslinki rosną - każdy zbiornik jest inny ). Jak widzisz miedzy mikro i makroelementami musi istnieć pewna rownowaga. Jesli czegos jest zaduzo, a czegoś nie ma wcale to rownowaga ulega samoistnemu rozchwianiu.
Myśle ze czas i eksperymenty (ekspetymentuj z glową! ), pozwola w niedlugim czasie na przywrocenie rownowagi biologicznej w Twoim akwa.
Jasne. Musisz uzbroić się w cierpliwość i powoli dojść do dawek nawozów. ja zaczynałem od PGC,PGF+ i tak ciągnąłem z pół roku a teraz się wziąłem za KNO3, KH2PO4, MgSO4 itp. nie jest to łatwe ale trzeba mieć cierpliwość i jeszcze raz cierpliwość a potem to się patrzy na baniak z przyjemnością gdy roślinki są soczyste i bąblują, gdy nie ma gloników itp. .PZDR
Ok wygraliscie z tym Makro tylko nie wiem czemu o tym mowa jeśli z okrzemkiem walczę od miesiąca a makro podawałem od 5 dni.
Właśnie dokupiłem nowe roślinki, przestaję dawać makro ale PGC na razie przy podmianie dodaję. Dzisiaj się własnie dowiedziałem że nasza woda zwłaszcza latem ma sporą dawkę fosforanów i być może to jest tym spowodowane. Druga rzecz to bactopur który prawdopodobnie wyniszczył mi bakterie nitryfikacyjne ( chyba tak się to pisze:)) A tym samym moje akwa przechodzi drugi raz początek Uzbroję się w cierpliwość i zobaczę co dalej będzie. Jedną świetlówkę na razie podmieniam na Philips aqua coś tam-takie polecił mi sprzedawca w naszym sklepie Okaz.
Dzięki za zainteresowanie i podpowiedzi. Ze wszystkich korzystam. A kto pyta nie błądzi
Rumcajsik napisał(a):Właśnie dokupiłem nowe roślinki, przestaję dawać makro ale PGC na razie przy podmianie dodaję. Dzisiaj się własnie dowiedziałem że nasza woda zwłaszcza latem ma sporą dawkę fosforanów i być może to jest tym spowodowane.
Po pierwsze wbrew pozorom, brak podawania makro (N, P lub K) to rownież nie jest rozwiazanie. Myślę, ze Twoim wyjściem jest po prostu zbadanie wody kranowej i wody z akwa za pomoca testów: na NO3, PO4 w celu ustalenia prawdopodobnych przyczyn występowania glonów. Od tego trzeba zaczać. Wyniki testow musza się potwierdzić z obserwacją występujących glonów.
Rumcajsik napisał(a):Druga rzecz to bactopur który prawdopodobnie wyniszczył mi bakterie nitryfikacyjne ( chyba tak się to pisze:))
Tak dokladnie się stalo. Jesli mogę ci cos poradzić to zmniejsz czas oświetlenia do (tu moze nastapic krytyka) 1 godziny. Codzienie jesli nie beda wystepowac nowe glony bedziesz mogl zwiekszac długośc oświetlenia. Przy tej czynnosci staraj sie dostarczac mikrolementy. W tym czasie kup testy - na poczatku chociaz na NO3.
Co daje taka dziwna metoda: po pierwsze glony Cie nie zjedzą i zanim dojdziesz do optymalnej długości dnia świetlnego nastąpi pelne dojrzewanie zbiornika, wytworzą sie bakterie nitryfikacyjne. Po drugie metoda ta daje troche czasu, bo mniej światła=mniej glonów=wolniejsze zmiany - czasu, w ktorym zdązysz troche poczytac, poobserwowac i kupic wspomniane testy. Oczywiście zmiany na roslinach będą - zmarnieja jednak trzeba pamietac, ze minimalna dawka pelnego spektrum dziennie daje im moment rozwoju, w przypadku metody całkowitego zaciemnienia nie mają dostepu do światła i wówczas nie tylko marnieją ale też giną.
Rumcajsik napisał(a):Uzbroję się w cierpliwość i zobaczę co dalej będzie. Jedną świetlówkę na razie podmieniam na Philips aqua coś tam-takie polecił mi sprzedawca w naszym sklepie Okaz.
Hmm mówiles o okrzemkach i naszla mnie myśl - kiedy ost. raz wymienialeś świetlowki?
Test na NO3 kupię na pewno-postaram się jak najszybciej. Nie wiem czy odważę się na 1 godzinne oświetlanie akwa:) Bo szkoda mi trochę szmalu jaki włożyłem już w rośliny. A co do świetlówek to są stosunkowo młode- od 3 miesięcy do 1 miesiąca. Teraz będzie jeszcze jedna najnowsza.
I jeszcze jedno pytanie: czy temperatura wody wpływa dodatkowo na powstawanie glonów lub czy im pomaga?. Podczas leczenia podniosłem temp do ok 30 * teraz mam 26* rano, 27* wieczorem.Czy to ma jakiś wpływ?
Rumcajsik napisał(a):I jeszcze jedno pytanie: czy temperatura wody wpływa dodatkowo na powstawanie glonów lub czy im pomaga?. Podczas leczenia podniosłem temp do ok 30 * teraz mam 26* rano, 27* wieczorem.Czy to ma jakiś wpływ?
Hmm niestety nie mam zadnych spostrzeżeń dotyczących zwiekszonej temp i jej wpływu na rozwoj glonów. Może ktoś inny?
Dzięki za wszystki podpowiedzi.Wiem że ten temat jest niewyczerpalny:) Ale właśnie znalazłem na forum inny temat i mnie zastanowił.Podczas podmiany wody po lekarstwie wyczyściełem filtr wewnętrzny. Do tego wzruszyłem podłoże- częściowe odmulenie. Prawdopodobnie w ten sposób uwolniłem azotany czy też fosforany czyli zachwiałem równowagę biologiczną- filtr bez bakterii po lekarstwie wypłukany ( w wodzie akwariowej) i uwolnione związki z dna. Jak to się ma do glonów?:)Zaznaczam że rybki w tej chwili czują się dobrze, rosliny silnie bąbelkują i rosną a mierzone ph 6.8. Czy prawdą jest to o tym podłożu? Jeśli tak, to jak to się ma do odmulania? Warto to robiś co tydzień ,miesiąc czy pozostawić tak jak jest?
Szczerze mowiąc wiele akwarystów wogole nie odmula (ja sie do nich zaliczam). Jednakże musisz wiedzieć, że od czasu do czasu gruntowne przeczyszczenia dna jest potrzebne. W przeciągu kilku lat, nawet przy malej obsadzie troche szlamu sie zbierze. Wówczas czyszczenie w formie odmulania jest w 100% przyczyna uwlonienia azotanów i fosforanów do kolumny wody i w efekcie wykwitu glonów. IMHO lepsze jest tzw. odkurzanie - czyli zbieranie odpadow z zakamarków akwarium znajdujących sie na powierzchni dna
Gruntowne czyszczenie (płukanie) podloża powinno mieć miejsce podczas restartu zbiornika, ktory powinien następować, nie rzadziej niż 2 lata od startu akwarium (nawet gdy wszystko gra). Powyższy pogląd jest tylko moją opinia - nie wiem czy ktoś ja podziela. Opieram go w glownej mierze na fakcie, iż dno akwarium jest środowiskiem sztucznym nie zawierającym rodzajowo nawet 1% organizmów zasiedlających dno zbiorników wodnych w naturze. Dlatego też odpady, ktore w srodowisku naturalnym sa rozkladane na bieżaco, w akwarium są gromadzone. Dwa lata to IMHO okres maksymalny, przez ten czas bowiem nagromadzone szczatki mogą zrobić sie bardzo niebezpieczne.[/i]
W calej tej, zresztą mądrej dyskusji zabraklo jeszcze jednej opcji.. - a mianowicie tego, że stosując środek bakteriobojczy, najprawdopodobniej (a w zasadzie napewno) zniszczyłeś bądź bardzo uszkodzileś szczepy bakterii biorących udzial w cyklu azotowym, ktory jak zapewne wiesz "organizuje, kontroluje i stabilizuje" obieg azotu w akwa (NO3-, NO2-,NH4+/NH3). Jestem pewien, że także ten fakt spowodowal to co opisujesz!
Pozdrawiam
I właśnie chyba to było przyczyną wzrostu azotynów. Najprawdopodobniej własnie bactopur zaszkodził mojemu akwa:) Na dzień dzisiejszy rośliny już zaczęły mi szaleć chociaż okrzemek w niewielkiej ilości jeszcze się utrzymuje. A do tego wszystkiego od dwóch tygodni zacząłem walczyć z zakwitem wody. Makro przestałem już stosować o wiele wcześniej, ale widocznie tych związków nagromadziło mi się trochę. A do tego wszystkiego bardzo zaczęły mi się kocić brzanki. Mam ich już kilkanaście( ciężko je zliczyć:) ) Właśnie zacząłem odławiać bo wiem że ich odchody też źle wpływają na jakość wody. Ale w związku z tym mam jeszcze pytanie. Znalazłem na necie woreczki na usunięcie NO3. Czy warto to stosować i czy wogóle warto stosować inne preparaty wiążące szkodliwe związki?
dreando w Glony· Odpowiedzi: 5 · Wyświetlenia: 7217
Cześć. Moje akwarium nawiedziła plaga okrzemek. Zbiornik ma 5 tygodni więc jest relatywnie świeży, przy czym ja swoim niedoświadczeniem dodatkowo tą plagę wzmocniłem, gdyż:
- W drugim tygodniu zmieni...
cqobra w Glony· Odpowiedzi: 11 · Wyświetlenia: 3799
Witam! Od jakiegoś miesiąca może 1,5 borykam się z inwazją glonów prawdopodobnie z okrzemkami i sinicami. O ile z sinicami udało mi się wygrać (zaciemnienie, lampa UV i częste podmiany) o tyle z okrze...
Statystyki
Ten temat przegląda 320 użytkowników w tym 0 zalogowanych
Najwięcej użytkowników online (52433) było 12 sie 2026
• Liczba postów: 571043
• Liczba wątków: 48817
• Użytkownicy: 36942
Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 320 gości
Newsletter
Odbierz 15 zł na zakupy od 200 zł i nie przegap żadnej promocji.
Bądź na bieżąco z poradami i nowościami akwarystycznymi.
Zapisując się, wyrażasz zgodę na otrzymywanie wiadomości
marketingowych na podany adres e-mail. Administratorem danych osobowych jest roslinyakwariowe.pl. Więcej