Ja w swoim 320 litrowym baniaku jako ekipę sprzątającą mam mnóstwo krewetek(wpusciłem może ze 20 a teraz ponad setka napewno),stadko narazie 6 sztuk kirysków Panda,narazie 5sztuk docelowo 10 może więcej.parka zbrojników niebieskich która po Świętach wychowała młode<jupi>.To ekipa sprzątająca dno z resztek
pokarmu jak i różnych nieczystości.Miałem też stadko Bocji do sprzątnięcia szkodników ślimaków ale jak zauważyłem,że zajadają sie też kreweciami to wydałem je.Do sprzątania szkodników wpuściłem narazie 8 sztuk Helenek ale planuje dokupić conajmniej 5 może więcej jeszcze.A u góry pływa stadko ok20sztuk Neonków Innesa oraz parka Ramirezek ale coś od dwóch dni nie widzę samiczki i przypuszczam najgorsze:(Teraz kwestia sporna czy dokupić Mu samiczke a może kilka czy też wydać samczyka na rzecz haremu Bojownika.Chociaż wiem,że Bojownik będzie skubał krewetki ale myślę,że przy moim wystroju poradza sobie RC.Aaa i mam też jedną żółtą Ampularie(miałem 4 które składały kokony ale wykonczyły je Bocje)jedną Ampularie niebieską(były dwie ale wiadomo Bocja)oraz dwa ślimaczki Military coś tam,które to też dosyć dobrze sprzątają:)