Hej,
jakie są Wasze propozycje na drużynę sprzątającą do 60l z trawniczkiem z wgłębki w najbliższej przyszłości i -może nie holender- ale z większą ilością roślin i oświetleniem 45 W? Wybierając między kosiarką a otoskiem co lepiej wybrać? Da się w ogóle porównać te rybki, czy np uzupełniają się nawzajem?
I czy 10 krewetek
1 glonojad
+... kosiarki/otoski
da radę oczyścić takie akwarium?
Miałem w akwarium i kosiarki i otoski Mi bardziej odpowiadają otoski ( mam 10 szt. na 126 litrów). Są małe więc ich prawie nie widać (trzeba się lepiej przyjrzeć), są spokojniejsze od kosiarek co moim kakadu bardziej odpowiada i moim zdaniem zjadają więcej glonów niż kosiarki (wiem, że to głupio brzmi ). Ja bym do 60 dał około 5 otosków, a zrezygnował z kosiarek
Hmm... czyli chyba wzajemnie się uzupełniają. Bo mam parkę kosiarek- kupioną jeszcze za czasów mniejszej świadomości i wiedzy akwarystycznej (i kiedy nie wiedziałam nawet o istnieniu holendra), ale też mam gdzie się jej pozbyć. A co z glonojadem? Nie będzie niszczył roślinek? Będą raczej drobnolistne, a mój glonojad lubi oblepiać wszystkie liście.
Tzn na pewno jakiegoś zbrojnika, ale czy niebieskiego? Niebieski kojarzy mi się z dużymi wyrostkami na pyszczku, a mój tego nie ma.Porównując ze zdjęciem mój jest identyczny jak Ancistrus temmincka
Witam Mam 3 kosiarki na 100 litrach. Narazie porosly do 5-6cm, oczyszczaja roślinki z glonikow pędzelkowatych, nie są agresywne wobec innych rybek, no może czasem jedna przegoni drugą, ale nic im się nie dzieje. Kosiarki są stadne więc musialabys miec przynajmniej 3 ale masz za male akwa. Pozostają Ci jedynie krewetki i otoski. Glonojady nie zjedza glonów pędzelkowatych, a kosiarki tak. Pozdrawiam
U mnie podjadały trochę mchu jawajskiego ale, że mech rośnie szybko to nie było to tak bardzo zauważalne. Mogą wsuwać także takie roślinki jak kabomba czy wywłucznik
Hej!!!
Witam po raz pierwszy jako totalny świeżak forumowy Powiem tak: kosiarki są niezłe dopóki są małe-w momencie kiedy moje urosła w 110l akwa do rozmiarów śledzia bałtyckiego(18cm) zaczęła rządzić całym podwórkiem-ustawiała wszystkie rybki włącznie z dużymi gurami które do tej pory noszą bitewne rany...
Także krótko-kosiarki są niezłe do czasu a później....
Oddałem ją do sklepu
Pozdrawiam!!!
No właśnie ze względu na rozmiar oddajemy naszą parkę kosiarek, powoli robią się za duże.
A tak przy okazji krewetek.... W wychwalonym na tym forum Diskusie na Radzymińskiej (przyznaję rację, że jest najlepszy ze wszystkich warszawskich, w których byliśmy) kupiliśmy wczoraj 5 maluchów-red cherry. Po wpuszczeniu do zbiornika miały się chyba dobrze, niestety rano okazało się, że żyje tylko jedna krewetka. Ponoć tak się z red cherry dzieje, że dużo ginie po zakupie w ciągu pierwszych kilku dni. Znacie przyczynę tego dziwnego zjawiska? I czy inne krewetki też są tak wrażliwe?
andzia napisał(a):No właśnie ze względu na rozmiar oddajemy naszą parkę kosiarek, powoli robią się za duże.
A tak przy okazji krewetek.... W wychwalonym na tym forum Diskusie na Radzymińskiej (przyznaję rację, że jest najlepszy ze wszystkich warszawskich, w których byliśmy) kupiliśmy wczoraj 5 maluchów-red cherry. Po wpuszczeniu do zbiornika miały się chyba dobrze, niestety rano okazało się, że żyje tylko jedna krewetka. Ponoć tak się z red cherry dzieje, że dużo ginie po zakupie w ciągu pierwszych kilku dni. Znacie przyczynę tego dziwnego zjawiska? I czy inne krewetki też są tak wrażliwe?
to jakaś głupia teoria. ja jak zacząłem przygodę z red cherry to wpuściłem je na świerzą kranówe i wszystko żyło. rozmnażam te krewecie i są one dosyć wytrzymałe. na pewno wytrzymalsze niż tigery. co do kosiarek to są one przereklamowane. otosków miałem za mało by na ich temat coś powiedzieć. teraz chcę zobaczyć co amano powiedzą na nitki ale na razie brak funduszy.
Kosiarki są rewelacyjne przy tępieniu czarnych krasnorostów - dwie około 8 cm kosiarki w trzy dni oczyściły mi mocno zagloniony zbiornik 220 l. Niestety glonów nitkowatych nie jedzą z apetytem. Lubią też czasem "opędzlowywać" zielenice z szyb akwa. Gdy jednak podrosna podgryzają delikatne rośliny: mech, szczyty Limnophila aquatica, Logarosiphon madagascariensis.
Krewetki Red cherry są OK ale tylko jak jest ich na prawdę sporo. 5 krewetek w 50 litrach nic nie zdziała. Jak miałam armię ponad 150 w 45 l akwa to glonów nie było. Potem odłowiłam około 100 (dorosłych) krewetek i pojawiły sie glony.
Otoski są "słodkie" i jedzą tylko glony. Ale jak łatwo zgadnąć, tak maluki zbrojniczek nie opanuje plagi glonów. Pomagają likwidować śladowe ilości, które zawsze w akwa są.
Kosiarki niesa złe, szczegółnie oko cieszy widok sunących po lisciu obok siebie 4-5 rybek, glony znikaja za nimi jak trawa pod kosiarka , ale kosiary łatwo rozleniwić, puki jest mało ryb i sa słabo karmione wsuwaja glony jak marzenie, natomiast w zbiorniku z paletami szybko sie nauczyły że kilka razy dziennie spada jedzonko z góry i nietrzeba sie trudzic w skubanie zieleniny.
Otoski polecam ale uwazam ze jesli jest ich ponad 5szt to są duzo skuteczniejszem pywaja stadem i widac ze ryba zyje, przy mniejszej ilsci sa duzo spokojniejsze powiedział bym, że sa osowiałe :/
Krewety zdziałaja cuda pod warunkiem ze jest ich tyle ze łażą po sobie Najwrazliwsze sa na brak tlenu w wodzie, po rybach jeszcze niewidac przyduchy a krewcie juz konają
Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 321 gości
Newsletter
Odbierz 15 zł na zakupy od 200 zł i nie przegap żadnej promocji.
Bądź na bieżąco z poradami i nowościami akwarystycznymi.
Zapisując się, wyrażasz zgodę na otrzymywanie wiadomości
marketingowych na podany adres e-mail. Administratorem danych osobowych jest roslinyakwariowe.pl. Więcej