Opis baniaka: 112L proste..
Wystartował dnia 16.03.2007 na kranówce uzdatnianej PG SW o godzinie 00;00 a więc ma 3 dni...
Podłoże JBL aqua basic plus około 0.5cm warstwa.
Na to pokruszona drobna lawa posypana bctozym w dość znacznej ilościbo az 4 kapsułki a producent przewidywał 1 na 100 L
Kolejno zmielony węgiel aktywny w celu stabilizacji (niewielka ilość)
Ostatecznie MHK floran najniższa warstwa 4cm
Filtracja: tetra ex 700 wypełniona od dołu: gruba gąbka , drobna gąbka przekładana włukniną, ceramika Aqua szut redukująca amoniak i jony amonowe... , kolejno JBL TORMEC przekładany włukniną, i ostatnia włuknina. Filtr zaszczepiony bakretaiami JBL.
Oświetlenie: power glo ,sun glo, aqua glo , marine glo; razem 66W co daje 0.58 W/L
Akwa oświetlane w godzninach; 12;00-14;30 po czym przerwa i znów 18;30-21;00
W akwa mam 4
korzenie z czego jeden jest własny wyciągnięty z morza wysuszony kilka misięcy po czym wygotowany 2 krotnie, następnie moczony wiele tygodni; kolejno namaczany w akryflawinie, potem szorowany i tak znalazł się w akwa. Pozostałe są zakupione w sklepie i tez obgotowane i wyszorowane.
Rośliny: Heteratera w znacznej ilości oraz rogatek tez w sporej ilości oraz wgłębka pływająca też sporo ilość, do tego dochodzi jeszcze kilka roślin ale nie wpływają na biomasę w wielkim stopniu. Rośliny już rosną w szczegulności ROGATEK
Przejdzmy do problemu... otóż na dnie pojawiło mi sie coś dziwnego, wygląda to jak galaretowata mgiełka osadzona na podłożu (MHK floran) okolicach znalezionego
Pojawiła się już 2 dnia po starcie... próbowałem wessać ją za pomocą odmulacza co zakończyło się sukcesem; ale nie na długo ponieważ pojawiła się ponownie a w dodatku rozprzestrzenia się

mam już zainfekowane 3 miejsca i nie wiem co z tym robić
Obawiam się ze to moze być jakiś gatunek sinic
Jeśli miał ktoś taki problem bądz podobne paskudztwo bardzo prosił bym o wszelkie sugestie...
Pozdrawiam...