Doradźcie, bo już się całkiem pogubiłam. Przymierzałam się do kupna RO, ale pogadałam sobie w sklepie zoologicznym z ludźmi, którzy na co dzień prowadzą serwis akwariów i usłyszałam, że wszystko zależy od ryb, a te które mam nie wymagają RO. Mam brzanki pięciopręgie, bocje, molinezje, danio, fantomy czerwone i bojownika. W przyszłości chcę dołożyć tęczanki i brzanki różowe, bo będę zmieniała akwarium na większe. Co Wy na to? Potrzebuję filtra RO czy nie?
Testy niestety mam paskowe. Ph 7.2, KH 15, GH >16, Dziwne, bo azotyny 0, ale azotany 0 - 10, a były zawsze były ok 25. Czyżby mi cykl azotowy szwankował? Podałam bakterie na wszelki wypadek. Nastawiam się na brzanki i tęczanki w nowym akwarium, więc chyba filtr jednak nie będzie niezbędny. W akwarystycznym usłyszałam, że woda w naszym mieście nie jest zła. Reszta rybek oczywiście zostanie, ale one sobie pływają spokojnie i nic im się nie dzieje. Niektóre słabiej rosną, ale to pojedyncze przypadki. Czy rośliny mają szansę zdrowo rosnąć w takiej twardej wodzie?
wiewiorka napisał(a): usłyszałam, że wszystko zależy od ryb, a te które mam nie wymagają RO. Mam brzanki pięciopręgie, bocje, molinezje, danio, fantomy czerwone i bojownika. W przyszłości chcę dołożyć tęczanki i brzanki różowe,
O tym pisałem Ci już w poprzednim temacie Nie da się zdecydować czy te wszystkie ryby wymagają RO, bo mają one inne wymagania i nie mogą być hodowane razem. Zresztą filtr RO nie jest jedynym rozwiązaniem, bo wodę można również demineralizować bądź chociaż odkationować. Ponadto jak wyżej napisano - zależy to od parametrów wody kranowej. Oczywiście są pewne granice, bo ryb wymagających odczynu kwaśnego na czystej kranówce po prostu hodować nie należy - z przyczyny takiej, że owa kranówka takich wartości nie osiąga - jest zbyt zbuforowana (wyjątek - wodociągi jeleniogórskie). Tak więc na zwykłej kranówce nie pohodujesz brzanek pięciopręgich, bocji i fantomów czerwonych. Przy takiej jak Ty masz (a przynajmniej szacujemy, że masz - bo testy paskowe) istnieje ryzyko, że też dla danio i bojków będzie zbyt zasadowo i twardo.
wiewiorka napisał(a):W akwarystycznym usłyszałam, że woda w naszym mieście nie jest zła.
Najlepiej by było, gdybyś podała link strony wodociągów.
wiewiorka napisał(a): Reszta rybek oczywiście zostanie, ale one sobie pływają spokojnie i nic im się nie dzieje. Niektóre słabiej rosną, ale to pojedyncze przypadki.
Jak pisałem wyżej - taka obsada nie ma racji bytu jeżeli nie jest Ci obojętne dobro zwierząt. Nie da się dopasować odpowiednich warunków dla wszystkich, a większość już żyje w nieprawidłowej wodzie. Bocje odpadają niezależnie od warunków, bo akwarium za małe.
Greek, do tej pory padło mi kilka ryb - dokładnie otoski i ramirezki. Fakt, dla ramirezków nie mam warunków i nie będę ich kupować w przyszłości, szkoda ryb. Ale co do brzanek się nie zgodzę. W ich opisie mamy ph - do 8, twardość do 20, obserwowałąm je ostatnio i sporo urosły. Z 6 chyba jedna padła, zaraz po kupieniu, bo widzę 5, ale moze w krzaczorach siedzi. A ta widoczna piątka jest u mnie 4 miesiące, podobnie jak bocje, które rosną, mają megaapetyt. Reszta ryb tak samo, nie wyglądają źle lub niezdrowo. Oczywiście w przyszłości bedę staranniej dobierała obsadę, ale sorry, nie oddam tak po prostu oddać np. moich boćków, bo dla mnie zwierz to część rodziny. Nie mam nikogo znajomego, kto by je przygarnał, a do sklepu zoologicznego nie ma opcji. Zresztą, czy ryba której jest źle, rośnie, ma apetyt i jest energiczna? Chyba nie. a to dwa samce molinezji nie chcą rosnąć, a dla nich generalnie warunki są chyba najlepsze.....
wiewiorka napisał(a): Ale co do brzanek się nie zgodzę. W ich opisie mamy ph - do 8, twardość do 20, obserwowałąm je ostatnio i sporo urosły. Z 6 chyba jedna padła, zaraz po kupieniu, bo widzę 5, ale moze w krzaczorach siedzi
Tylko skąd taki opis? Czyżby rybyakwariowe.eu? To są ryby żyjące w dużych grupach, 5-6 sztuk to niestety kolejny błąd w ich hodowli.
wiewiorka napisał(a):. Oczywiście w przyszłości bedę staranniej dobierała obsadę, ale sorry, nie oddam tak po prostu oddać np. moich boćków, bo dla mnie zwierz to część rodziny.
No i dochodzimy do pewnego paradoksu - członka rodziny darzy się miłością i chce się dla niego jak najlepiej, więc dlaczego go męczyć w nieodpowiednich warunkach? Wierz mi, że doskonale wiem o co Ci chodzi, bo zajmując się stricte bocjami widzę jak mądre są to zwierzęta, inteligencją przewyższające większość zwierząt domowych i tym bardziej nie chciałbym męczyć ich w nieodpowiednim zbiorniku.
wiewiorka napisał(a):Zresztą, czy ryba której jest źle, rośnie, ma apetyt i jest energiczna?
Tak.
wiewiorka napisał(a):Chyba nie. a to dwa samce molinezji nie chcą rosnąć, a dla nich generalnie warunki są chyba najlepsze.....
Generalnie to warunki nie są jedynym problemem. Ważne jest, żebyś zrozumiałą to, że Twoja obsada jest dobrana fatalnie - jest w stylu "zupy rybnej". Naprawdę nie obrażaj się, że tak piszę, ale masz ryby w nieprawidłowych ilościach i nawrzucane tak, żeby mieć jak najwięcej gatunków. Tak się nie robi. To powoduje stres, co rzutuje na samopoczucie, zdrowie i rozwój ryb. Akwarium jest przerybione (o czym pisałem Ci już we wcześniejszym temacie). Czy to przypomina warunki dla "części rodziny"?
No przecież napisałam, że powiększam akwarium. Za ok 3 tyg zakładam 240L, i nie będę kupowała wielu nowych ryb. Chcę tylko kilka brzanek i tęczanek i na tym raczej koniec. Możliwe, że danio oddam w dobre ręce, ale to się okaże. Jeśli uda się znaleźć dom dla danio, to z obecnego akwa zostaną 3 bocje, 5 molinezji, 5 fantomów, 5 brzanek pięciopręgich i bojownik. Właśnie dlatego powiększam akwa, żeby nie męczyć ryb w małym litrażu.
Nie do końca się rozumiemy. Po pierwsze - 240L to dla bocji wciąż za mało. Druga sprawa - cały czas piszę o tym, że nie rozchodzi się tylko o miejsce. Obsada ogólnie jest typu "zupy rybnej" i to jest problemem. Nieprawidłowa obsada może wynikać z innych czynników. W Twoim przypadku jest to niedopasowanie gatunków pod względem wymagań i ilości. Może konkretami, żeby było jasne: - Molinezje - ryby wód twardych i zasadowych - nie mogą żyć z takimi gatunkami jak "fantomy", brzanki pięciopręgie, bocje. - Tęczanki, o których pisałaś - (tzw. "czerwone" i "niebieskie") - "niebieskie" tak samo jak molinezje, "czerwone" już są bardziej tolerancyjne. - Brzanki pięciopręgie - ryby z blackwater. Woda miękka i mocno kwaśna, herbaciana. Pasują do bocji (akwarium za małe), bojownika, "fantomów". Do reszty nie. - Bojownik - ryba wytrzymała, ale też do pewnych granic. Skrajne warunki nie dla niego. Nie połączysz go z danio, brzankami różowym i tęczankami niebieskimi, bo ma inne preferencje temperaturowe. Kolejna kwestia - dobór ilościowy ryb. Bocje - ryby stadne, 3 sztuki to mało, biedne się stresują, a to takie sympatyczne ryby. "Fantomy" i brzanki to ryby żyjące w dużych grupach. Ponownie - 5 sztuk to zdecydowanie za mało. Ryby hodujemy w większych ilościach, a nie mieszając wieloma gatunkami. Ja wiem, że fajnie pójść do sklepu i sobie wybrać trochę takich, trochę takich i jeszcze to, ale niestety nie jest to dobra droga. Ryby to zwierzęta stadne i miks gatunkowy zamiast dużej ilości poszczególnych gatunków robi dużo złego. Ryby są bardziej zestresowane - w zasadzie podwójnie, bo po pierwsze jest mniejsza liczba pobratymców, a po drugie większa rywalizacja międzygatunkowa. Pomijam już fakt, że taki miks gatunków po prostu fatalnie wygląda w akwarium. Tak więc podsumowując - większy litraż nic Ci nie da, jeżeli chcesz miksować gatunki niepasujące do siebie. Wciąż będzie nieprawidłowo. Ponadto sprawę komplikuje fakt, iż nie ma danych na temat wody, którą dysponujesz Nie dotarłaś do strony wodociągów?
Dotarłam, to co mi mówi najwięcej to woda twarda, odczyn 7.2. Czyli to wynikało mi z testów. Oki, masz rację, te gatunki są dobrane przypadkowo, moja wina, że konsultowałam się ze sprzedawcą - zawsze kupując nowe ryby mówiłam co mam w akwarium. Tylko co proponujesz zrobić? Nie mam nikogo kto by je wziął, poza danio ew. ani ja nie chcę się z nimi rozstawać. Do sklepu zoologicznego nie oddam. Wezmę Twoje wskazówki pod uwagę oczywiście i będę rozważniej kupowała ryby, zresztą mam trochę więcej wiedzy niż kilka mies temu. na razie nastawiam się na tęczanki i chyba tęczanki akurat pasują do mojego akwa?
wiewiorka napisał(a): Tylko co proponujesz zrobić? Nie mam nikogo kto by je wziął, poza danio ew. ani ja nie chcę się z nimi rozstawać. Do sklepu zoologicznego nie oddam.
I słusznie, że do zoologicznego nie, bo wtedy nie wiadomo gdzie ryba trafi. Znaleźć kogoś kto będzie chętny na ryby nie będzie trudno jeśli zamieścisz ogłoszenie, ale oczywiście trzeba liczyć się z utratą pieniędzy, które na ryby wydałaś. Oddając ryby bezpośrednio innemu akwaryście wiesz mniej więcej czy trafiają do odpowiednich warunków.
wiewiorka napisał(a):Dotarłam, to co mi mówi najwięcej to woda twarda, odczyn 7.2.
Jeśli dotarłaś to podlinkuj proszę, gdyż to co napisałaś dla takich gatunków jak bojownik czy danio może oznaczać zarówno odpowiednie warunki jak i już niedobre.
wiewiorka napisał(a):na razie nastawiam się na tęczanki i chyba tęczanki akurat pasują do mojego akwa?
Tak, powinno być ok, tylko polecałbym raczej pójść w niebieskie jako te bardziej preferujące "twarde" warunki. Ponadto i tak nie warto próbować wciskać dwóch żywotnych i stadnych gatunków o takich rozmiarach do takiego zbiornika. Spokojnie można dobrać taki układ, który będzie odpowiadał rybom bez konieczności inwestowania w RO Tylko potrzebne są dokładniejsze informacje dotyczące wody, bo bez tego ani rusz i szkoda najpierw pokombinować, żeby później się okazało, że woda nie będzie odpowiednia.
Tak jak zwróciłem uwagę wcześniej (choć zrobiłem to mało jednoznacznie) - jest to strona, której należy unikać. Niemniej skąd takie informacje na niej, skoro teraz szukając owych brzanek w tym serwisie wcale ich nie znalazłem. O jakim my gatunku mówimy, bo wydawało mi się, że o "pięciopręgiej".
Największa hurtownia ryb w 3mieście jedzie w 80% na kranie. Dzisiejsze ryby są do kranu przyzwyczajone i mają z rodzimym miejscem występowania tyle wspólnego co Bernardyn urodzony w Polsce z Szwajcarią.
Zanim zastosujesz się do czyjejś rady zobacz jak to wygląda w zbiorniku u osoby która Ci radzi. Unikaj porad ludzi którzy zbiornik roślinny widzieli na zdjęciu a jest tu kilku takich.
Co wcale nie musi oznaczać że to dla nich optymalne warunki. Analogicznie: na nizinach zawartość tlenu wynosi ok. 21%. Na wysokości 4000 m ok. 12.%. Po odpowiedniej adaptacji ludzie mogą tam funkcjonować, ale czy wyjdzie im to na zdrowie?
Bernardyn to w ogóle jest totalnie chybione porównanie, gdyż po pierwsze nie jest to zwierze żyjące w środowisku wodnym, a po drugie owe środowisko cechuje się olbrzymią zmiennością, w przeciwieństwie do stosunkowo bardzo stabilnego środowiska ryb, które hodujemy.
Specjalnie dla was specjalistów mogę porównanie zmienić. Murzyn urodzony i żyjący w Polsce. Ps. Nie jestem rasista, wręcz przeciwnie mam sporo kolegów i znajomych o ciemnej karnacji. Bernardyna miałem żył 12lat Biorąc pod uwagę zanieczyszczenia wód na świecie to Polski kranowit wypada względnie dobrze. No może nie do końca u idealistów. Dziś kupujesz większość ryb imasz je na kranie. Nie będę się wypowiadał więcej w tym temacie rybki mam od bardzo dawna książek mam całą szafę i co mogę powiedzieć to po części teoria nic więcej cała ta otoczka o parametrach wody. To o czym tu piszemy ma znaczenie dla tarła. Żegnam w tym temacie panów specjalistów. Do następnego
Zanim zastosujesz się do czyjejś rady zobacz jak to wygląda w zbiorniku u osoby która Ci radzi. Unikaj porad ludzi którzy zbiornik roślinny widzieli na zdjęciu a jest tu kilku takich.
Weder, mogę Ci tylko napisać, potwierdzając to, co napisałeś, że moje ryby mają się naprawdę dobrze na kranówie, przynajmniej sądząc po zachowaniu i wyglądzie. Nie wytrzymały jedynie ramirezy i otoski. Reszta pływa i rośnie od 4 miesięcy. Tak czy inaczej w przyszłości nastawiam się na tęczanki i może brzanki jeśli kiedyś będę miała miejsce. Mam jeszcze jedno pytanie, czy twarda woda ma konkretny wpływ na uprawę roślin????? Uda mi się zrobić takiego "prawie" holendra na kranówie??? Greek, poszukaj info o brzankach w opisie tęczanek.
Polecam tę stronę. Najlepiej wpisywać łacińskie nazwy ryb http://www.seriouslyfish.com/species/de ... pentazona/ Cały czas jest aktualizowana i poprawiana. Tych co się zatrzymali na etapie "przyzwyczajania" oczywiście też można słuchać i w ogóle brać przykład z hurtowni i... z tego jak się tam traktuje ryby (jak najtaniej).
No to i ja dodam może coś od siebie. Przez wiele lat zajmowałem się hodowlą dyskowców, ich rozmnażaniem i sprzedażą. Brałem udział w lokalnych konkursach tych ryb i należałem do stowarzyszenia ich hodowców w stanie Illinois w Stanach Zjednoczonych. Zarówno moi koledzy po fachu jak i ja sam, używaliśmy wody z filtra odwrotnej osmozy tylko do osiągnięcia odpowiednich parametrów dla naszych tarlaków. Reszta ryb tzn. młode po odejściu od rodziców - w fazie dorastania, młode podrostki w różnym rozmiarze do sprzedaży, oraz duże dorosłe okazy przeznaczone do selekcji lub również do sprzedaży (wyższe ceny) utrzymywane były praktycznie już tylko w wodzie kranowej. Zaznaczę jeszcze, że w zbiorniku z powiedzmy 100-tką podrostków podmiany wykonuje się niekiedy 2 razy tygodniowo w ilości 90% objętości zbiornika. pozdrawiam. p.s I jeszcze taka ciekawostka. Duże farmy azjatyckie zajmujące się tym samym gatunkiem ryb oraz tysiącami innych, pobierają wodę do swych hodowli najczęściej bezpośrednio z rzeczek, strumyków przy których są położone. Wymusza to czysta ekonomia. Ktoś powie, no tak, ale tam woda w rzekach ma idealne parametry dla tych ryb. Z tym bywa różnie, raz tak, a raz nie. Natomiast jedno jest pewne woda ta bardzo często jest skażona tym co ludzie do tej rzeczki, strumyka wleją po drodze, zanim trafi ona na którąś z tych farm. Czyli: fekalia, detergenty itp. Nie przeszkadza to jednak w tym by farmy te były uznawane za najprężniej działające na świecie. p.s 2 Realne przełożenie na stan zdrowia ryb hodowlanych ma nie brak książkowych parametrów wody, ale ich niestabilność. W skrócie: ryba kwaśnych wód z powodzeniem będzie żyła w twardszej wodzie, jeżeli stopniowo zostanie do niej zaaklimatyzowana. Niedopuszczalne natomiast są częste i nagłe zmiany parametrów wody na diametralnie się różniące. the end
wiewiorka napisał(a):Greek, poszukaj info o brzankach w opisie tęczanek.
Nawet nie wiem, których tęczanek. Interesuje mnie to tylko z ciekawości, bo jedno jest pewne - większość informacji na tej stronie to bujdy, a jeżeli piszą o brzankach pięciopręgich to jest bardzo prawdopodobne, że nawet nie wiedzą jak naprawdę nazywa się ryba dostępna w handlu pod tą nazwą Kolega Christo wyżej zaproponował Ci bardzo dobrą stronę i większość danych na niej się zgadza. Jeśli już chcesz się na czymś opierać (czego nie polecam w 100%, bo jest jeszcze zdrowy rozsądek i umiejętność wyłuskiwania informacji i porównań) to właśnie na tym. Nie wiesz czy ryby czują się dobrze. Piszesz, że widzisz to po "zachowaniu i wyglądzie". Ciekawe zatem, że wcześniej założyłaś temat o problemach ze wzrostem To, że ryba nie pada nie oznacza, że czuje się dobrze. Jeżeli ryba zaczyna wykazywać negatywne objawy (przykładowo zatrucia) to jej żywot kończy się stosunkowo szybko przy braku zmian w środowisku. Klucz w tym, aby zrozumieć, że brak widocznych symptomów nie jest wskazówką dotyczącą dobrych warunków.
https://roslinyakwariowe.pl/images/miniaturki/thumb-fp-aquael-turbo-mini-bio-nano-filtr-ze-zlozem-biologicznym_1-e9119b09fcf478ff660d81192f40cd27.jpg
Najmniejszy filtr z rodziny Turbo z komorą b...
1989621318449463499_0_011_dystrybucja_-1631278597.jpg
Modułowy filtr kanistrowy nowej generacji. Marka Aquael wprowadziła do oferty filtr Multikani 1000, kanistrowy filtr zewnętrzny o nietypowej, mo...
Witam
Mam pytanie dotyczące filtra wewnętrznego do akwarium 200l. Nie mogę mieć kubełka dlatego zastanawiam się który z filtrów wewnętrznych będzie najbardziej odpowiedni. Biorę pod uwagę kilka np Flu...
Witam mam dylemat do akwarium 96l 60x40x40 ktory filtr byście mi doradzili czy kupić aquael ultramax 1500 czy aquael ultramax 1000. Z góry dziękuję za pomoc
Witam wszystkich !
Posiadam akwarium 240L, typowy roślinniak na substracie i delikatnym co2. Obsada gupiki, kirysy, neony.
Od 10 lat używam jako biologa eheima classic 2217 przez którego trafia mn...
Czy systemy high tech potrzebują innej filtracji niż low tech przy tych samych wymiarach akwarium? Moje pytanie wynika stąd, że widziałem wiele zbiorników low tech, które były prowadzone niemal bez fi...
Od czwartku mam filtr Aquael Ultramax 1500 kupiony w pewnym sklepie za okazyjną cenę 594 zł. Niby to miała być nowa wersja lecz z tego co wyczytałem kosz zasysający powinien być innego kształtu.
Jak ...
Cześć
Zastanawiam się nad drugim filtrem do moich 300 litrów jako biolog i znalazłem takie coś SUNSUN HW-704A ,z oczywistych względów zainteresowała mnie wersja bez UV i ogólnie nie najgorzej one wyg...
Statystyki
Ten temat przegląda 853 użytkowników w tym 0 zalogowanych
Najwięcej użytkowników online (52433) było 12 sie 2026
• Liczba postów: 571286
• Liczba wątków: 48889
• Użytkownicy: 35006
Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 853 gości
Newsletter
Odbierz 15 zł na zakupy od 200 zł i nie przegap żadnej promocji.
Bądź na bieżąco z poradami i nowościami akwarystycznymi.
Zapisując się, wyrażasz zgodę na otrzymywanie wiadomości
marketingowych na podany adres e-mail. Administratorem danych osobowych jest roslinyakwariowe.pl. Więcej