Witam. Będę u siebie w
krewetkarium montował filtr podżwirowy napędzany zwykłą pompką powietrza. Mam kilka pytań.
1.Czy taki filtr przy małej warstwie żwiru ok. 2 cm będzie dawał radę ? Akwarium będzie miało 15 litrów.
2.Czy brud gromadzony pod kratą nie będzie przedostawał się do góry przez rurę do której wsadzony będzie wężyk od napowietrzacza ?
3.Czy lepiej ściągnąć kamień napowietrzający z końca wężyka znajdującego się w rurze czy go zostawić ?(chodzi mi przy czym będzie miał większą wydajność)
4. Czy zasysanie brudu działa na podobnej zasadzie jak przy zwykłych filtrach gąbkowych napędzanych pompą powietrza ? (Czyli bąbel unosi się do góry przez rurę i następuje "zasys")
5. Czy wsadzić pod kratę świderki ? Na jakiejś stronie przeczytałem, że pomagają w oczyszczaniu mułu znajdującego się pod kratą. Moim zdaniem nie przeżyją ale pytam się Was. Może ktoś z Was się z tym spotkał.
Proszę o rady osoby mające do czynienia na co dzień z taką
filtracją lub które kiedyś z takiej filtracji korzystały