Witam.
Długo wachałem się z napisaniem tego postu, ale niedługo będę zmieniał wystrój akwa i chciałbym zasięgnąć porady. Być może ktoś już tego prubował lub wie coś na ten temat.
Chodzi mi o wylot filtra pod żwirem. Mam filtr własnej konstrukcji o wydajności 4m3/h w akwa 720L. Zastanawiałem się nad umieszczeniem wylotu filtra, a właściwie całego 'systemu' wylotowego pod żwirem. Woda wylatuje z filtra rurą calową i taką też byłaby doprowadzana do 'systemu' wylotowego. Jak miałoby to wyglądać ? Ano dość prosto... akwarium ma 2m szerokości. Na środku byłaby poprowadzona rurka calowa z filtra z dwoma czwórnikami i jednym trójnikiem na końcu umieszczonymi poziomo jeden za drugim. Od tych czwórników i trójnika w jedną i drugą strone akwa odchodziłyby metrowe rurki zaślepione na końcach. W tych rurkach nawiercone byłyby otworki powiedzmy fi 1mm poniżej środka rurki na przemian raz z jednej raz z drugiej strony. Myślę, że przy tej ilości otworów raczej nie byłoby gejzerów ze żwiru. Do tego załatwiona zostałaby kwestia CO2. Część CO2 nie rozpuszczona w wodzie od wylotu filtra byłaby wtłaczana do rurek i tam tworzyłaby poduszke CO2 utrzymującą się w górnej części rurek aż do całkowitego rozpuszczenia. Dodatkową korzyścią (tak mi się przynajmniej wydaje) byłby przepływ wody wraz z nawozami przez żwir a tym samym układ korzeniowy roślin. W ten sam sposób byłyby wypychane wszelkie zanieczyszczenia, które z czasem osadzają się w żwirze. Niestety dużą wadą byłby brak możliwośći lub celowości zastosowania np. biogruntu. Bardzo proszę o opinie na temat tego pomysłu. Może ktoś już się spotkał z podobnymi przypadkami i mógłby mi coś doradzić. Wywalić pieniądze w błoto na coś co nie bedzie dawało żadnych rezultatów nie jest problemem.
Pozdrawiam. AmosS.
AmosS napisał(a):Witam. Długo wachałem się z napisaniem tego postu, ale niedługo będę zmieniał wystrój akwa i chciałbym zasięgnąć porady. Być może ktoś już tego prubował lub wie coś na ten temat. Chodzi mi o wylot filtra pod żwirem. Mam filtr własnej konstrukcji o wydajności 4m3/h w akwa 720L. Zastanawiałem się nad umieszczeniem wylotu filtra, a właściwie całego 'systemu' wylotowego pod żwirem. Woda wylatuje z filtra rurą calową i taką też byłaby doprowadzana do 'systemu' wylotowego. Jak miałoby to wyglądać ? Ano dość prosto... akwarium ma 2m szerokości. Na środku byłaby poprowadzona rurka calowa z filtra z dwoma czwórnikami i jednym trójnikiem na końcu umieszczonymi poziomo jeden za drugim. Od tych czwórników i trójnika w jedną i drugą strone akwa odchodziłyby metrowe rurki zaślepione na końcach. W tych rurkach nawiercone byłyby otworki powiedzmy fi 1mm poniżej środka rurki na przemian raz z jednej raz z drugiej strony. Myślę, że przy tej ilości otworów raczej nie byłoby gejzerów ze żwiru. Do tego załatwiona zostałaby kwestia CO2. Część CO2 nie rozpuszczona w wodzie od wylotu filtra byłaby wtłaczana do rurek i tam tworzyłaby poduszke CO2 utrzymującą się w górnej części rurek aż do całkowitego rozpuszczenia. Dodatkową korzyścią (tak mi się przynajmniej wydaje) byłby przepływ wody wraz z nawozami przez żwir a tym samym układ korzeniowy roślin. W ten sam sposób byłyby wypychane wszelkie zanieczyszczenia, które z czasem osadzają się w żwirze. Niestety dużą wadą byłby brak możliwośći lub celowości zastosowania np. biogruntu. Bardzo proszę o opinie na temat tego pomysłu. Może ktoś już się spotkał z podobnymi przypadkami i mógłby mi coś doradzić. Wywalić pieniądze w błoto na coś co nie bedzie dawało żadnych rezultatów nie jest problemem. Pozdrawiam. AmosS.
Mankamentem tego rozwiązania może być wypłukiwanie podłoża i przedostawanie się organiki do słupa wody, co może grozić wielkimi problemami z glonami lub sinicami.
jeśli ma to być akwarium roślinne to nie polecam , miałem podżwirówkę i usunąłem, właśnie ze względu na problemy z glonami, niestety nie wszystkie rośliny rosną na jałowym podłożu, a dodanie przy takim filtrze czegokolwiek do podłoża powoduje problemy
Witam.
W sumie to już te dwie opinie świadcza stanowczo przeciw takiemu rozwiązaniu. Chyba dam sobie spokój z tym. Myśle, że pomimo zastosowania np. szyszek czarnej olchy i ryb typu kosiarek i tak może być problem z opanowaniem glonów. Dzięki wielkie za opinie.
Pozdrawiam
AmosS[/url]
Pomimo iż temat wydaje się zamknięty ja dodam swoje 3 grosze . Filtr pod żwirowy tak ale ssący a nie tłoczący wode pod żwir ma sens i podobno zdaje egzamin . Dla roślin nawet wskazany ponieważ zapewnia stałe bardzo dobre natlenienie korzeni .Niestety o co2 z tego filtra zapomnij . Nie wiem też czy rury zdadza egzamin do takich filttrów stosuje się specjalne ruszty . Niezły opis tutaj http://zolwie.net/index.php?option=com_content&task=view&id=39&Itemid=87
Witam!
No to ja dorzucę swoje 2 grosze : filtr podżwirowy tak tłoczący, jak i ssący, jest "do kitu" !
Sprawdzone w praktyce- tak u mnie, jak i u wielu akwarystów. Tutaj piszemy o akwa roślinnym, a nie o akwa-terrarium!...
To nie podłoże należy dotleniać sztucznie (cóż to za teorie !? ) - to rośliny same , własnymi korzeniami wprowadzają tlen w substrat.
romanbyd napisał(a):Witam! No to ja dorzucę swoje 2 grosze : filtr podżwirowy tak tłoczący, jak i ssący, jest "do kitu" ! Sprawdzone w praktyce- tak u mnie, jak i u wielu akwarystów. Tutaj piszemy o akwa roślinnym, a nie o akwa-terrarium!... To nie podłoże należy dotleniać sztucznie (cóż to za teorie !? ) - to rośliny same , własnymi korzeniami wprowadzają tlen w substrat.
romanbyd - coraz mniej mi się chce tu pisywać, zwłaszcza jak czytam takie rzeczy jak wyżej, ale się przełamię.
To akwarium pracuje z podżwirówką. Dużo więcej zdjęć pięknych roślin z tego zbiornika tu: http://www.kfa.dysk.one.pl/articles.php?id=62 Jak widać twoje teorie nie chcą zgadzać się z praktyką. Możesz oczywiście udawać że praktyka nie jest ważna, a dobra teoria czyni cuda ale mnie raczej nie przekonasz. Wyluzuj trochę - akwarium można prowadzić na wiele sposobów.
Dla mnie EOT.
Diki, To akwarium pracuje z podżwirówką i z sumpem. Cenię Twoją wiedzę i doświadczenie akwarystyczne ale ten Twój styl wypowiedzi, że pożal się Boże...dobrze, że coraz mniej chce Ci się tu pisywać.
A tu zbiornik z podżwirówką a bez sumpa. ;-p BTW nie widzę związku między sumpem i podżwirówką.
Plejstocen - jak coś nie ma ziemi w podłożu to nie ma prawa funkcjonować. Toria jest ważniejsza od praktyki. Ide stąd ... nie chce mi się.
Plejstocen, co do autorytatywności to chyba za mało postów dikiego przeczytałeś, a mój na pewno bez zrozumienia. Diki, jak zwykle błysnąłeś intelektem i złotymi myślami. Teoria to podstawa praktyki a jak widać u Ciebie jest odwrotnie.
Szerokiej drogi Pawle, pa pa! Kadazan, chodziło mi o fakt istnienia też sumpa w tym baniaku a nie samej tylko podżwirówki.
chodziło mi o fakt istnienia też sumpa w tym baniaku a nie samej tylko podżwirówki.
No tyle to zdołałem sobie wykoncypować. Ale czego to dowodzi? Niedostatecznej sprawności podżwirówki? Niedostatecznej sprawności sumpa? Nadmiernej filtracji? Nieekonomiczności? Autor wątku pytał czy podżwirówka się sprawdzi w jego akwarium. Diki pokazał, że to jest jak najbardziej możliwe. U autora wątku będzie także kubełek własnej roboty (jeśli dobrze zrozumiałem), więc to tak, jakby był też ten sump, oprócz podżwirówki - jak dla mnie przypadki są analogiczne, nawet rozmiar akwarium podobny.
Teoria to podstawa praktyki
Praktyka to podstawa teorii. Slogan taki sam jak "co było pierwsze: jajko czy kura"
romanbyd napisał(a):Sprawdzone w praktyce- tak u mnie, jak i u wielu akwarystów.
Jestem tu nowy więc może sie myle ale oprócz Ciebie i " wielu akwarystów" są inni u których to działa
Tutaj piszemy o akwa roślinnym, a nie o akwa-terrarium!...
Pewnie chodzi Ci o link który umieściłem . Miał obrazować wygląd rusztu a nie jak błędnie zrozumiałeś terarium
To nie podłoże należy dotleniać sztucznie (cóż to za teorie !? ) - to rośliny same , własnymi korzeniami wprowadzają tlen w substrat.
Jeśli jest tak jak mowisz to jak wytłumaczysz strefy beztlenowe w podłożu i ich wpływ na rozwój roślin ? Może zanim wydasz ostateczy wyrok troche poczytaj . Na początek proponuje artykuł pana Jacka Sawickiego w Akwarium .
Ps.A to link żebyś sie nie musiał męczyć szkuaniem http://users.interblock.pl/~fotoakwarium/archiwum/a123/a123,6.html
Jakie strefy beztlenowe - od dawna się z nimi nie spotkałem, a wszyscy nimi straszą Cytowany artykuł ten zawiera błędów. Zgadza się z stanem wiedzy akwarystycznej z lat 80-tych, ale obecnie trąci "myszką", tym bardziej iż wiemy trochę więcej o zależnościach istniejących w akwarium.
Z podżwirówką może byc jak z sumpem - jesli jest źle zaprojektowana to sprawia więcej kłopotów. ( a tak jest jesli chcemy mieć ten system a nie wiemy dlaczego),
Podstawowa zasada: mierzyć parametry. Bardzo często podżwirówka potrafi działać jak denitryfikator. to powoduje zużycie CO2 i NO3. Więc jedyną różnicą jest zwiększone zapotrzebowanie na azot. Jesli jestesmy w stanie to zapewnić, to nie widzę reakcji przyczynowo skutkowej dla roslin.
Po drugie. Obecne akwaria nie są tak przerybione jak akwaria z lat 80-tych, pompy wirowe są o 300% wydajniejsze w oczyszczaniu mechanicznym i znacznie mniej zalega odpadów na samym dnie.
po trzecie - od tego okresu znacznie wzrosła jakość pokarmów nie obciążających systemu.
po czwarte - można by wymienić jeszcze kilka różnic, które powodują iż artykuły z lat 80-tych można traktować jako ciekawostkę, a nie jako powazny argument w dyskusji.
np. Podżwirówka nie nadaje się do akwariów typu LOW-TECH, czy akwariów z bardzo żyznym podłożem HIGH-TECH, ale wynika to nie z wydajności podżwirówki ale z filozofii prowadzenia akwarium. W tym przypadku warstwa gleby jest oddzielona od słupa wody warstwą czystego piasku, co powoduje powolne przedostawanie się składników pokarmowych do wody, lub rośliny czerpią wyłącznie korzeniami odżywkę. Dzięki temu rozwiązaniu podloże takie stanowi przez długi okres czasu źródło zw. pokarmowych. uruchomienie podżwirówki w takim akwarium spowoduje znacznie zwiększone wypłukiwanie składników pokarmowych co prowadzi do całkowitej zmiany ekosystemu akwarium.
Znów się powtarzam. LUDZIE _ MYŚLCIE. wybierając dany sprzęt, technologię, nie pytajcie czy jest dobra. zapytajcie siebie - czego potrzebuje, w jakim celu będziemy tego rozwiązania stosować. Pozwoli to uniknąć wielu rozczarowań.
Kilka dni nie zaglądałem do kompa- a tu taka niespodzianka ... ...z emocjami....
diki napisał(a):Jak widać twoje teorie nie chcą zgadzać się z praktyką.
Diki : Zawsze chylę czoło przed Twoimi dziełami- akwariami. Są piękne! Twoje doświadczenie jest wielkie. Ale tym (jednym) razem wstyd mi za Ciebie, że ponosi Cię taka pycha i niezrozumienie treści ... Jakie moje teorie?! Ja piszę jasno i wyraźnie o stronie praktycznej, a Ty o jakichś teoriach?!... Czy sądzisz, że nie mam akwarium? Że u mnie i u moich znajomych "wychodzi" inaczej niż u Ciebie (a nie może?!!), - to to jest powód do Twojego "świętego" oburzenia - w taki agresywny i raczej prymitywny sposób?... A co do owych "teorii" - to podyskutuj sobie z panią Dianą Walstad i do niej wnoś pretensje. Wszak masz na tyle świadomości, że JEJ pracą się podpieram oraz własnymi doświadczeniami - lichymi, ale własnymi.
Zostawiłeś chociaż światełko w tunelu, pisząc, że "akwarium można prowadzić na wiele sposobów"....
Oto jeden z wielu "wzorcowych" przykładów " bicia piany" na tym Forum. Tylko po co Slawekopak : Oj!...chłopie! Aleś ciekawy artykuł przytoczył ... Dobrze, że nie z lat 50-tych. Żeby się nie rozpisywać niepotrzebnie, to ja Tobie polecam aktualną książkę w/w pani Diany Walstad. Tam się dowiesz o trapiących Cię problemach.
Zresztą zgrabnie i trafnie wypowiedział się Nurosław - za którym się podpisuję!
Widzę że temat wzbudził duże emocje, ale Panowie spasujcie ta dyskusja stała się niesmaczna , u mnie podżwirówka się nie sprawdziła więc ją usunąłęm i tyle , a co do zastosowań to sama nazwa mówi że jest to filtr podżwirowy ( tutaj bardzo proszę nie łapać mnie za słówka przyjmijmy że wszelkie spieki itp o odpowiedniej granulacji to też żwir) i moim skromnym zdaniem wszelkie inne podłoża nie tylko ziemia (chodzi mi głównie o granulację i ew. wzbogacenie w nawozy)wykluczają jej użycie .W końcu nie po to wzbogacamy podłoże żeby filtr podżwirowy wypłukał nawóz do wody. Co do odwrócenia pracy systemu , to przypuszczam że autorowi chodziło o samoczynne odmulanie dna.
romanbyd napisał(a):Zawsze chylę czoło przed Twoimi dziełami- akwariami. Są piękne! Twoje doświadczenie jest wielkie. Ale tym (jednym) razem wstyd mi za Ciebie, że ponosi Cię taka pycha i niezrozumienie treści ... Jakie moje teorie?! Ja piszę jasno i wyraźnie o stronie praktycznej, a Ty o jakichś teoriach?!...
Napisałeś wyraźnie:
romanbyd napisał(a):filtr podżwirowy tak tłoczący, jak i ssący, jest "do kitu" ! Sprawdzone w praktyce- tak u mnie, jak i u wielu akwarystów. To nie podłoże należy dotleniać sztucznie (cóż to za teorie !? ) - to rośliny same , własnymi korzeniami wprowadzają tlen w substrat.
Podsumowanie: podźwirówka nie działa w roślinnym i nie ma prawa działać. To TY nie dopuściłeś żadnej możliwości, że w określonych warunkach może się sprawdzić!!!
romanbyd napisał(a):[/b] - to to jest powód do Twojego "świętego" oburzenia - w taki agresywny i raczej prymitywny sposób?...
Im dłużej prowadzę akwarium tym mniej wiem na pewno. Ale nie piszę, że LT się nie sprawdza, albo że jakieś określony sposób nawożenia, techniki nie ma prawa działać. To że ja widzę pewne ograniczenia LT nie znaczy, że nikt nie znajdzie sposobu żeby je obejść. A TY bezkrytycznie odpowiadasz: "Nie da się i już, nie działa" Ja tylko pokazałem że owszem, działa. Co do stylu - na dwunastozgłoskowiec mnie nie stać. ;p
romanbyd napisał(a):A co do owych "teorii" - to podyskutuj sobie z panią Dianą Walstad i do niej wnoś pretensje. Wszak masz na tyle świadomości, że JEJ pracą się podpieram oraz własnymi doświadczeniami - lichymi, ale własnymi.
Weź się lepiej za Fizjologię roślin pod redakcją Jana Kopcewicza. W okolicy 250 strony sam wyciągniesz wnioski. (a na 258 stronie znajdziesz w Bibliografi pozycję "Biochemiczne i molekularne podstawy symbiotycznych oddziaływa bakterii i roślin." Moim zdaniem nie warto z rozpędem wyważać już otwartych drzwi.
romanbyd napisał(a):Zostawiłeś chociaż światełko w tunelu, pisząc, że "akwarium można prowadzić na wiele sposobów"....
A ty tego światełka nie zostawiłeś tylko z miejsca odrzuciłeś podżwirówkę.
Masz podobny problem albo chcesz coś dodać?Załóż konto w minutę i odpowiedz w tym wątku. Zalogowani mogą też obserwować wątki i dostawać powiadomienia o nowych odpowiedziach.
Witam.
Mam pytanie odnośnie filtra z lampą UV Sun Sun CUP 807.
Czy wilgoć i woda gromadząca się w tubie ochronnej żarnika UV to normalne i bezpieczne zjawisko ?
Póki co testuję to urządzenie poza ak...
Mam filtr RO3 100GPD (akwarystyczny, 3 częściowy - wkład węglowy, mechaniczny i membrana), chcę podłączyć do niego zbiornik na wodę (membranowy 6 gal). Chciałbym mieć możliwość pobierania wody przez w...
Cześć
Mam akwarium 300 litrów. I mam takie pytanie. Jaki jest w l/h minimalny przepływ wody w kubełku tak aby czyścił on wode mechanicznie i biologicznie w akwarium właśnie 300 litrów?? No bo mechani...
Hej,
może wpadam w lekką paranoję XD, ale czy to normalne, że filtry wewnętrzne (tu akurat Pat Mini) zamocowane do szyb na przyssawkach powodują lekkie, ale wyczuwalne drgania szyb w akwarium? Jak prz...
Może ktoś podpowie, po co jest ta zatyczka oraz czy musi być włożona?
https://sklep.roslinyakwariowe.pl/filtracja/czesci-zamienne/glowice-pompy-pokrywy/zatyczka-wewntrzna-glowice-eheim-professionel-2...
Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 979 gości
Newsletter
Odbierz 15 zł na zakupy od 200 zł i nie przegap żadnej promocji.
Bądź na bieżąco z poradami i nowościami akwarystycznymi.
Zapisując się, wyrażasz zgodę na otrzymywanie wiadomości
marketingowych na podany adres e-mail. Administratorem danych osobowych jest roslinyakwariowe.pl. Więcej