Zrobiłem restart mojej kałuży.
Na dno poszło Stare Dno Rataja, a na wierzch żwirek z poprzedniego akwa, czyli biało-czarny grys... Roślinki po tygodniu zaczęły bąblować jak szalone, czego nie udało mi się przez kilka lat prób

:):) Ale.... No właśnie tu leży problem, bowiem żwirek robi się brązowawy (nalocik). Pytanko, póki jeszcze rybek nie ma czy wymienić żwirek na nowy, na przykład czarny czy tez wywalić ten żwirek i dosypać Starego dna zostawiając je niezasypane??? A może nic nie robić i zostawić jak jest????
112 l, 2x24W (może dołożę T5), CO2, trawki i microzorium