Może to wina wody. Czy przed tymi masowymi śnięciami zmieniałeś wodę? Albo może dodawałeś jakieś preparaty? Jak wyglądały rybki? Miały mętne oczy albo odstające łuski?
Może mierzysz parametry wody...?
Same z siebie nie mogły tak po prostu pozdychać
Albo masz jakąś trującą roślinę...? hm...
