Wymiary akwarium + objętość: 60x30x40 72L Oświetlenie: DIY belka led na taśmach 8520 + taśmy grow Nawożenie: solami aktualnie Azot – 15 ppm Fosfor – 1,75 ppm Potas – 12 ppm Mikro intermag wzbogacone o żelazo do wartości 0,5 ppm Mineralizacja wody RO: mineralizator VIMI CO2: butla wysokociśnieniowa, gaz rozpuszczany w reaktorze własnej roboty z filtra narurowego oraz sterownik macro ph th2 Podłoże: bakterie nitryfikacyjna Azoo Nitri Pro w proszku ziemia ogrodowa do kaktusów wzbogacona kulkami glinianotorfowymi i wymieszana z lawą wulkaniczną 3-5mm, taka mieszanka przysypana żwirem kwarcowym. Parametry wody: Azot – 15ppm Fosfor – 1,75 ppm Potas – 12ppm Kh – 3 Gh -7 Ph 6,0 Temperatura: 24-25 Filtracja: jbl e901 + aquael unimax 250 Gatunki roślin: 1. Ludwigia Repens Rubin 2. Pogostemon Erectus 3. Pogostemon Yatabeanus 4. Limnophila Aromatica 5. Lobelia Cardinalis Mini 6. Amania Sp. Bonsai 7. Eleocharis Parvula 8. Limnophila sp Vietnam mini 9. Rotala mini butterfly 10 .Alternathera reineckii mini 11. Didiplis diandra 12. Pogostemon helferii 13. Staurogyne porto velho 14. Rotala macrandra red Gatunki ryb: pielęgniczki ramireza (para), bystrzyki amandy - 14 sztuk, otosek przyujściowy – 5 sztuk
Witam wszystkich Restart ten jest moim drugim podejściem do ziemi ogrodowej. W Internecie jest pełno poradników, recenzji z zakładania akwarium na bazie ziemi i filmików na YouTube z serii jak to zrobić, jednak ja tym razem postaram się zrobić to inaczej niż wszyscy. Poprzednia aranżacja istniała 11 miesięcy, przez ten okres bardzo dużo w zbiorniku się zmieniało. Tak, wiem że złota zasada akwarium na ziemi to nie grzebanie w podłożu (zasady są po to żeby je łamać :) ) te 11 miesięcy pozwoliło mi trochę zapoznać się z tym jak działa taki zbiornik na ziemi, co wolno robić a czego nie. Przez ten czas jak już wspomniałem wiele razy wyciągałem rośliny z podłoża sadziłem je w innym miejscu, dosadzałem kolejne i tak wiele razy. Za każdym razem jak to robiłem zastanawiałem się czy będzie zakwit wody ?, czy glony zaatakują mi akwarium ?, o dziwo inwazji glonów lub zakwitu wody spowodowanej grzebaniem w podłożu nigdy nie miałem. Zakwit wody spotkał mnie tylko raz i jestem w 100 % pewien, że był on następstwem braku prądu przez kilka godzin co poskutkowało wybiciem wszystkich bakterii i ogólną destabilizacją akwarium. Wiele osób, z którymi rozmawiałem bało się lub nadal czuje lęk aby spróbować zrobić taki zbiornik, spowodowane to jest moim zdaniem nietrafną opinią na temat prowadzenia zbiorników na ziemi ogrodowej. Skutkiem tego jest oddalenie pomysłu zrobienia taniej aranżacji na bazie ziemi i kupno drogich substratów lub podłoży aktywnych. Osobiście nie mam nic do podłoży aktywnych bo sam chciałem jeszcze całkiem niedawno kupić takie podłoże i sprawdzić jak to jest prowadzić taki zbiornik i jestem pewien, że zrobię to na sto procent tylko nie teraz JWracając do meritum chciałbym pokrótce o ile mi się to uda opisać jak założyłem to akwarium. Początek zaczął się od planu, plan zawierał kilka punktów ale najważniejszą według mnie informacją był układ roślin. Układ roślin jest bardzo istotnym elementem całego planu, tworząc taki układ musimy przede wszystkim pamiętać, że jest to akwarium na ziemi i nie zawsze każdy będzie sobie w stanie poradzić w przypadku kiedy do wody dostanie się bomba makro i mikroelementów spowodowana grzebaniem w podłożu, także ten element całej układanki musimy bardzo skrupulatnie zaplanować. Pierwsze to wybieramy interesujące nas rośliny, dobieramy je biorąc pod uwagę wygląd ( tu pamiętamy o zasadzie sadzenia roślin w akwarium holenderskim – jednak czasami można ją złamać ), ale oprócz wyglądu kierujemy się wymaganiami danych roślin: parametry wody, ilość światła, nawożenie itp. Kiedy mamy już wybrane rośliny dobrze by było zrobić sobie szkic układu roślin, wykonanie takiego szkicu i zapisanie gdzie będzie jaka roślina jest nam w stanie pomóc wyobrazić sobie czy aby wszystko będzie wyglądało dobrze. Ja osobiście taki szkic robiłem i zmieniał się on wiele razy a finalnie i tak układ roślin był inny niż na szkicu. Gdy mamy już szkic ważne jest aby odpowiednio przygotować ziemię, jak już wspomniałem opinii jest mnóstwo ja jednak zrobiłem to trochę inaczej. Ziemia jaką użyłem to ziemia ogrodowa do kaktusów, taką ziemie trzeba koniecznie przesiać w celu usunięcia wszystkich kawałków kory, korzeni itp. Następnym krokiem jest dodanie kulek gliniano torfowych ja takie kulki rozgniatam w pył i mieszam z ziemią. Przy tym restarcie pomyślałem żeby ziemię wymieszać z lawa wulkaniczną 3-5mm, w końcu lawa będzie idealnym siedliskiem bakterii nitryfikacyjnych. Kolejnym elementem układanki jest coś co robiłem po raz pierwszy, użyłem bakterii nitryfikacyjnych w proszku rozsypując je delikatnie na dno akwarium - bakterie to Azoo NitriPro. Na rozsypane bakterie wykładamy ziemię i układamy według własnego upodobania, pamiętając o zachowaniu odstępu od szyby przedniej i bocznych ( około 2-3 cm). Na tym etapie też zrobiłem inaczej niż większość, ilość ziemi zalecana przez większość to coś około 2-3 cm, ja jej użyłem około 1 cm z przodu akwarium i coś około 5 cm z tyłu układając z ziemi tzw. klin. Następny krok to zasypanie ziemi żwirem, warstwa od 3 do 5 cm – najlepiej 5 cm. Zaczynamy sadzić rośliny, zbiornik delikatnie zalewamy wodą, sadzimy rośliny trzymając się wcześniej utworzonego układu pamiętając o zasadach sadzenia roślin. Co do zalewania wody każdy ma do wyboru wodę kranową lub z filtra odwróconej osmozy. Ja użyłem wody starej uzupełniając ją wodą RO w proporcjach pół na pół. Na drugi dzień zalecana jest podmiana wody w ilości 50% a później 25-30% co tydzień. Tak wystartowany zbiornik mam zamiar prowadzić i szczegółowo opisywać jak się toczą sprawy. Ważną rzeczą, o której nie wspomniałem wcześniej jest regularne robienie testów wody, pozwala nam to zrozumieć jak działa dany zbiornik, ile czego potrzebuje do stabilnego funkcjonowania. Jest to czynnik, który gwarantuje nam poprawne prowadzenie akwarium na każdym podłożu. Tak więc na koniec wrzucam kilka zdjęć z etapów zakładania akwarium oraz fotkę zrobioną dnia pierwszego. Mam nadzieję, że komuś przyda się taki opis jak założyć akwarium na ziemi. Ps. Starałem się napisać to krótko, zwięźle i na temat
Ostatnio edytowano 04 gru 2018, 10:50 przez sergiusz1988, łącznie edytowano 1 raz
sergiusz1988 napisał(a): Przez ten czas jak już wspomniałem wiele razy wyciągałem rośliny z podłoża sadziłem je w innym miejscu, dosadzałem kolejne i tak wiele razy. Za każdym razem jak to robiłem zastanawiałem się czy będzie zakwit wody ?, czy glony zaatakują mi akwarium ?, o dziwo inwazji glonów lub zakwitu wody spowodowanej grzebaniem w podłożu nigdy nie miałem. Zakwit wody spotkał mnie tylko raz i jestem w 100 % pewien, że był on następstwem braku prądu przez kilka godzin co poskutkowało wybiciem wszystkich bakterii i ogólną destabilizacją akwarium. Wiele osób, z którymi rozmawiałem bało się lub nadal czuje lęk aby spróbować zrobić taki zbiornik, spowodowane to jest moim zdaniem nietrafną opinią na temat prowadzenia zbiorników na ziemi ogrodowej.
Mam te same spostrzeżenia. Wiele razy wyciągałem rośliny, grzebałem dość intensywnie w podłożu i nigdy jakiś plag glonów na ziemi nie miałem. Mam porównanie ziemia vs substrat (Tropica) i na dłuższą metę akwarium na ziemi było stabilniejsze. Przez 1,5 roku nic się nie działo, w akwarium na substracie ten ostatni wyjałowił się gdzieś po 10 miesiącach co wymagało dość poważnej korekty nawożenia. Jedyna wada to bardzo duże przyrosty - tak na oko 2,3 razy szybsze niż na substracie - co powodowało konieczność cięcia prawie co tydzień. Wydaje mi się, że problemy z ziemią wynikają z 3 rzeczy: - zbyt dużo ziemi - niewłaściwa ziemia (np z nawozami) - zbyt mała warstwa żwiru. Więc faktycznie akwarium na ziemi nie ma co się bać.
Wiele zaleceń ogólnych jest kierowane dla początkujących akwarystów. Przy świeżym akwarium (poniżej pół roku wg mnie) gdzie biologia i stałość parametrów tego typu zabiegi to proszenie o kłopoty. Zwłaszcza, że najczęściej wiadomo jak w takich akwariach wygląda stosunek roślin do ryb. Kolejnym takim mitem wg mnie jest częstość płukania filtra. W dobrze ustabilizowanym zbiorniku czy do kubka zaglądamy co miesiąc czy co pół roku nie powinno to zakłócić akwarium a często widzę krzyk jak ktoś mówi że często nie można. Oczywiście bez potrzeby/powodu nie ma co grzebać w fitrze ale czasem są ku temu powody a niektórzy sieją wręcz panikę.
sergiusz1988 napisał(a): Przez ten czas jak już wspomniałem wiele razy wyciągałem rośliny z podłoża sadziłem je w innym miejscu, dosadzałem kolejne i tak wiele razy. Za każdym razem jak to robiłem zastanawiałem się czy będzie zakwit wody ?, czy glony zaatakują mi akwarium ?, o dziwo inwazji glonów lub zakwitu wody spowodowanej grzebaniem w podłożu nigdy nie miałem. Zakwit wody spotkał mnie tylko raz i jestem w 100 % pewien, że był on następstwem braku prądu przez kilka godzin co poskutkowało wybiciem wszystkich bakterii i ogólną destabilizacją akwarium. Wiele osób, z którymi rozmawiałem bało się lub nadal czuje lęk aby spróbować zrobić taki zbiornik, spowodowane to jest moim zdaniem nietrafną opinią na temat prowadzenia zbiorników na ziemi ogrodowej.
Mam te same spostrzeżenia. Wiele razy wyciągałem rośliny, grzebałem dość intensywnie w podłożu i nigdy jakiś plag glonów na ziemi nie miałem. Mam porównanie ziemia vs substrat (Tropica) i na dłuższą metę akwarium na ziemi było stabilniejsze. Przez 1,5 roku nic się nie działo, w akwarium na substracie ten ostatni wyjałowił się gdzieś po 10 miesiącach co wymagało dość poważnej korekty nawożenia. Jedyna wada to bardzo duże przyrosty - tak na oko 2,3 razy szybsze niż na substracie - co powodowało konieczność cięcia prawie co tydzień. Wydaje mi się, że problemy z ziemią wynikają z 3 rzeczy: - zbyt dużo ziemi - niewłaściwa ziemia (np z nawozami) - zbyt mała warstwa żwiru. Więc faktycznie akwarium na ziemi nie ma co się bać.
Zastanawia mnie to co napisałeś, że problemem może być za duża ilość ziemi. U mnie jest tym razem więcej niż zwykle, także testujemy i zobaczymy czy to prawda
zmijka85 napisał(a):Wiele zaleceń ogólnych jest kierowane dla początkujących akwarystów. Przy świeżym akwarium (poniżej pół roku wg mnie) gdzie biologia i stałość parametrów tego typu zabiegi to proszenie o kłopoty. Zwłaszcza, że najczęściej wiadomo jak w takich akwariach wygląda stosunek roślin do ryb. Kolejnym takim mitem wg mnie jest częstość płukania filtra. W dobrze ustabilizowanym zbiorniku czy do kubka zaglądamy co miesiąc czy co pół roku nie powinno to zakłócić akwarium a często widzę krzyk jak ktoś mówi że często nie można. Oczywiście bez potrzeby/powodu nie ma co grzebać w fitrze ale czasem są ku temu powody a niektórzy sieją wręcz panikę.
Wydaje mi się, że z tym otwieraniem filtra jest różnie. Na pewno nie będzie miał problemów z tego powodu akwarysta, który czyści media w wodzie z podmiany i nie kombinuje z mediami filtracyjnymi. Spotkałem kilku takich a jest ich zapewne więcej co media czyszczą pod bieżącą wodą lub dają nowe, taki zabieg to problem gotowy
zmijka85 napisał(a):Oczywiście mówię o prawidłowej obsłudze. Ktoś robi wszystko by biologi się pozbyć a potem pisze, że nie wolno bo on tak załatwił filtr.
I tak właśnie rodzą się niesłuszne opinie a później młody człowiek siada przed komputerem czyta i rezygnuje często z dobrych rozwiązań
Witam wszystkich po długiej przerwie. Mała aktualizacja tego jak wygląda obecnie akwarium. W trakcie jego funkcjonowania było bardzo dużo zmiennych. Ogólnie zbiornik ten traktuję jako pole testowe oczywiście nie odbyło się bez problemów. Największym z nich było nieodpowiednie korzystanie z moneralizatora vimi (złe tłumaczenie dystrybutora i zbyt duże zaufanie temu co pisali) ale koniec marudzenia poniżej zdjęcia.
sergiusz1988 napisał(a):Witam wszystkich po długiej przerwie. Mała aktualizacja tego jak wygląda obecnie akwarium. W trakcie jego funkcjonowania było bardzo dużo zmiennych. Ogólnie zbiornik ten traktuję jako pole testowe oczywiście nie odbyło się bez problemów. Największym z nich było nieodpowiednie korzystanie z moneralizatora vimi (złe tłumaczenie dystrybutora i zbyt duże zaufanie temu co pisali) ale koniec marudzenia poniżej zdjęcia.
sergiusz1988 napisał(a):Największym z nich było nieodpowiednie korzystanie z moneralizatora vimi (złe tłumaczenie dystrybutora i zbyt duże zaufanie temu co pisali) ale koniec marudzenia poniżej zdjęcia.
Mozesz cos wiecej napisac na ten temat? Przeczytalem pierwszy post dokladnie i piszesz ze podstawa prowadzenia zbiornika sa testy. Nie testowales wody do podmian w zakresie twardosci po mineralizacji? Nie pytam zlosliwie poprostu jestem ciekaw co bylo nie tak przy mineralizacji?
sergiusz1988 napisał(a):Największym z nich było nieodpowiednie korzystanie z moneralizatora vimi (złe tłumaczenie dystrybutora i zbyt duże zaufanie temu co pisali) ale koniec marudzenia poniżej zdjęcia.
Mozesz cos wiecej napisac na ten temat? Przeczytalem pierwszy post dokladnie i piszesz ze podstawa prowadzenia zbiornika sa testy. Nie testowales wody do podmian w zakresie twardosci po mineralizacji? Nie pytam zlosliwie poprostu jestem ciekaw co bylo nie tak przy mineralizacji?
Tak, zgadza się niestety tak bardzo byłem zaganiany, że zaufałem temu co było napisane. Testy robiłem rzadko i nie wszystkie, to wszystko spowodowało mniejsze lub większe problemy podczas prowadzenia zbiornika. Oczywiście nie zmienia to faktu, że zawsze powinno się dokładnie wszystko badać
Trochę czasu minęło i czas na nowe zdjęcia. Rośliny zostały całkowicie ścięte i dosypałem podłoża. Jak na razie jest ok. Wczoraj zrobiłem na szybko testy i wyszło no3 - 10ppm a po4 - 0,5 ppm. Nie dolewam fosforu do cudownego stosunku 10:1 bo uważam że jest ok. Szyby nie pylą a rośliny rosną
sergiusz1988 napisał(a):Trochę czasu minęło i czas na nowe zdjęcia. Rośliny zostały całkowicie ścięte i dosypałem podłoża. Jak na razie jest ok. Wczoraj zrobiłem na szybko testy i wyszło no3 - 10ppm a po4 - 0,5 ppm. Nie dolewam fosforu do cudownego stosunku 10:1 bo uważam że jest ok. Szyby nie pylą a rośliny rosną
IMG_20190528_194745.jpeg
IMG_20190522_172909.jpeg
Czyli zdecydowanie lepiej na power led'ach niż na paskach. Fajnie idzie, byle do przodu.
djbovorta w Akwaria· Odpowiedzi: 8 · Wyświetlenia: 10496
Witam.
Po kilkuletniej nieobecności wśród aktywnych akwarystów, nadszedł czas na portów.
No i mam 72L :
Szkło całość opti robione na zamówienie
Szafka biała wzmacniana robiona na zamówienie
Oświet...
nuendo w Akwaria· Odpowiedzi: 7 · Wyświetlenia: 6316
Lato się skończyło i wreszcie mogłem zabrać się za restart jednego ze swoich zbiorników. Niestety jakość zdjęć nie powala. Czekam, aż trzeci plan podrośnie. Będę wdzięczny za wszelkie uwagi i sugestie...
Lenieeek w Akwaria· Odpowiedzi: 4 · Wyświetlenia: 5736
Cześć,
chciałem wam zaprezentować moje akwarium. Jest to zbiornik po całkowitym restarcie i zmianie aranżacji. Co będzie z tego dalej czas pokaże.
Akwarium: 60x30x40 z pokrywą Aquael'a
Oświetlenie:...
Wiktor10993 w Akwaria· Odpowiedzi: 6 · Wyświetlenia: 5895
Po akwarium które miało być ryuboku i mi się nie spodobało stwierdziłem ze stworze nowe.
Padł plan na stworzenie akwarium roślinnego ( Plan był na akwarium Holenderskie lecz ilość pracy przy nim i wym...
Karolina w Akwaria· Odpowiedzi: 95 · Wyświetlenia: 54579
Dzień dobry wszystkim :)
Nadszedł dzień, w którym moje marzenie przerodziło się w rzeczywistość :mrgreen:.
Start akwarium - 17.05.2021r.
Dane techniczne:
Wymiary, objętość: 60 x 30 x 40, 72l OW
...
nuendo w Akwaria· Odpowiedzi: 28 · Wyświetlenia: 13960
Dzień Dobry 😁
Po dziesięciu latach przerwy postanowiłem odnowić to piękne hobby.
Wymiary akwarium + objętość: 60x30x40 72 l
Zalany: 15.08.20
Oświetlenie:Belka Led ok 33 lm na litr.8000 K Świecenie od...
danielevsky w Akwaria· Odpowiedzi: 82 · Wyświetlenia: 24584
Natchniony debiutem na IAPLC 2020, przystąpiłem do realizacji kolejnego projektu. Tym razem po raz pierwszy postanowiłem zmierzyć się z Dragon Stone.
W chwili obecnej skupiam się na hardscape. Przez...
Statystyki
Ten temat przegląda 2445 użytkowników w tym 0 zalogowanych
Najwięcej użytkowników online (52433) było 12 sie 2026
• Liczba postów: 571325
• Liczba wątków: 48897
• Użytkownicy: 35021
Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 2445 gości
Newsletter
Odbierz 15 zł na zakupy od 200 zł i nie przegap żadnej promocji.
Bądź na bieżąco z poradami i nowościami akwarystycznymi.
Zapisując się, wyrażasz zgodę na otrzymywanie wiadomości
marketingowych na podany adres e-mail. Administratorem danych osobowych jest roslinyakwariowe.pl. Więcej