Witam,
akwarium powstało pod koniec 2013 roku jako wariacja na temat pewnego pięknego a przy tym ogromnego zbiornika, na szczęście w trakcie aranżacji konieczność zminimalizowania hardscape'u oraz moja potrzeba inwencji własnej sprawiły, że zbiorniczek już praktycznie nie przypomina pierwowzoru

Generalnie szkiełko prowadzi się bezproblemowo (pomijając przypadkowy restart spowodowany jeszcze bardziej przypadkowym dolaniem zbyt dużej dawki EasyCarbo

) i bardzo spokojnie się rozwija - zwłaszcza
eleocharisy, które początkowo rosnąć nie chciały, dwukrotnie chciałam je wyrzucić ze względu na ich fatalny stan, ale po wyrwaniu za każdym razem okazywało się, że
korzenie się rozrastają, aż w końcu przeszły w formy skarłowaciałe i zaczęły się rozrastać. Dużym zaskoczeniem była dla mnie
alternanthera, która zaadaptowała się bezproblemowo i wypuszcza piękne czerwone liście. Część kamieni na plaży z przodu leży jeszcze cały czas chaotycznie - chwilowo rozrastają się tam mchy i mini pelia.
Zdjęcia są dalekie od ideału, mam nadzieję, że za jakiś czas uda mi się zrobić lepsze.
Objętość: 20l (netto niewiele ponad 15l)
Wymiary: 36x22x26 cm OW
Oświetlenie: 11W
Nawożenie: wariacja na temat EI, EasyCarbo
Podłoże: żwirek kwarcowy
Filtracja: filtr kaskadowy NF-300
Gatunki roślin: alternanthera reineckii mini, pogostemon helferi, hydrocotyle tripartita sp.japan, eleocharis parvula, eleocharis acicularis,
hemianthus callitrichoides, marsilea hirsuta, microsorum small leaf, peacock moss, flame moss, phoenix moss, mini pearl moss, cameroon moss, mini pelia.
Gatunki ryb: micropoecilia picta + cambarellus patzcuarense orange i neocaridina heteropoda.