Czekam właśnie na ustabilizowanie się akwarium.
Pojemność: 54l.
Filtr: Aquael 300
Grzałka: combofix z wbudowanym termostatem
Oświetlenie: 8w.
Innymi słowy: zestaw aquael 60.
Podłoże: żwirek bazaltowy
Roślinki: są

nie wiem jakie, ale na pewno mało wymagające - bo w takich warunkach puszczają nowe listki
Akwarium - wygląd - wynik kompromisu z dzieckiem

CO2: brak
Nawożenie/środki wlane: żadne
Obsada: czekam z kupnem i wpuszczeniem rybek, aż nie ustabilizują się parametry. NO2 na razie na poziomie 1-1,5 mg/l (mam problemy z kolorami

I teraz kwestia moich pytań:
1. Marzy mi się trawniczek, chociaż z przodu akwarium. Czy jakaś roślinka lub mech wytrzyma w tych warunkach, bez dodawania CO2, itp?
2. Czy jakaś rybka jajorodna ma szanse na rozmnożenie, bez zabaw z temperaturą, odławianiem, itp? Wiadomo, są w akwarium kryjówki, roślinki i pływające i zasadzone.
3. Jaką obsadę byście mi polecili?