Dziękuje za zainteresowanie tematem . Szafkę mam bardzo solidną i dobrze wypoziomowaną , mata pod zbiornikiem to dwie warstwy pianki 3 mm. Jak akwarium jest pełne to falowania niema , mimo to i tak jest pewna obawa czy się za jakiś czas nie rozszczelni . Na wszelki wypadek wkleiłem listwę w szerz i teraz brak jest wybrzuszenia na dłuższych bokach . Ubezpieczenie oczywiście posiadam .
Niestety u nas w mieście panuje totalny bałagan urbanistyczny , brakuje miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego i dlatego powstają takie "kwiatki" , żeby było śmieszniej to wkoło budowane są kolejne domy i dopiero po jakimś czasie ludzie się orientują że coś jest nie tak , gdy się okazuje że szklanki w szafce brzęczą .
Próbujemy coś z tym zrobić już od kilku lat , ale jak na razie udało nam się załatwić , że płacą kary za szkodliwość dla środowiska . Problem jest chyba taki że zakład powstał za pieniądze unijne i nie jest tak łatwo teraz to rozwiązać .Duża część dofinansowania jaką otrzymała ta firma , jest na działalność z zachowaniem norm ekologicznych i środowiskowych .
Śmieszne , ale niestety prawdziwe .