Witam Wszystkich.
Jestem kompletnie początkująca jeżeli chodzi o akwaria i od razu proszę o wyrozumiałość znawców materii:)
Dostałam "w spadku" działające od roku akwarium, ale chciałabym w nim sporo zmienić, bo wydaje mi się że rybkom w nim zwyczajnie nie jest zbyt dobrze. Próbowałam poznać temat przeczesując internet, ale prawdę mówiąc, nie daję rady i dlatego poproszę Was o pomoc. Założenia są takie, żeby nie było za kosztownie, ale mądrze.
Tak wiem - 24l to słoik a nie akwa i łatwiej z większym niż z mniejszym... ale takie akurat dostałam i raczej większego nie da rady u mnie ustawić. W obsadzie są zasadniczo molinezje i dwa gupiki, kiedyś ponoć był do tego glonojadek, ale nie dał rady niestety.
Akwarium stoi w dość ciemnym pomieszczeniu (nasłoneczniony jest tylko kilka godzin rano), na drugim końcu pokoju niż okno i nie przy drzwiach.
Nie ma żadnej pokrywy, mam zewnętrzny napowietrzacz Resun AC-500, też w spadku. I to jest wszystko z wyposażenia. Pewnie brak filtra właśnie powodował, że poprzedni właściciel zwyczajnie odlewał zaglonioną wodę i dolewał czystej. Sama mam je od niedawna, ale też musiałam zrobić to samo, a więcej nie chcę, bo rybki się okropnie zestresowały, jak je musiałam odłowić, żeby wyczyścić zbiornik, i ja zresztą też;P
Jako
podłoże są po prostu kamienie większe i mniejsze.
Sami widzicie, że tak zostać nie może:) Pomocy...
Chciałabym, żeby moje rybki miały czysto, bez tego barbarzyństwa, no i żeby to nie było puste szkło, bo tak też być nie może. Zastanawiałam się, jak to niedrogo zrobić.
Doradźcie proszę. Jaki sprzęt do tego dokupić, żeby działało? Pokrywa potrzebna?
Do środka chciałam dorzucić jakiś korzeń i roślinki, chyba żywe (wiem, że trudniej, ale plastikowe są okropne). Tylko, że dla nich jakieś podłoże powinnam mieć inne, prawda? I tak jeden problem za drugim.
No i jakaś chemia jeszcze? Testy?? Kurczę, nie sztuka kupić wszystkie dostępne, ale co tak naprawdę potrzeba?
Nie mogę patrzeć na to jak moim rybkom pusto. Chociaż nie czują się chyba najgorzej, bo już mi się dwa razy rozmnożyły.
Ja i moje rybki z góry dziękujemy za każdą pomoc.
Pozdrawiam!