Witam, mam problem z
żabienicą. Gdy ją kupiłem miała niewielkie liście na wysokości ok 20 cm.Akwarium nie było ustabilizowane i zaczęły je pokrywać powoli glony. Na szczęście przy dnie bardzo intensywnie zaczęły rosnąć kolejne liście , piękne, zielone i wielkie. Tak więc miałem liście na środku wysokości akwarium i przy dnie. Te pierwsze gdy już nie wyglądały atrakcyjnie usunąłem i nakarmiłem nimi swojego żółwia żółtobrzuchego który je uwielbia. Żabienica zaczęła puszczać liście na długich łodygach znacznie dłuższych od wysokości mojego 112 l akwarium. Także rosła w jednym rogu , a jej liście górne były po drugiej stronie ( nie wystawały ponad lustro). A,że były to liście nawet o 25 cm długości, zaciemniały mi znaczną część akwarium, wykorzystałem to sadząc w strefie mroku
anubiasy. Na innym forum napisali mi bym się spodziewał ,że te górne liście puszczą korzonki i będę mógł zrobić małą plantację w drugim akwarium w celu dokarmiania żółwia. Ale nic takiego się nie stało, tylko przez miesiąc rosły nowe ogromne liście pokrywające lustro wody. Tymczasem liście przy dnie zaczęły być nieatrakcyjne , ciemny osad itp. Usunąłem je, i czekałem na rozmnożenie. Ale nic z tego, roślina wyglądała beznadziejnie bez dolnych liści, same takie długie łodygi wystające z dna. Ale po 2 tyg. zamiast puścić korzonki, przy dnie urosły kolejne liście , duże , zielone które mam już do dziś. Gdy było ich koło 10 ,żabienica znów zaczęła puszczać liście na taflę wody i robi to do teraz.Akwarium ma zachowaną równowagę biologiczną i liście nawet starsze są w dobrej kondycji. I mam już roślinkę od lipca zeszłego roku, rośnie jak szalona, ale ani śladu po potomkach, co jest?