Zrobiłem w akwarium wielką przycinke, wyciąłem około 90% całości i prawdopodobnie w dnie pozostało bardzo dużo
korzeni (próbuję wytępić trawy) czy mam się tym martwić że rozkładające się korzenie będą w jakiś znaczący sposób wpływały na parametry wody, czy zignorować pozostałości tylko nadzorować parametry i jak zwykle podmieniać 40% wody tygodniowo.
Akwarium 100/40/40
CO2 z butli
HQI 150W 5600K 8h
Ph 6,8
TW4
Dno 9cm warstwa mieszanki MHK FLORAN i AQUAGRUNT
Odstawiłem mikroelementy i testowo daje makroelementy 1ml na trzy dni
Mały heniek i
Glossostigma elatinoides chętnie bąbelkują i gdzieniegdzie pojawiają się na kamieniach krasnorosty.
Czy ktoś ma jakieś spostrzeżenia i doświadczenia w przeprowadzaniu tak dużego remontu w akwarium?