zaobserwowałem dziwne zjawisko: mam filtr kubełkowy, wypełniony zeolitem, ceramiką i keramzytem, prefiltr gąbkowy. Woda w zbiorniku pochodzi a filtra RO mieszana z kranówką. Nawozów daje niewielkie ilości.
Zawsze jak tylko zaczynam podawać CO2 do wody w zbiorniku, z wylotu filtra biologicznego po pewnym czasie zaczyna wylatywać jakiś bezbarwny gaz, tak jakby bakterie żyjące z filtrze przekształcały jakoś ten CO2 rozpuszczony w wodzie albo pod jego wpływem produkowały jakieś gaz.
Czy ktoś z was ma podobne zjawisko? Co to za gaz i jakie są jego skutki?
