W takim zakresie powinno dać radę schłodzić wiatrakami. Sam jestem w fazie testów, na razie na wiatrakach z odzysku, jak już będę wiedział czego dokładnie potrzebuję to kupie nowe jakieś ciche.
W tej chwili mam 2 wiatraki (0,16A i drugi jakiś słabszy z procesorów komputerowych) 8cm średnicy. Zamontowane są w zamkniętej pokrywie (to ważne, w otwartym byłoby dużo łatwiej chyba) 80 x 35 x ~12cm (96W światła T5 w środku) równolegle do tafli na tylnej ściance. Pomimo że wiatraki są 8cm to otwory mam 6cm bo nie miałem większej otwornicy, a poza tym i tak by mi się nie zmieściły bo by mi się chyba klapa rozleciała. Jeden z wiatraków wtłacza powietrze drugi wyciąga. No i teraz rezultaty...na razie nic rewelacyjnego, ale niewiele brakuje... po nagrzaniu akwarium świetlówkami do 29 stopni w ciągu 3-4 godzin chłodzenia mam 27. Jeżeli włączam wiatraki równo ze światłem uzyskuję temperaturę ~1 - 1,5 stopnia poniżej temp. startowej i tak zostaje, mocniej nie schłodzi.
Myślę że idealnie by było gdyby:
a) nie było klapy lub była otwarta
b) wiatrak byłby pod większym kątem w stosunku do wody
c) jak już będzie a) to drugi wiatrak można ustawić też na tłoczenie
Przed wymianą wiatraków na "nowe" nie sądziłem że da się tak schłodzić akwarium, ale się da

myślę że temat wart dalszych testów, bo rozwiązanie jest tanie i wygodne... no tyle tylko, że ultracicho to nie jest
Lód IMHO nie najlepsze wyjście, pewnie będzie go potrzeba dużo, często będzie trzeba uzupełniać (weekendowy wypad odpada) i na dodatek
grzałka pewnie się będzie włączała non stop.