Witam.
Akwarium ma 5 miesięcy, 160 litrów.
Na początku nie było większych problemów z glonami, jednak po pewnych "przemeblowaniach" zaczęły wychodzić nitki.
Akwarium jest na ziemi, zwykłej z kwiaciarni, na to żwir.
Sprzęt, filtr JBL900 (cristal profi) , światło 2 x 70 W HQI.
Glony pojawiają się głównie przy przedniej szybie, przyczepione do
podłoża, na powierzchni "trwanika", gdzie rośnie
eleocharis, nitki nie rosną na roślinie, tylko na żwirze. Dodatkowo mam chyba krasnorosty...:/
Pomóżcie.
Pytanie jak w temacie, czy to możliwe, że światło słoneczne dochodzące do podłoża przez przednią szybę powoduje zakwit ziemi?
Część ziemi przedostała się niestety do przedniej szyby, z tym wiąże ten problem...
Myślę o restarcie.
Parametry : pH=6,6; TWo=12; TWw=6; NO3=8; PO4=0,8; NH3=0.
Podmianki raz w tygodniu - ok. 30%, nawożenie CO2 z butli wysokociśnieniowej codziennie równolegle ze światłem, odkręcane godzinę przed świeceniem, światło 5 godzin dziennie, nawożenie codziennie 1ml PGC, i 4ml na tydzień PG macro.
Proszę bardzo o pomoc, z góry dziękuje za pomoc.