Witam,
mam od jakis 2 tyg problem z wysokim fe. Akwarium 60x30x36, zalane w kwietniu. Wszystko bylo ok z parametrami ale od 2 tyg notuje wysokie Fe ponad 1,5mg/l (test Rataja i JBL) testy wskazuja poprawnie bo po podaniu micro w ilosci 0,1ml wysypuje nitkami. Testowalem wode do podmian zeby wykluczyc blad (RO) ale wykazal 0.
Probowalem zlokalizowac co powoduje podwyzszenie poziomu zelaza (i moze jeszcze czegos). W akwa mialem korzen (drift) i kilka kamieni, wyjalem wlozylem do czystej RO ale po moczeniu przez 1 dzien nic Fe- 0. W akwarium zostaly tylko rosliny,
krewetki i neonki.
Mechanizm jest taki - podmieniam 50% wody na RO (Hydro Aquaartu)- pomiar Fe 0,8-1.
Na nastepny dzien po poludniu Fe 1,5 lub ponad.
Filtracja - Eheim 2222 - czyscilem dwa dni temu (wklady fabryczne),
nawoze teraz jedynie makro (PGM) w ilosci 0,5ml dziennie. Micro (PGM) nie podaje juz ok 2 tyg.
Co2 z butli + dyfuzor spiek ceramiczny.
Jesli ktos ma sugestie co moze powodowac wysoki poziom Fe prosze o info.