Tydzień temu wystartował zbiornik. Pojawiła się prawdopodobnie błona białkowa. Koleżanka z forum Emi poradziła mi abym zwiększył ruch lustra wody- zrobiłem to. Błona zmniejszyła się. Wczoraj zamontowałem tło ze styropianu pomalowane zwykłą farbą (oczywiście za akwarium postawiłem i tło leżało przez ok 2 tygodnie żeby farba trochę odparowała). Dzisiaj rano zapalam światło, a tu znaczna biała błona(taka jakaś maź, jak paliwo). Gdy ją poklepuje spadają takie białe jakby paprochy.
Filtracja Fluval 204 Wkłady od dołu to wata, ceramika, caramika do połowy i przy samym wylocie siatka z torfem
Obsada: 1 glonojad
Rośliny: 0 (jutro jadę)
Narazie zastosowałem napowietrzacz, bo może jest to spowodowane mała ilością tlenu (sam już nie wiem) i ide po jakąś rurkę i będę się starał zrobić deszczownice.
Samym filtrem nie jestem wstanie osiągnąć dużych ruchów wody, bo coś stracił na ciśnieniu(wydaje mi się, że to przez siatkę z torfem)
Doradźcie co z tym zrobić. Dzięki wielkie za odpowiedzi.