Dwa tygodnie temu zaczęłam stosować symfonie złotą, rozrobiłam ją:
20g S. Z.
10g K2SO4 (cz.d.a.)
15ml Ferro Activ
0,5l woda destylowana
kolor zrobił się taki brudno-złoty
Podobno powinno się ją po rozrobieniu trzymać w lodówce, wtedy dłużej zachowa świeżość, chciałam tak zrobić ale gdy moja mama się o tym dowiedziała zaczęła wykrzykiwać, że nas wszystkich tym g....m otruje, więc lodówka odpadła i trzymam ją w brązowej szklanej butelce od receptury(była nieużywana) zakrętka metalowa, na pułce pod akwarium.
Dzisiaj robiłam podmianę i chciałam dolać nawozu, a on zmienił kolor na taki bardziej pomarańczowy.
I tu pytania:
Czy ta zmiana koloru to normalne?
Jak długo mogę przechowywać rozrobioną S.Z.?
I czy rzeczywiście to takie trujące?
Dodam, że mam akwa 240 l i słabe standardowe oświetlenie 2x30W daylight, z którym niestety nic nie mogę zrobić. Roślinki prawie nie chciały rosnąć, aż do momentu zainstalowania przed miesiącem bimbrowni. Wzrost roślin troche się poprawił zwłaszcza
echinodorusa bleheri, którego liście są znacznie dłuższe i stoją dęba. Przedtem nie stosowałam nawozów, a po dodaniu symfoni złotej nic się nie zmieniło, dlaczego?
Zaczęłam od dawki 13 ml na tydzień a po tygodniu 3ml dziennie i nic się nie dzieje, czy cos robię nie tak?
Liście innego echinodorusa i
moczarki są bardzo delikatne prawie przezroczyste.
Co jeszcze mogę zrobić?