Akwarium: 120x50x50 = 300 l brutto
Oświetlenie: 4 x 39 W T5 (8 godzin/dobę)
Nawożenie (sole): EI
Nawożenie (CO2): butla wysokociśnieniowa
Dyfuzja CO2: korpus filtra narurowego DIY zamocowany na powrocie filtra zewnętrznego
Filtracja: kubeł Tetra EX 1200, przy czym oryginalny wirnik zastąpiony zewnętrzną pompą do obiegu centralnego ogrzewania
Witam Forumowiczów.
Nie mam pewności, w którym forum umieścić swoje pytania, ale ponieważ sprawa dotyczy nawożenia metodą EI, umieszczam w kategorii nawożenie...
Do rzeczy zatem...
Akwarystą jestem od 2.5 roku, swoich sił z EI próbuję od roku. Niestety z opłakanym rezultatem, mimo, iż naprawdę bardzo dużo czytam na ten temat i próbuję wdrażać swą wiedzę w życie. Moje akwarium jest już naprawdę nieźle hi-tech, a wydaje się, że ciągle za mało.
Plaga glonów wszelkiej maści, akwarium, zamiast cieszyć oko, doprowadza do frustracji.
Ten artykuł:
http://forum.roslinyakwariowe.pl/viewtopic.php?t=27993&postdays=0&postorder=asc&start=0 oświecił mnie.
W szczególności przemawia do mnie to, że dużych trudności przysparza utrzymanie stałego i nielimitowanego dla roślin poziomu CO2 w całej objętości wody akwariowej (w szczególności przy dnie, gdyż gaz ma tendencję do ulatniania się z toni) oraz że wręcz niezbędne jest zapewnienie dobrej cyrulacji, by tkanki roślin "poczuły" obecność "hiper makro", gdyż dyfuzja na zasadzie ruchów Browna to ciut mało dla nich.
Wprawdzie praktyka w prowadzeniu zbiornika w galerii Rośliny Akwariowe w Krakowie śmie przeczyć temu, co napisałem wyżej (tu mowa o tym największym baniaku w galerii, który ma pewnie z 1500 litrów i w tak wielkim akwarium wodę poruszają raptem 2 filtry zewnętrze i toń wręcz stoi, rośliny nie kołyszą się w ogóle, a rozpuszczaniem CO2 zajmuje się jeden czy dwa dyfuzorki ze spieku ceramicznego) - kto był i widział, ten wie; Procownicy Galerii - moje gratulacje - napatrzeć się nie można. Zresztą w przytoczonym wyżej artykule Pan Piotr, przecząc temu, co publikują Barr i Green, a z uporem maniaka tłumaczy "na polskie" Spider72, pisze, że kwestia cyrkulacji jest przeceniana. Kondycja roślin oraz wygląd całości tego gigantycznego zbiornika w galerii zdają się to potwierdzać.
Abstrahując jednak od tego, całe to hi-tech, w które się wyposażyłem, nie pomaga za bardzo. Kondycja roślin - kiepska, glony - mam chyba wszystkie, jakie tylko występują w przyrodzie.
Odnoszę wrażenie, że wszystko za sprawą niestabilnego poziomu CO2, o czym tak często przypomina Spider72.
Już nawet wyłączyłem jedną parę lamp i świecę 2x39W na moje 300 litrów, ale to też wydaje się nie pomagać.
Co zrobiłem, by ustabilizować poziom CO2 i uwydajnić dyfuzję, i polepszyć cyrkulację:
1. z korpusu filtra narurowego zbudowałem dyfuzor CO2 i umieściłem na powrocie filtra kubełkowego.
2. wyeliminowałem wirnik w Tetrze i za napęd układu filtracyjnego użyłem znacznie cichszej i wydajniejszej pompy do wymuszania obiegu wody w układach centralnego ogrzewania w domach
3. deszczownicę umieściłem na tylnej ściance i wylot skierowałem na przednią szybę, delikatnie w dół. Oryginalnej średnicy otwory dodatkowo rozkalibrowałem. To są 3 rurki, które sięgają nieco poza połowę szerokości zbiornika
4. wyposażyłem wnętrze akwarium w pompy cyrkulacyjne, które łącznie mielą kilka tysięcy litrów na godzinę.
Moje obserwacje:
Ad. 1.
Filtr DIY nie rozpuszcza CO2 idealnie w 100%. Wprawdzie nie wypchałem wnętrza żadnymi mediami, które by spowolniły przepływ wody we wnętrzu i wydłużyły drogę dyfuzji, i spowodowały fizyczne rozbijanie pęcherzyków na mniejsze, ale zrobiłem tak celowo, by nie tłumić dodatkowo całego układu filtracyjnego. Stąd też maleńkie pęcherzyki (średnicy ułamka milimetra - naprawdę tycie) gazu wydostają się z deszczownicy.
Ad. 2.
To było to, czego mi było trzeba - wreszcie cisza w pracy pompy napędzającej układ filtracji, ale też możliwość manewru, jeśli idzie o przepływ. Pompa ma niemal 100 W mocy na 3 biegu. U mnie działa na 2, ale to wydaje się być za mało, bo kiedy filtr i węże zapaskudzą się glonami i resztkami organicznymi, przepływ nie jest za duży. Z kolei boję się zostawić pompę na dłużej na 3 biegu, bo nie mam pewności, czy ciśnienie, które ona wytwarza (podnoszenie słupa wody na 6 metrów), nie zrobi destrukcji (czy węże wytrzymają, czy uszczelki filtra wytrzymają).
Ad. 3.
Otwory deszczownicy rozkalibrowałem, gdyż zbyt często zatykały mi się (chyba krasnorostami). Powiększenie średnicy spowodowało, że woda wypływa z nich nieco wolniej niż przy oryginalnym rozmiarze. Prąd wody wydostający się z deszczownicy nie porywa tej mgiełki maleńkich bąbelków nierozpuszczonego do końca CO2 do dna. Zdaje się to potwierdzać również stały test CO2 - umieszczony ok. 15 cm od górnej krawędzi zbiornika jest żółty, umieszczony przy dnie - zielony.
Ad. 4.
...i chyba je wyłączę, gdyż mam wrażenie, że one jeszcze szybciej wybijają mi CO2 z wody, mimo, iż ustawione tak, by nie falować powierzchni.
Dodatkowo wyłączyłem na stałe jedną parę lamp, by spowolnić metabolizm roślin i tym samym zmniejszyć zapotrzebowanie na CO2 i w konsekwencji ustabilizować jego poziom na nielimitujący.
Wszystko to, kurna, nie przynosi pożądanego rezultatu.
Zastanawiam się nad dołożeniem drugiego takiego samego kubła i dyfuzora na jego powrocie - analogicznie do układu funkcjonującego w tej chwili - w ten sposób wydłużę deszczownicę i będę rozprowadzał CO2 po całej szerokości zbiornika.
Mam zatem pytania (w szczególności do właścicieli dużych zbiorników skutecznie prowadzonych metodą EI):
1. w jaki sposób rozpuszczacie CO2 i jak go dystrybuujecie po toni wodnej?
2. jak nawozicie i utrzymujecie kondycję roślin w doskonałej formie?
3. i dlaczego mi to nie wychodzi? ;-)
Pozdrawiam
Ostatnio edytowano 16 lis 2010, 21:47 przez ma.us, łącznie edytowano 1 raz
Aby dopełnić informacji, podaj proszę jeszcze dawki nawozów, według jakiego planu je podajesz. Jeżeli CO2 nie ogranicza wzrostu roślin, to robi to inny składnik. Jakie masz podłoże?
Czy dysponujesz zdjęciem akwarium?
Kadazan napisał(a):Aby dopełnić informacji, podaj proszę jeszcze dawki nawozów, według jakiego planu je podajesz. Jeżeli CO2 nie ogranicza wzrostu roślin, to robi to inny składnik. Jakie masz podłoże? Czy dysponujesz zdjęciem akwarium?
Jaką wodę uzywasz, jak ją przygotowujesz, może mierzyłeś jakieś parametry?
Pozdrawia akwarysta z podobnymi problemami
Makro:
KNO3 - 30 g
KH2PO4 - 5 g
MgSO4 - 88 g
rozpuszczone w 500 ml destylki.
Używam MgSO4 (nieuwodnionego) a nie MgSO4*7H20 (siedmiowodnego) kupionego na allegro od Ridiana. Mimo, iż jest bardziej wydajny, sypię go tyle samo.
Dawkuję 70 ml na dawkę, 3 razy w tygodniu, w pierwszym, trzecim i piątym dniu (dzień pierwszy podmiana ok. 40 - 50%).
Mikro:
Intermag: 100 ml rozcieńczone w 600 ml destylki, dawkowanie: 30 ml na dawkę w 2 i 4 dniu.
Czy CO2 nie ogranicza - właśnie u mnie chyba CO2 (lub jego niestabilny poziom) ogranicza wzrost roślin (może nie tyle wzrost, co ich kondycję) i powoduje wszelkiej maści glony.
Zdjęcie - najwcześniej wieczorem, po powrocie z pracy.
Edit:
Woda: kranówka lana bezpośrednio z węża z braku czasu i miejsca na przechowywanie do odstania.
Parametrów wody (z wyjątkiem stałego testu CO2 z wodą 4KH wewnątrz) nie mierzę.
adeptmarine napisał(a):Ewentualnie jeśli CO2 limituje wzrost roślin i powstawanie glonów zmniejsz dawki nawozów,
Chyba: "zmniejsz poziom światła" łatwiej jest ograniczyć apetyt na CO2 zmniejszając światło niż nawozy.
Ja bym radził na jakiś czas wyłączyć jedną świetlówkę i włączyć ją ostrożnie dopiero po pozbyciu się glonów.
Ja bym jeszcze gdzie indziej doszukiwał się problemu. Piszesz, że z braku czasu lejesz nie odstaną wodę do baniaka, jeśli masz w wodociągach wodę chlorowaną i wlejesz ją do akwarium może ona zachwiać równowagę (wybić bakterie zalegające w podłożu czy filtrze).
Po za tym stosujesz sporo soli a roślin za wiele nie masz, dosadź rośliny szybko rosnące oraz jakieś pływające.
Witam... Mozę za bardzo nie jestem w temacie bo akwarystyka się zajmuje od niedawna( wiec proszę o wyrozumiałość) ale na początku miałem podobne problemy z glonami. Na temat EI czytałem sporo myślałem ze podołam a tu lipa.
Zacznij możne od poznania parametrów swojej kranówki. Niby nic ale zawsze lepiej wiedzieć co ma się w kranie w końcu to główny składnik naszego akwarium i bez tego ani rusz.
Masz za bogate mieszanki EI przynajmniej macro oraz nie bierzesz pod uwagę ze woda kranowa zawiera rożne związki organiczne i nie organiczne a jeszcze jak masz własna studnie to robienie EI bez testów to igranie z glonami. Tak było w moim przypadku gdzie nie brałem poprawki na to ze moja kranówka zawiera znaczne ilości NO3 co w porównaniu z pełnymi dawkami soli dało wysyp glonów. Po korekcie jest już ok.
Cos za dużo kombinujesz z tymi pompami pompkami i tymi podobnymi. Powies deszczownie na bocznej szybie i skieruj ja pod katem 45(stopni) no ewentualnie pod spod jedna pompe cyrkulacyjna.
Jak możesz to podaj stężenie NO3 bo zakładam ze jest wysokie.. Jak napisałem jakieś głupoty to z góry przepraszam:)
Ostatnio edytowano 17 lis 2010, 00:53 przez Szwedes, łącznie edytowano 1 raz
adeptmarine napisał(a):zgadzam się z Tobą ale dalej śmiem twierdzic że tu jest też coś nie tak z z tym mikro z intermagu nie znam jego składu ale nie wiem czy powinno się je rozcieńczac w 600ml?
Obojętne jak rozcieńczysz, ważne żebyś dobrze dozował Zakładam, że masz ok. 250L wody. W takim razie dozujesz za dużo mikro, 2x30ml daje 0,6ppm Fe tygodniowo, IMHO zmniejsz do 0,4ppm (2x20ml).
Wysoki azot i ogólnie wysokie (oczywiście nie mówimy o setkach ppm'ów) stężenia nawozów nie są groźne, o ile zapewnimy odpowiednią dostępność CO2.
Jak pisałem, zmniejsz światło. Pomysł z dorzuceniem szybko rosnących roślin jest zawsze dobry, im więcej biomasy tym szybciej zbiornik się ustabilizuje.
Dzięki za porady.
Roślin szybkorosnących mam sporo, wbrew temu, co napisał dcieślik. Na zdjęciach ich pewnie nie widać, bo po ostatniej przycince (głównie w celu pozbycia się kożucha z zielono-brunatnych nitek) rosną z tyłu i to bardzo nisko. Heteranthera, Ludwigia, Hygrophila (tej jest najwięcej), Rotale... Cały II i III plan to szybko rosnące rośliny. W pewnym momencie zacząłem się nawet zastanawiać, czy tych szybkorosnących nie mam zbyt dużo i czy to one nie zabierają za dużo CO2, powodując jego wahania.
Parametry kranówki w zasadzie znam - można je podejrzeć na stronie dostawcy - nie ma w niej prawie w ogóle azotanów (N<0,002). Jest ok. 6-8 mg/l magnezu i ok. 70-90 mg/l wapnia. Chlorków oczywiście też trochę jest: chlor wolny: <0,02 mg/l, dwutlenek chloru: <0,02 mg/l.
Był okres, że przechowywałem wodę w baniakach - stała dobry tydzień, ale to nie zmieniało sytuacji. W końcu z tego zrezygnowałem.
Dlaczego robienie własnych soli (przy nieznanych parametrach wody z kranu) to igranie z glonami? Wg. założeń metody EI, dopóki wszystkich substancji odżywczych:
1. węgla
2. makro
3. mikro
rośliny mają na nielimitującym poziomie, nic złego nie powinno się dziać. Nawet, gdybym w wodzie miał skumulowane któreś z makro (azot, magnez, inne), to co z tego? Jeśli innych substancji też nie brakuje, wszystko powinno rosnąć prawidłowo i glony sio.
Skoro u mnie rośliny nie wyglądają za dobrze (są jakieś takie niewybarwione, słabiutkie, giętkie, mają malutkie listki, u Hygrophili karbowane, poskręcane), w akwarium szwendają się różnorakie glony, oznacza, że czegoś jednak brakuje. Pierwszym podejrzanym jest oczywiście węgiel, bo skoro leję sole i mikro na (przynajmniej teoretycznie) nielimitującym wzrost roślin poziomie, brakuje (no chyba) głównego budulca - węgla. Stąd moje pytanie o to, jak w dużych zbiornikach (zakładam: powyżej 240 litrów) radzicie sobie z jego rozpuszczaniem i dystrybucją.
super temat, ja mam podobne problemy, również uważam że to przez słabą cyrkulację, dlatego zakupiłem identyczną pompę jak z Twoich fotek, z tym że umieściłem ją przy przedniej szybie skierowaną na trawnik, a pod nią jest dyfuzor(SRWiA), na tylnej szybie podobnie jak u Ciebie znajduje się deszczownica. Przyznam że zobserwowałem lekką poprawę, ale dalej to nie jest to, stały test CO2 ma kolor limonkowy, do tego codziennie rano leję 15ml EasyCarbo(mój baniak ma 200l), przyznam że węgiel w płynie ograniczył ilość glonów(pozostały miejscami zielone nitki), ale rośliny szczególnie łodygowce nie rosną tak jak trzeba, nowe listki są małe poskręcane, dopiero gdy dotrą bliżej lustra wody zaczynają rosnąć prawidłowo, nie wiem co mogę jeszcze wykombinować, fajnie jakby Twój temat przyciągnął jak najwięcej znawców tematu.
U siebie powoli wygrywam z glonami, na początku dużym sprzymierzeńcem glonów był wysoki poziom NO3, po odstawieniu soli KNO3, zaciemnieniu zbiornika na parę dni dużo pomogło. Obecnie jeszcze jest wysokie NO3 (20-30) i PO4 (5) ale rośliny zdecydowanie ruszyły w górę. Indykator mam jasno zielony czasem żółty, oświetlenie mam 0,7 w/l z czym połowa świeci od 12 do 21 a pozostałe uruchamia się 14 do 18. Nitek już nie widać miejscami są sinice oraz zielenice. Zaczyna w końcu mi się moje akwarium podobać
Z tego, co widze na fotografiach, ktore zamiesciles, to masz bardzo malo biomase. Nie mysle, ze jest dobrym pomyslem lanie 100% EI przy restarcie zbiornika lub jego zakladaniu, kiedy biomasa jest w powijakach. W takiej sytuacji prosimy sie o wysyp glonow szczegolnie wtedy, kiedy Co2 jest niestabilne i mamy spore natezenie swiatla.
W przypadku Twojego zbiornika dozowanie EI 100% powinno wygladac tak:
+/- 3/4 lyzeczki KN03 3x a tydzien
+/- 3/16 lyzeczki KH2P04 3x a tydzien
+/- 1 lyzeczki GH booster 1x tydzien (tylko przy podmianie wody)
+/- ? lyzeczki (15ml) mikro
50% podmiania wody 1x tydzien
Jesli chodzi o dozowanie mikro, to trzeba pamietac o pewnej tolerancji w nawozeniu w zaleznosci od tego, jaki produkt uzywamy.
Nie chce Ci radzic, co i jak zrobic, bo pozniej pewnie "bedzie wszystko na mnie" , ale .... glony u siebie musisz usunac. Jesli rosliny sa nimi "zainfekowane" to trzeba je rowniez wyrzucic. Jesli okarze, ze nic juz w zbiorniku nie mamy, to lepiej zrobic restart.
Nie namawiam, ale polecam Amazonie I lub II jako podloze. Szczegolnie ta pierwsza to takie EI w "zwirku Amano". Jakiekolwiek niedobory mikro, makro beda przez te podloze korygowane. Dawkowanie EI 50% przez piewszy miesiac i podmiany wody 2-3 razy w tygodniu. Po miesiacu podmiana wody 50% raz w tygodniu i mozemy zwiekszyc dozowanie do 75% EI i obserwowac. Jesli biomasa zwieksza sie i nie ma glonow, to mozna zostac przy nizszej dawce EI przez jakis czas.
W przypadku innego podloza trudno jest mi cokolwiek powiedziec, bo nie wiem, jakie jest ono zyzne, ale generalnie na poczatku jesli chodzi o dawki EI powinny byc mniejsze. Sprobuj od 50% i rob obserwacje.
Swiatlo. Przy nizszym natezeniu swiatla bedzie nam latwiej ustabilizowac Co2. 0.5 W/L powinno wystarczyc.
Co2. No wlasnie. Kazdy ma inne doswiadczenie na tym polu. Ja u siebie stosowalem kiedys szklany indykator Co2. Mialem z nim rozne doswiadczenia. Kiedys musialem "zmajstrowac" cos przy "timerze" Co2 i gaz lecial cala noc. Rano ryby byly OK, a kolor w indykatorze byl ...jasno zolty, co swiadczyc moglo o bardzo wysokim poziomie Co2. Mimo tego rybom nic nie bylo. Po tym incydencie wyrzucilem indykator, a Co2 ustawiam na oko. Akurat u mnie gaz leci ciurkiem. Nie jestem w stanie powiedziec, ile jest to babli/sec.
To chyba wszystko. Chcialem sie tylko podzielic swoim spostrzezeniami na temat Twojego zbiornika.
Ostatnio edytowano 17 lis 2010, 20:57 przez Grafalski, łącznie edytowano 1 raz
zwolins napisał(a):... dopiero gdy dotrą bliżej lustra wody zaczynają rosnąć prawidłowo...
No właśnine... Rośliny zaczynają rosnąć prawidłowo dopiero, gdy zbliżą się do powierzchni. U siebie wielokrotnie obserwowałem takie zjawisko. Do pewnego czasu sądziłem, że powodem takiego zachowania roślinek jest to, że przy powierzchni mają odpowiednio dużo światła. Jednak po przeczytaniu artykułu, na który powoływałem się wcześniej - link w pierwszym moim post-ie, zaczynam dochodzić do wniosku, że powodem takiego stanu roślin jest odpowiednia ilość CO2 tu, u góry. Gaz ma tendencję do unoszenia się ku powierzchni i dopiero tu jest go pod dostatkiem. Dodatkowo, blisko lustra znajduje się deszczownica, z której następuje cyrkulacja (w moim przypadku) wody wzbogaconej w CO2 w reaktorze za filtrem kubełkowym. Dlatego liczę, że w temacie wypowiedzą się właściciele dużych zbiorników skutecznie prowadzonych EI i opiszą swoje doświadczenia z dystrybucją CO2 w dużym i mocno zarośniętym zbiorniku.
dcieslik napisał(a):na pooczątku dużym sprzymierzeńcem glonów był wysoki poziom NO3
No właśnie nie do końca się z tym zgadzam - oczywiście piszę to, posługując się prawdami głoszonymi przez EI. Wysoki poziom NO3 (pod warunkiem innych: hiper-makro (węgiel), makro i mikro pod dostatkiem) nie powinien nic wywołać.
...po odstawieniu soli KNO3, zaciemnieniu zbiornika na parę dni dużo pomogło. Obecnie jeszcze jest wysokie NO3 (20-30) i PO4 (5) ale rośliny zdecydowanie ruszyły w górę.
Zaciemniłeś zbiornik (i nie świeciłeś lampami, jak mniemam), co oznaczało, że rośliny nie fotosyntetyzowały. Glony, jako organizmy znacznie prostsze i mniej odporne od łodygowców, obumarły. Rośliny wyższe przetrwały kilka dób zaciemnienia - podobnie jak przeżywają kilka dni transportu paczką z jednego końca Polski na drugi, gdy kupuje się je przez Internet. Skoro odstawiłeś sole KNO3, oznacza, że limitujesz wzrost roślin niedoborem azotu (choć 20-30 ppm-ów to ciągle nielimitujący poziom, no chyba, że masz zero, a podany wynik to błąd pomiaru testu paskowego, którym, z tego, co wiem, nie warto za bardzo ufać), co w konsekwencji zmniejsza zapotrzebowanie na konsumpcję CO2. To może oznaczać jego ustabilizowanie i w konsekwencji poprawę kondycji całego baniaka. Jak widzisz(cie), w teorii jestem całkiem niezły. Szkoda tylko, że prowadzenie mojego baniaka nie za bardzo mi wychodzi.
oświetlenie mam 0,7 w/l z czym połowa świeci od 12 do 21 a pozostałe uruchamia się 14 do 18.
Wow, 0,7 W/l - sporo. Ja mam ok. 0,52 W/l (przy czym drugą parę lamp, kiedy jeszcze świeciłem obydwoma, włączałem, podobnie jak Ty, z kilkugodzinnym opóźnieniem w stosunku do pierwszej). Kiedy jeszcze wydawało mi się, że to niedobór światła powoduje takie spustoszenie w moim akwarium, o czym wspominałem wyżej, zbudowałem sobie samodzielnie pokrywę i wstawiłem do niej 5*54W T5. To daje dokładnie 0,9 W/l dla mojego 300-litrowca, ale chyba nigdy jej nie użyję. No chyba, że uda mi się doprowadzić do sytuacji stabilnego poziomu CO2 i odpowiedniej dla takiego oświetlenia cyrkulacji.
Nitek już nie widać miejscami są sinice oraz zielenice. Zaczyna w końcu mi się moje akwarium podobać
Od 2.5 roku liczę na to, że i ja doprowadzę do takiej sytuacji. Gratuluję!
Masz podobny problem albo chcesz coś dodać?Załóż konto w minutę i odpowiedz w tym wątku. Zalogowani mogą też obserwować wątki i dostawać powiadomienia o nowych odpowiedziach.
Jacek Pawłowski w Nawożenie· Odpowiedzi: 1 · Wyświetlenia: 617
Hej
Aquaowner fajnie wytłumaczył czego rośliny potrzebują do lepszego wzrostu w akwarium. Ponadto podał zależności między micro i macro.
Film po niemiecku .
EmWuj w Nawożenie· Odpowiedzi: 35 · Wyświetlenia: 22995
Cześć,
Od dłuższego czasu kompletuję sprzęt aby założyć kostkę 29x29x35 29L. Robię to na spokojnie czytając, edukując się aby wszystko było tak jak trzeba. Doszedłem do nawozów i tu zrobiły się dla m...
bpjl w Nawożenie· Odpowiedzi: 14 · Wyświetlenia: 8746
Witajcie ponownie.
Dziś mija 5 dzień od zalania zbiornika
IMG20251112171151.jpg
I tak, wiem - akwarium uczy cierpliwości. Ale nie wytrzymałem😝, i po niecałym tygodniu od zalania zrobiłem testy wo...
Piotr Baszucki w Nawożenie· Odpowiedzi: 0 · Wyświetlenia: 2089
471269531_10161273820782635_3518008945811850222_n.jpg
Nowo założone akwarium to delikatny ekosystem, który dopiero się kształtuje. Choć z zewnątrz wygląda na gotowe - woda jest klarowna, rośliny pos...
Miłośnikzieleni w Nawożenie· Odpowiedzi: 10 · Wyświetlenia: 6360
Witam wszystkich forumowiczów .
To mój pierwszy post, potrzebuje pomocy w ustaleniu niedoboru/blokady w swoim akwarium.
Najpierw trochę o akwarium:
Akwarium Juwel 180l panorama(92x42x45)
Oświetle...
wiedzmin w Nawożenie· Odpowiedzi: 263 · Wyświetlenia: 256801
Witam
Przez kilka dni przeszukiwałem różne fora i nie znalazłem nigdzie informacji na temat jakie parametry powinny przyjmować poszczególne związki odżywcze w wodzie tak aby były one najlepsze dla ro...
Ergoline w Nawożenie· Odpowiedzi: 4 · Wyświetlenia: 2425
Witam, to mój pierwszy post na forum, proszę wybaczyć jakieś wpadki z mojej strony.
Mam zbiornik 288l (120x40x60), zbiornik zalany 21marca, bakterie na start Stability Seachem, podłoże żwir 2cm+4cm J...
coolfon1988 w Nawożenie· Odpowiedzi: 17 · Wyświetlenia: 8680
Dzień dobry,
Zakupiłem filtr RO i przedemną pierwsze podmianki akwarium wodą RO. Akwarium działające z rybami. Jak podmieniać wodę na początku? Martwię się o zawartość dwutlenku węgla w akwarium. Aktu...
nabuch w Nawożenie· Odpowiedzi: 5 · Wyświetlenia: 4855
Cześć . Odkąd przesiadłem się z 60 do 190 L ciągle borykam się z problemami . Generalnie kupiłem trochę testów i wiem , że mam poważne braki mikro . Wrzucam dane akwarium z innego postu z update .Ze w...
Statystyki
Ten temat przegląda 1505 użytkowników w tym 1 zalogowany
Najwięcej użytkowników online (52433) było 12 sie 2026
• Liczba postów: 571306
• Liczba wątków: 48891
• Użytkownicy: 35013
Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1504 gości
Newsletter
Odbierz 15 zł na zakupy od 200 zł i nie przegap żadnej promocji.
Bądź na bieżąco z poradami i nowościami akwarystycznymi.
Zapisując się, wyrażasz zgodę na otrzymywanie wiadomości
marketingowych na podany adres e-mail. Administratorem danych osobowych jest roslinyakwariowe.pl. Więcej