Witam. Mam problem, bo sessiflora, która jest dość łatwa w uprawie mi marnieje. A dokładniej łodygi i dolne liście. Zaczynają brązowieć i stają się wiotkie aż się oderwą. Nie wiem czemu tak się dzieje. Nigdy wcześniej tego nie miałem.
Akwa 45l
Światło 2x14W
podłoże - bazalt
Co2 - aktualnie nie leci bo się znów bimber rozszczelnił
Nawozy:
PG Makro 1 ml dziennie
PG Classic 2ml przy podmianie
Kno3 - 3 ppm dziennie, ażeby pozbyć się sinic
kulki gliniano-torfowe
Nie wiem od czego to zależy... Może pomożecie?