Droga cate72,
Jak już zapewne wiesz są dwie szkoły prowadzenia akwarium roślinnego: high-tech i low-tech. W tym pierwszym przypadku lepiej sprawdza się woda miękka, w drugim przypadku woda średnio-twarda i twarda. Jeśli nie masz zamiaru zakładać akwarium na ziemi ogrodowej, a typowe z jakimś nieorganicznym dodatkiem do
podłoża, to lepiej zmniejszyć twardość wody. Oczywiście, nie wolno zrobić tego natychmiast, ponieważ mogłoby to źle wpłynąć na samopoczucie mieszkańców. Jeśli mieszasz wodę o twardości KH 12, to musisz użyć 3 części RO do 1 części kranówki, aby uzyskać optymalną twardość 4. Nie musisz wówczas podawać już żadnych środków typu AquaDur.
kh 11-12 to zdecydowanie za duzo
Nie zawsze! Dla akwarium LT na ziemi ogrodowej to dobra wartość.
w sklepie poradzono mi 100%przejscie na RO bo niby woda z kranu szkodzi dla ryb
Chcesz mieć ładne, zdrowe akwarium, nie słuchaj sprzedawców w sklepach akwarystycznych

To taka ogólna zasada. To, co Ci powiedziano to szkodliwy skrót myślowy; "nadużycie semantyczne"

Ryby w wodzie 100% RO przeżyją, ale są narażone na utratę minerałów oraz bardzo niebezpieczne huśtawki pH. Bezpieczna wartość KH to 4 stopnie niemieckie.
Woda z kranu, owszem, szkodzi rybom jeśli jest zanieczyszczona, silnie chlorowana, lodowata lub gorąca, lana rybom na głowy w dużych ilościach. Odstanie wody lub przefiltrowanie przez węgiel i temperatura pokojowa to klucz do sukcesu w przypadku kranówki.
W moim mieście woda nie była chlorowana (lub bardzo słabo) i lałem ją silnym strumieniem z prysznica do wiadra. Pieniawa powodowała szybki wygazowanie wody, dlatego bez czekania, od razu lałem to do akwarium.
Obecnie stosuję RO + sole.
czy taka radykalna zmiana nie zaszkodzi ?
Radykalna zmiana może zaszkodzić. Stopniowa nie. Po prostu od następnej podmiany stosuj już mieszankę RO+kran, a w ciągu iluś-tam podmian dojdziesz do odpowiedniej wartości.