No to możliwości jest kilka.
1) W akwariach zawsze tworzy się bufor fosforanowy. Tłumacząc na chłopski rozum tylko część dodanego fosforanu występuje w formie PO4 3- a reszta w HPO4 2- lub H2PO4 1- . Nie znaczy to jednak, że tamtem nie będzie użyty przez rośliny. Jak się ilość PO4 3- będzie zmniejszać to inne podane przeze mnie jony będą przechodziły do postaci tego PO4 3-. Więc jeżeli test wykrywa tylko wolne PO4 3- ich będzie mniej niż powinno.
2) Możliwe, że test powiększa pH (wszystkie jony fosforanowe przechodzą do postaci PO4 3- ale...

(zawsze musi być ale) jony fosforanowe mogą tworzyć sole kompleksowe i znowu nie da się ich zmierzyć... Takie już są te jony fosforanowe

Podobnie siarczanowe (VI), ale ja na szczęście mało kto chce mierzyć...
Reasumując:
Obserwuj ile jonów zjadają rośliny i staraj się dodawać tyle ile znika, by trzymać stały poziom. Dodawaj małymi porcjami. A konkretnie co do fosforu to wierz w to co obliczasz, bo obliczyłeś ok. Jak dodajesz 0,1 a test wskazuje co innego to wierz, ze na prawdę jest 0,1. [/list]