Przedstawiam moje akwarium które zalałem 10 dni temu od kilku dni zmętnienie po Amazonii ustąpiło.
80litrów - 68 x 33 x 36 cm - oświetlenie belka Hagen GLO - 2 x 24 W - 48 W , co daje mi 0,6 W brutto przy 80l
Flora:
-
eleocharis vivipara , acicularis, - na tył ,środek
-
hemianthus lub
glossostigma na froncie - tutaj się waham czy nie zrezygnować , niby glossostigmie wystarczy tylko 0,6W ale idzie dość ostro w górę..
natomiast hemianthus niezbyt chce się ukorzeniać,
- rotala rotundifolia green
- mech java na
korzeniach + dwa kamyczki
Fauna:
obecnie - 6x otoski, 8x
krewetki amano
w planach dołożenie 6x kirys spiżowy lub panda, haremik prętnik karłowaty, Razbora ERYTHROMICRON ~ 12x
Podłoże - ADA Amazonia II + Bactozym + Węgiel aktywowany
Co2 - chwilowo easy-carbo w dawkach podwójnych - 8ml codziennie - plany zestaw butla w ciągu tygodnia.
Nawożenie: tylko Potas Brighty K - 2ml / 80l
Parametry - NO3 - 10 , NO2 - 0 , KH - 4 , PH - 6,8 - paski JBL 5in1
Woda to odstana warszawska kranówka.
Filtr - kubełkowy Eheim 2224 + szklane ball pipe.
To tyle na razie - - wszelkie komentarze, uwagi, opinie mile widziane !
* Myślę, że boki są zbyt gęste, i ta rotala będzie przycięta, natomiast po prawej sitowie eleocharis vivipara nie jest zbyt okazałe i chyba będę musiał zagęścić (sadzonki co 1cm)
* Na korzeniu widać lekką pleśń pojawiła się w pierwszych dniach ale powoli zanika.
* Mchy na korzeniu zaczynają powoli odbijać, czekam na efekty.
