Ilu odpowiadających - tyle opinii
Myślę, że gaduch dobrze wybrał zestawienie podłoża - tylko ta granulacja żwiru - ciut za duża.
Poza tym, ta konfiguracja jest imho bardzo ok i zapewni podłożu zarówno odpowiednie złoże biologiczne, magazyn "papu", jak i zdolności prawidłowego funkcjonowania na bardzo długi okres - oczywiście jak tylko akwa będzie prowadzone racjonalnie...
Na szczęście nie ma jednej recepty na sukces (i jedynie słusznego podłoża), a trzeba pamiętać, że choć podłoże jest bardzo ważne, to tylko jeden z elementów zbiornika.
Ja w jednym zbiorniku 75 l. mam w podłożu tylko żwir (na marginesie - zbyt gruby - błędy młodości) i akwa funkcjonuje nieprzerwanie bez jakichkolwiek problemów (no, może lagarosyfon zbyt szybko rośnie...) już 3,5 roku.
Ponieważ podłoże pracuje jak dobrze naoliwiona maszyna, nie mam sumienia, aby coś zmieniać. Ale kiedyś się zmuszę - mam nadzieję
Adrianie:
- szpecąca podłoże siatka...
siatki lub firanki absolutnie nie widać! jest przecież pod grubą warstwą żwiru.
Powinna być także nieco węższa niż długość i szerokość akwa - jeżeli tak właśnie będzie - nic nie zobaczysz.
- warstwa odżywcza przykryta żwirem lub keramzytem...
to jakieś nieporozumienie. Tylko żwir. Keramzyt ma spełniać inna funkcję w akwa (nie wspomnę już, że to przecież estetyczne paskudztwo)
- piasek jako podłoże...
gaduch napisał: tylko w wybranych miejscach.
I ok, piasek fajnie wygląda - piaskowe plaże z przodu akwa są super. Jeżeli zastosuje się 4-7 cm szerokości plażę z przodu akwa, odgrodzoną plastykową przegrodą dostępną w sklepie ogrodniczym - nic złego się nie stanie. Do tego świderki a podczas odmulania/czyszczenia szyb/moczenia ręki w akwa z nudów i wetknięcie palucha w piach celem wzruszenia raz na jakiś czas podłoża - będzie git.
Trza jedynie uważać na rysowanie szkła zbiornika. Jest to realne niebezpieczenstwo. Piasek może zaplątać się gdzieś pomiędzy szybą a gąbkę/żyletkę/kartę bankomatową (w zależności kto i jak czyści szyby) i może być problem.
Gaduchu, do dzieła!
AVANTI!
A.
