Witajcie
Jaś mnie natchneło

i postanowiłem wreszcie skrobnąć posta z opisem mojej pierwszej pokrywy DIY.
Gwoli wyjaśnienia dodam że powstała ona dwa lata temu a przyczy dla których zdecudowałem się "sprokurować" ją samodzielnie było co najmniej kilka....
Po pierwsze Żona zaszantarzowałą mnie że wzornictwo "dekla" musi z czymś tam współgrać
Po drugie akwa było troszkę nietypowe (70x35) i trudno było kupiś gotowy dekiel z ABS'u (i całe szczęście

)
Po trzecie, jak już "namierzyłęm" producentatakiego dekla to okazało się że mieści zaledwie jedną lampę 20W. Bida.....
Po czwarte, lubię gmerać w zbiorniku a rzez "wloty" w fabrycznej wydmuszce to co jawyżej rybki można pokaarmić suchym
pokarmem
Po piate.... coś cza w życiu robić a nie tylko kupić brzydkiego gotowca.
Trochę kombinacji myślowych, parę wstępnie "skasowanych" koncepcji....
W końcu padło na zastosowanie materiału stosowanego na parapety okienne z PCV.
Uzasadnienie:
-PCV jes odporne na wodę
-bajecznie łatwo poddaje się obróbce
-szeroki wybór wykończeń (okleina)
-komorowa konstrukcja doskonale nadaje sztywności i pozwala na sporą swobodę w aranżacji wnętrza
NO to do roboty !!!!!!
Najpierw zakupy:
Parapet zakupiłem w salonie VOX'a , do wyboru do koloru, cen nie pomne ale dało się wytrzymać
Kawałki listew elektroinstalacyjnych poniewierały się po garażu ale myślę że to koszt ok 10zł
Oprawy bryzgoszczelne kupiłem via allegro do 6-7 zeta za szt.
Elektronika z uszkodzonych kompaktów - odzysk
Obudowa na elektronikę - jakieś 10 zł
Pozostałę drobiazgi znalazły się same
Jako że nie miałem własnej piły uciosowej to pomaszerowałem do zakłądu produkującego kasetony reklamowe i poprosiłem o zwężenie profilu o około połowę i ścięcie krawędzi pod kątem 45 stopni. Kasa - symbliczne piwko x2 czyli 10 zeta.
Reszta roboty już całkowicie we własnym zakresie... zajeło to jakąś godzinkę...
Najpierw należy usunąć jedną komporę od wnętrza profilu dzięki czemu uzyskamy margines obudowy zachodzący na krawędz akwarium. Brzmi to strasznie ale jest dziecinnie proste.
W następnej kolejności połaczenie czterech kawałków do kupy(małe kątowniki meblowe, trochę kleju, wkręty) Warto zrobić do dokładnie bo niedoruby będą razić oczy
Potem wycięcie ewentualnych otworów dla filtra i wężyków i kabelka
grzałki. Ja zrobiłęm to "kątówką" ale "od biedy zrobić to można solidniejszym nożykiem do tapet. UWAGA NA PALCE!!!
W mojej pokrywie kabe pomiędzy elektroniką "kompaktową" a gniazdami świetłowek schowałem w korytkach instalacyjnych. Po pierwsze ułatwia to robotę a po drugie zuprełnie tych kabli nie widać. Oczywiście nalezy zastosować odpowiednie kable a nie jak proponował na tym forum jakiś "debilek" byle co. Kabel mysi być przystosowany do warunków akwariowych i najlepiej zastosować coś podobnego do kabla grzałki, dajmy na to. Jak wyłuszczycie sprawę w dobrym sklepie elektryczym to będą wiedzieli co to ma być. Do wspomnianych korytek przykręciłem gniazda lamp i po robocie. Koryta przymocowałem do krawędzi obudowy i już....
Kabelki wyprowadzone na "tylnią ściankę" dekla wchodzą bezpośrednio do wspomnianej obudowy "elektroniki kompaktowej". Małe lutowanko, kabelek sieciowy z wtyczką i po sprawie. W sumie dla każdego choć trochę obeznanego z elektryką to banała ale jak macie wątpliwości (a to cechha osóbników myślących

) to lepiej poproście kogoś "wiedzącego". Życie i zdrowie są zbyt cenne!!!
Założnie lamp no i test poprawności działania wstępnie wieńczy dzieło. Pozostaje wykonać z np. sppienionego PCV dekielek wewnętrzny , jjakoś go wykończyć i WIELKI FINAŁ!!!
W moim przypadki padło właśnie na spienione PCV o gróbości 4 mm (takie miałem) , okleinę "dębową" od zewnątrz oraz folię lustrzaną od wewnątrz. Dla wygody uchwyciki z OBI i wszechno.
NIe liczac kosztu lamp i biorąc poprawkę że nie wszyscy dysponują zapasami "przydaśków" to koszt szacuję na 150-250 zeta. Oczywisćie nie biorę pod uwagę cen lamp!!!
Największą zaletą tego dekla są dwie sprawy:
- na zwykłych lampach T8 20 udało mi się uzyskać współczynnik oświetlenia na poziomie 0,65-0,7 W/l a tyle chciałem
-do manipulacji w baniaku pokrywa zostaje na miejscy a ja mam prawie nie ograniczony dostęp.
Mam nadzieję że zdjęcia trochę przejaśnią detale.
Od czasu powstaniatej "prototypowej" pokrywy wpadły mi do głowy spore udoskonalenia na przyszłośc. W tej chwili konstruuję pokrywę 150x50 z wieloma dodatkowymi ustrojstwami i juz na bieżąco będę "dokumentował" jej powstawanie.