witam
najpierw przemysl skad ci sie te azotany biorą, moze masz ich już duzo w wodzie jaka uzywasz, moze pochodza z
pokarmu dla ryb, pamietaj ze konieczna dla ryb szczypta pokarmu w 20 litrowym baniaku podniesie NO3 o wiele wiecej niz ta sama szczypta w baniaku 100 litrowym...wec tu sie kłania kwestia obsady rybek do pojemnosci akwarium.
Azot moze pochodzic również z nagromadzonych w akwarum zanieczyszczeń, odchody ryb, obumierajace rosliny itp
Kiedy juz rozważysz żródła azotu, wtedy dopieros skup sie na ewentualnym jego usuwaniu o ile jeszcze bedzie to konieczne.
Sam denitryfiaktor raczej w mojej ocenie zadnej szkody nie przyniesie, ale ograniczenie dostarczania azotu w połaczeniu z gestą obsadą roslinna ( a do tej niezbedne bedzie dobre oświetlenie) moze go doskonale zastąpic. A nawet moga pojawić sie niedobory NO3.
pozdrawiam
PS. nie chciał bym "podpasc" moderatorowi ale do udzielenia tej odpowiedzi nie były potrzebne scisłe wyniki pomiarów azotu i fosforu. Nie wszystkie pytania wymagaja "załączenia" aktualnych wyników badan....bo zatracimy ducha tego co zwie sie akwarystyką:)