Czytałem o tym w Magazynie Akwarium na lipiec tego roku
podam chyba najciekawszy fragment, :
Choć przypuszczalnie nie ma na ten temat żadnych naukowych publikacji wielu akwarystów rzeczywiście uważa, że umieszczenie w akwarium korzenia chrzanu chroni ryby przed chorobami, zwłaszcza o podłożu grzybiczym i bakteryjnym,a nawet może takowe uleczyć.Niektórzy twierdzą, że wpłya on pozytywnie na wzrost roślin
Potem jest napisane, że chrzan nie wpływa negatywnie i żeby samemu spróbować czy pomoże i jak go umieszczać w akwarium.
Dawno temu, bo w latach 80tych ubieglego wieku moj owczesny mistrz akwarystyczny pan Wieslaw Styszko z Rzeszowa mowil mi o chrzanie jako swietnym srodku zaradczym na choroby ryb- ot zakopuje sie laske chrzanu w podlozu i chorobska sie nie imaja. Wcale mnie to nie dziwi, bo wiadomo, ze chrzan ma wlasciwosci grzybo i bakteriobojcze. Tak wiec: "Nihil novi sub sole" Oczywiscie latwiej wyjsc na lake z lopata, czy do warzywniaka niz kupowac na allegro.. niedlugo na allegro pojawi sie perz, albo dmuchawce
Pozdrawiam
Grzegorz Guzik- Kraków
Ostatnio edytowano 28 sie 2006, 11:37 przez Grzegorz Guzik, łącznie edytowano 1 raz
Grześku, no widzisz. Całe życie człowiek się uczy. Ale Pan Wieslaw Styszko mówił Ci o odkażaniu ryb i walce z ich chorobami, czy też o zbawiennym działaniu na rośliny?
Bartek napisał(a):Ale żeby chrzan kupować na Allegro
Pewnie, że tak, bo tylko wtedy zostaną nam przesłane "wszystkie informacje" IMO będą to informacje z tego artykułu, którego kawałek przytoczyłem. Może zepsuje panu interes i powiem jak umieścić chrzan w akwarium
Co prawda artykułu nie czytałem, ale czy wy chcecie powiedziec zeby sadzic chrzan w akwarium ? .Bo przeciez chrzan rosnie wszedzie.Wiec jak wsadze jego korzen do akwarium to niedługo zakiełkuje.Albo zgnije i bedzie dodatkowy syf. Co prawda widziałem coś podobnego do chrzanu, rosnącego na brzegu kanału na torfowisku.Ale tamto miało liscie tak ogromne że nie przypominało zwykłego chrzanu z łąki.Zresztą torfowisko to nie akwarium.
Wiec mam prosbe mógłby ktos zeskanowac ten artykuł i mi przesłac,może mnie coś oswieci. Tak swoją drogą bardzo ciekawy temat, ciekawe co z tego wyniknie PZDR
berkoz napisał(a):Wiec mam prosbe mógłby ktos zeskanowac ten artykuł i mi przesłac,może mnie coś oswieci. Tak swoją drogą bardzo ciekawy temat, ciekawe co z tego wyniknie PZDR
Nie bardzo chce go dawać całego do netu, bo nie wiem jak z prawami autorskimi. Numer jest ten jeszcze w sprzedaży (widziałem go dzisiaj w sklepie) i nie wiem czy właściciel nie miał by mi tego za złe. Jeżeli masz gdzieś blisko empik, to proponuję wycieczkę, może znajdziesz. Artykuł jest na 64 stronie u góry, jako odpowiedź na list czytelnika, więc nie jest zbyt długi
Chrzan w akwarium dlluuuugo nie gnije Widzieliscie w ogole kiedykolwiek zgnily chrzan? To wlasnie jego "moc", ze sobie nic nie robi z grzybow i bakterii rozkladajacych zywe tkanki.
Zobek;
Kupno odpada,tydzien temu wyprałem sie z kasy na krewetki nawozy i testy.Sporo tego poszło.może kopne sie do sklepu ,moze poczytac dadzą hehehe.
Grzegorz:
Ze gnic nie bedzie to mozna przewidziec ,ale czy nie skiełkuje.Chrzan nawet ze strużyn odrasta. Najlepiej to sobie to sprawdze w słoiku ,no to lece po kłącze. PZDR
berkoz napisał(a):.może kopne sie do sklepu ,moze poczytac dadzą hehehe.
Właśnie o to mi chodziło. Przecierz nie będziesz płacił 8,80 żeby przeczytać jeden artykuł
berkoz napisał(a):Ze gnic nie bedzie to mozna przewidziec ,ale czy nie skiełkuje.Chrzan nawet ze strużyn odrasta. Najlepiej to sobie to sprawdze w słoiku ,no to lece po kłącze. PZDR
No to zrobione .
Kłącze moczy sie w słoju 2L ,na dnie piaseki żwir.
Czekam co z tego wyniknie . Moze jakieś nowe ładne ziele do akwa Mam nadzieje ze wielkie nie urośnie.
stosuje w swoim akwa od wielu lat,naprawdę nie trzeba umieszczać 1kg. lecz tyko korzonek o dł. 3cm nie więcej. w akwa hoduje ryby żyworodne i nie ma najmniejszych problemów z chorobami bakteryjnymi np. pleśniawka itp. jak to działa na rośliny?napewno nie szkodzi . wymieniam kłącze co 3-m-ce. Na temat wykorzystania chrzanu w akwarystyce przeczytałem w piśmie Akwarium z 1977r.Myślę że stosując tą metodę działamy zapobiegawczo a przy okazji nic to nie kosztuje.Pozdrawiam .
czy kiełkuje to zależy jak spreparujesz korzeń,jeśli pozostawisz stożek wzrostu to będzie kiełkowało ,natomiast jeśli odetnież stożek to nie.Ważnym jest aby korzeń który umieszczasz w akwarium nie był uszkodzony ,i nie obieraj go ze skórki jak marchewke,wystarczy dokładnie go wypłukać,wiąże się to z tym,że jak nie jest uszkodzony to dłużej posłuży.pozdro
Po przeczytaniu postów na temat chrzanu wrzuciłem go do akwarium.Do 300 l i do 25 l. krewetkarium.W tym dużym nic sie nie wydarzyło ale w małym tragedia.W południe jak zapaliło się światło zobaczyłem mleczna zupę i krewetki które pływały jak oszalałe i robiły kręcioła.Szybka dwukrotna podmiana wody i na razie wszystko jako tako żyje, ale chrzan na wszelki wypadek wyjąłem z obu akwarii.Jedyny objaw na plus to to że krewetki red cherry się peknie wybarwiły, ale najwyraźniej miały tam niezły sajgon.
Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 511 gości
Newsletter
Odbierz 15 zł na zakupy od 200 zł i nie przegap żadnej promocji.
Bądź na bieżąco z poradami i nowościami akwarystycznymi.
Zapisując się, wyrażasz zgodę na otrzymywanie wiadomości
marketingowych na podany adres e-mail. Administratorem danych osobowych jest roslinyakwariowe.pl. Więcej