Witam. Już teraz temperatura w moim zbiorniku sięga 30 stopni, a na poniedziałek zapowiadają 36 st. upały więc obawiam się że w zbiorniku wzrośnie do 32... Nie wiem kompletnie co zrobić, nie mam klimatyzacji w domu więc niestety taka temperatura jest wymuszona. Czy jest to już groźna temperatura dla roślin?? Macie podobne problemy??
Pozdrawiam
Właśnie testuję u siebie w akwariach 30 i 127l chłodzenie za pomocą wiatraczków komputerowych Koszt jednego wentylatora to od 8 zl w górę, do tego zasilacz od około 25 zł w górę. Jeśli Ktoś będzie zainteresowany, to po czasie testów podzielę się chętnie doświadczeniami.
Vomitek napisał(a): Jeśli Ktoś będzie zainteresowany, to po czasie testów podzielę się chętnie doświadczeniami.
Akwaria masz przykryte dmuchasz w kierunku wody U mnie wiatraczki są zamontowane tak, że wydmuchują z pod pokrywy ciepłe powietrze i jestem ciekawy jak to u ciebie jest. U mnie cały "patent" działa i co najważniejsze temperatura w akwarium mniejsza niż przed zamontowaniem. Oczywiście będzie to bezużyteczne w akwariach odkrytych.
Oba akwaria są zakryte, obudowy dość szczelne, własnej roboty. W większym jest wientylator 8x8 cm dmuchający do akwarium, oraz druga dziura, w której plauję zamontować drugi wiatrak w przeciwnym kierunku, jeśli ten jeden nie dawałby sobie rady. Wiatrak jest umiejscowiony poziomo i dmucha wprost na taflę wody.
Wiatrak zamontowalem wczoraj, wiec mam krótkie obserwacje, ale działa bardzio dobrze, działał 24h i mimo dość mocnego oświetlenia tuż nad powierzchnią wody zjechałem z temperaturą o 3-4 stopnie.
Ale te wyniki muszę jeszcze potwierdzic dalsza obserwacja, zwłaszcza, że w tej chwili temperatura w mieszkaniu spadła rónolegle do tej na zewnątrz.
W małym krewetkarium zamontowalem wiatrak dziś, mniejszy i dmuchający na zewnątrz.
W obudowie krewetkarni są również dwa otwory. na razie temperatura utrzymuje sie na poziomie 26 stopni, ale zobaczymy jutro.
Myślę że wiatrak dmuchający do wewnątrz to lepsze rozwiązanie. teoretycznie tyle samo powietrza do wentylatora wpada co wypada, ale strumień powietrza wychodzącego jest silniejszy, szybszy i ukierunkowany. Myślę że skierowanie silniejszego strumienia na taflę wody spowoduje lepsze parowanie i oddawanie ciepła
Ja również twierdzę, że wiatrak dmuchający do zewnątrz to dobry pomysł, powietrze wydajniej chłodzi ponieważ jest "dmuchane", a nie tylko podmienieane.
Po kilku dniach mogę stwierdzić, że system chłodzący działa wystarczająco wydajnie. w kreweciarni znacząco przyspiesza to parowanie wody, ale to chyba raczej nikogo nie zdziwi. Temperatura wody u krewcii (30l) nie przekracza 26 stopni, mimo niskiej obudowy i 2x24W T8 3cm nad powierzchnią wody.
Jeśli ktoś znajdzie tani zasilacz (opcja zmiany voltażu jest zbędna), lub zaadaptuje jakis stary z domu, to system chłodzenia nie staje sie kosmicznie drogi.
PZDRWM
Ostatnio edytowano 05 lip 2006, 23:57 przez Vomitek, łącznie edytowano 1 raz
Wiatraczki dzialaja dobrze tylko gdy sa zamontowane w pokrywie, wytwarzaja sie wtedy" prady powietrzne" pod pokrywa co dodatkowo schladza wode. Bez pokrywy wiatraczek dziala 10x razy slabiej.
Zobek napisał(a):Oczywiście będzie to bezużyteczne w akwariach odkrytych.
Witam!
A jaki masz pomysł do akwa odkrytego. Mam skierowany wiatraczek biurkowy cały czas na taflę wody, a temperatura i tak 28-30*C. Tylko wody to paruje 5l/doba z powierzchni 85x30!
"Nie ważne ile masz, ważne ile Ci brakuje..."
Pozdrawiam
Artur
www.akwapasja.pl
Znajomy próbuje z kostkami lodu. By temperatura nie spadała gwłtownie, można torebkę z lodem wrzucić do drugiej torebki, napełnonej wodą. To może pomóc.
w ten sam sposób zamiast lodu można użyć wkładów do lodówek turystycznych, pamiętając o dodatkowej warstwie "wodnej" w drugiej, zewnętrznej torebce.
Myślę, że w akwarium bez pokrywy trzeba zastosować dużo silniejszy nawiew niż w zabudowanym, by miało to sens. silne napowietrzanie również powoduje lepszą cyrkulację wody oraz zwiększa parowanie wody ogrzanej, więc to również należałoby rozważyć.
Gdyby jeszcze napowietrzacz wsadzić do lodówki, by pompował zimne powietrze
Oto odpowiedź na Wasze modlitwy - automatyczny system chłodzenia do malych akwariów
Na załączonych fotkach widać moje dwa krewetkaria ( 2x30L ), zastosowane chłodzenie to 4 wentylatory komputerowe po 10 zł/szt + zasilacz 12V od starej kolejki TT. Całość jest sterowana przez Lajona 120 ( umożliwia poza sterowaniem podawania CO2 także kontrolowanie temperatury +/- ) - zamiast Lajona można użyć zwykłego termostatu z przerobionymi stykami tak aby załączał napięcie zamiast je wyłączać w momencie osiagnięcia danej temperatury.
Wczoraj przed włączeniem tej klimy w akwa było 27,5 st C , ustawiłem na Lajonie temp 24,5 st C i po ok 1,5 godziny zadana temperatura została osiągnięta.
Dziś włączyłem klimę na max na 3 godziny i w akwa temperatura spadła do 21,8 st C - nie chciałem dalej sprawdzać jak nisko można zejść z temp, ale przypuszczam że jeszcze troszkę można by zejść.
Jest też niestety wada tego systemu, znaczne parowanie wody podczas chłodzenia ( to właśnie parująca woda odbiera ciepło ze zbiornika ) więc trzeba uzupełniać odparowaną wodę wodą z RO.
i to chyba tyle;)
krzysiek_k1
Istotą chłodzenia opartego na wiatraczkach jest to, że woda ma duże
ciepło parowania. By wyparować potrzebuję energii, którą pobiera w większości ze zbiornika.
By proces zachodził wydajnie musimy zadbać by powietrze znajdujące
się nad całą powierzchnią wody ciągle się wymieniało. Czym szybciej
tym spadek temperatury będzie większy.
Z powyższego wynika, że odpowiednio zrobiona pokrywa znacznie ułatwia
ten proces, ale i bez pokrywy też można coś pokombinować.
Edycja:
Pisaliśmy razem z krzysiek_k1 albo nie doczytałem
Witam wszystkich. Problem mialem podobny, ponad 30 stopni w akwa. Ryby zipały niemilosiernie. pokrywe od akwa mam standardowa. Zamontowalem pod nia 2 wiatraki komputerowe po bokach pokrywy. Obydwa skierowane w dol na tafle wody. dziur w pokrywie nie chcialem robic bo i tak jest okaleczona po montazu dodatkowych swietlowek.odslonilem tylko dwie przykrywki zeby cieple powietrze unoszace sie do gory mialo gdzie uciekac. System sie sprawdza z tym ze ochladzaly sie najbardziej gorne partie wody z powodu braku ruchu w moim zbiorniku mieszanie zachodzilo ciezko. Poradzilem sobie z tym montujac deszczownie tak zeby poruszala tafle i podkrecilem filtr. Ruch zrobil sie duzy, moze troche nawet za bardzo ale temp spadla w 24h z 32 stopni do okolo 27. Dodam ze wiatraki sa umieszczone okolo 1 cm nad powierzchnia wody.
Ja dla odmiany mam wiatrak który wyciąga ciepłe powietrze z obudowy.
Jest on zamontowany pod pewnym kątem żeby powietrze pobierał bezpośrednio znad powierzchni wody i wydmuchiwał do góry.
Swieże powietrze jest pobierane ze szpar miedzy obudową a akwarium.
Wiatrak ma wymiary 80x80 i jest podłaczony pod 5 voltową ładowarke od telefonu (jest prawie bezgłośny).
Aktualnie temperatura otoczenia wynosi 25.5 C a w akwarium 24 C.
Thorn76 w Sprzątanie· Odpowiedzi: 137 · Wyświetlenia: 114220
Dzisiaj w moich baniakach temperatura 29-31*C szybkie podmiany trochę spadła potem lód spadła a za 3 godziny to samo. Światło wyłączone. Normalnie masakra a do tego ma być jeszcze cieplej, a co dopier...
on_30 w Technika CO2· Odpowiedzi: 4 · Wyświetlenia: 3532
Podaje dwutlenek węgla z butli do akwarium. Czy istnieje jakieś niebezpieczeństwo z tym związane np. rozszczelnienie butli itp. ? Gdzieś czytałem że lepiej jeśli nie śpi sie w tym samym pokoju gdzie d...
Statystyki
Ten temat przegląda 480 użytkowników w tym 0 zalogowanych
Najwięcej użytkowników online (52433) było 12 sie 2026
• Liczba postów: 571007
• Liczba wątków: 48808
• Użytkownicy: 36935
Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 480 gości
Newsletter
Odbierz 15 zł na zakupy od 200 zł i nie przegap żadnej promocji.
Bądź na bieżąco z poradami i nowościami akwarystycznymi.
Zapisując się, wyrażasz zgodę na otrzymywanie wiadomości
marketingowych na podany adres e-mail. Administratorem danych osobowych jest roslinyakwariowe.pl. Więcej