Skoro korzeń był w poprzedniej aranżacji i nie porastał go żadne grzyb, to może po prostu czas na wymianę drewna, bo to zaczyna się rozkładać i staje się pokarmem dla grzyba. Dokładnie to samo dzieje się z pierwszy raz moczonymi korzeniami, wierzchnia warstwa się rozkłada dając pożywkę dla grzyba jakim jest śluzowiec i jak grzyb "zje" wszystko to ustępuje sam. Dlatego zaleca się nie ingerowanie w śluzowca jak pojawi się w nowym akwarium. Skoro to drewno było już wcześniej, to może teraz zaczynają dopadać go procesy gnilne. Żadne drewno nie jest wieczne w akwarium, jedne szybciej jedne wolniej, ale każde korzenie się zwyczajnie rozkładają
