Co do prefiltrów to zawsze dobrze coś mieć. Sa dwie opcje albo gąbka na wlocie filtra (która oczywiście co np. tydzień płuczesz) albo mniejszy kubełek typu HW-602a , który zakładasz przed kubełkiem i tez go regularnie płuczesz. Sa w nim gąbki w zestawie. Oba rozwiązania maja za zadanie nie dopuszczenie do zabrudzenia/zapchania głównego kubełka, do którego nie musisz dzięki temu zagladać przez dłuższy czas.
Ja zaglądam do kubłów raz na pół roku , mam prefiltry w filtrach, które czyszczę ( Aquael Ultramax)
Ułożenie mediów w filtrze to zawsze temat , gdzie ścierają się różne opinie. Osobiście skłaniam się do nastepującego rozwiązania : pierwsza warstwa ( w kolejności przepływu wody w filtrze) - gąbka , która wyłapie wieksze nieczystości i przyczyni się do niezapychania ceramiki brudem (mniejszego bo idealnie nigdy nie będzie), kolejne kosze u mnie to miks ceramiki i pumeksu . Część akwarystów jako końcową warstwe stosuje watę - własnie jak to wspomniałas dla lepszej klarowności , wyłapania najmniejszych zabrudzeń. Ja osobiście nie stosuje waty. Wata ma tendencję do zapychania się , na pewno zmniejsza przepływ.
Na co bym postawił na Twoim miejscu? Jesli jestes zdecydowana co do wyboru filtra Ikola , który nie ma prefiltra to zdecydowałbym się na prefiltr Hw 602a - jego cena to około 50pln , wiem kolejny wydatek. Ale na pewno bedzie on stanowił wydajniejszy sposób przeciwdziałania zabrudzeniom głównego kubełka . W zestawie sa trzy gąbki możesz popróbować i np. zastapić jedną z nich watą. W filtrze Ikola włozyłbym gąbke i kolne warstwy ceramika, pumeks - czy co tam uznasz za najbardziej przekonujące dla Ciebie porowate medium.
Prefiltr HW-602 zmniejszy także przepływ , w tym kontekście lepiej sięgnąć po silniejszy filtr Ikola- jeśli zdecydujesz się na takie rozwiązanie.
"Just use your imagination." Filipe Oliveira