Mam taki dylemat, czy lepiej włączając oświetlenie, najpierw włączyć część a potem resztę światła imitująć wschód słońca? Tak jak to jest w naturze.
Czy lepiej od razu na maxa "odpalić" światło? W końcu od pierwszych chwil włączenia oświetlenia rośliny potrzebują w dużych ilościach wszystkich elementów potrzebnych do fotosyntezy i rośniniecia.
Co wy o tym myslicie?
Przy takim rozwiązaniu ryby będą miały mniejszy stres bo jak zapalasz wszystko odrazu to ryby dostają pewnego rodzaju szok a tak to minimalizujesz go do minimum A co do roślinek to fotosynteza zacznie sie bardzo łagodnie aż do maksimum . Jak zastosujesz takie rozwiązanie to mozesz wydłużć ilość godzin oświetlenia np: jak masz normalnie 12 godz to po przeróbce bedziesz miał 13 godz 30 min na zapalenie świetlówek i 30 min na zgaszenie
Ja w swoim 100 akwa mam tak: Oświetlenie świetlówki: 1x 18W T8- flora glo hagena, 2x 18W T8 philips aquarelle, 1x 8W 6500K. Wszystkie razem chodzą 12h/ dobę a świetlówka 8W włącza się 30 minut przed i wyłącza 30 minut po całości oświetlenia- dla uzyskania efektu wschodu i zachodu. Na wszystkich odbłyśniki z luster. 2x włącznik czasowy analogowy.
Ja u siebie na 30 minut przed i po głównym oświetleniem włączam 18 W Groluxa o przyjemnym widmie. Ryby mają mniejszy szok, zwłaszcza jeśli oświetlenie to 1W/1l.
Sterowanie osobnym zegarem...
Dzięki za odpowiedzi, czy dobrze będzie jeżeli wschody i zachody będę robił 1/2 oświetlenia?
I czy wschód robić 1-ą połową, a zachód 2-ą? Czy może lepiej będzie jak będę to robił cały czas tą samą połówką?
Jacek Petryszak napisał(a):Dzięki za odpowiedzi, czy dobrze będzie jeżeli wschody i zachody będę robił 1/2 oświetlenia? I czy wschód robić 1-ą połową, a zachód 2-ą? Czy może lepiej będzie jak będę to robił cały czas tą samą połówką?
Hehe.. akwarium jest tak małe że raczej nieistotne Chodzi o to żeby od razu nie dawać pełnej pary....
Dziad Borowy napisał(a):A ja nie bawię się w takie wschody i zachody.
Nie obraź się ale, czytając Twoje niektóre wypowiedzi a zwłasza dziwne porady w "dwóch trzech słowach" to się czasem zastanawiam czy wogóle masz akwarium roślinne
Ja też nie stosuję tej metodym, swoją drogą nie mam takiej pożliwości chyba że zmontowalbym jakieś przyciemniacze, które stopniowo zwiększalyby natężenie swiatłą.
Co do fotosyntezy. Jesli mamy na myśli fazę świetlną fotosyntezy, to moim zdaniem ona rusza pełną parą tuż po włączeniu oświetlenia. Można to zauwazyć, przyslaniając roślinę, które bąbelkuje. Gdy znajdzie się w cienu natychmiast przestaje wytwarzac tyle tlenu. Dla niewtajemniczonych przypominam ze tlen wydzielany jest właśnie w fazie świetlnej fotosyntezy z fotolizy (rozkładu) wody. A to powodowane jest przepływem elektronów z chlorofilu (dokładnie niedoborami elektronów w cząsteczkach chlorofilu które wydzierają je z wody powodując jej rozkład). Cały ten proces zapoczątkowywany jest właśnie przez fotony światła. Faza ciemna jest juz bardziej "zależna" od rośliny i cale cykle biochemiczne dzieją się bez udzialu światła i warunkwoane są przez szeregn innych czynników (temperatura, ilość CO2, wilgotność, kondycję rośliny itp.) więc trudno powiedzieć jaka będzie ich intensywność od razu po włączeniu 100% oświetlenia i czy będzie jakakolwiek różnica gdy zastosujemy sztuczne wschody i zachody.
Wszystko ładnie. Ale to ma służyć rybkom, by nie narażać ich na stres.
Osobiście tego nie stosuje... z przyczyn technicznych. Jak będe modernizował oświetlenie wezme to pod uwagę.
gdzies ostatnio czytalem ze gwaltowne wlaczenie oswietlenia bardziej szkodzi roslinom niz rybkom. podobno rosliny w zbiornikach gdzie swietlo wlacza sie powoli (od zera do pelnej pary 30 do 60 minut) rosna lepiej. podobnie jak ryby przy gwaltownym zapaleniu oswietlenia rosliny doznaja szoku i gorzej rosna.
osobiscie jestem na etapie robienia nowego zbiornika i na pewno zrobie sekwencyjne wlaczanie swiatel.
ja mam dwa zwykle sterowniki (z castoramy) do dwóch listew. "Wschód słońca" to zapalenie się dwóch świetlówek. Po 30 min wlaczone zostaja dalsze dwie. Podobnie jest przy wygaszaniu swiatel. Niestety nie zaobserwowalam czy ma to jakiekolwiek znaczenie dla roslin i ryb (tzn. nie zauwazylam widocznych roznic) ale robie to z "czystego humanitaryzmu". Nie lubie być budzona wiazka swiatla po oczach i mysle, ze moj zwierzyniec tez za tym nie przepada
Drk75 w Oświetlenie· Odpowiedzi: 0 · Wyświetlenia: 1340
Witam, mam pytanie odnośnie oświetlenia. Mam 4 lampy wiszące, a w nich żarówki 50W, 6000 K/ 6500 L, gwint E27, czy da się do tego zastosować jakiś sterownik powolnego rozjaśniania i ściemniania?
Link...
Statystyki
Ten temat przegląda 239 użytkowników w tym 0 zalogowanych
Najwięcej użytkowników online (52433) było 12 sie 2026
• Liczba postów: 571007
• Liczba wątków: 48808
• Użytkownicy: 36935
Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 239 gości
Newsletter
Odbierz 15 zł na zakupy od 200 zł i nie przegap żadnej promocji.
Bądź na bieżąco z poradami i nowościami akwarystycznymi.
Zapisując się, wyrażasz zgodę na otrzymywanie wiadomości
marketingowych na podany adres e-mail. Administratorem danych osobowych jest roslinyakwariowe.pl. Więcej