Pistii ucinaj każdy nadgniły, pożółkły liść, może się na nich zbierać pleśń, a wtedy cała roślina zginie. Jak NO3 pojawi się w przyzwoitych ilościach to ta roślina rośnie bardzo, bardzo szybko. Co kilka dni będziesz musiał usuwać bo połowę akwarium zakryje
Od dłuższego czasu mam problem z Po4. Wcześniej był na poziomie 0.4-0.8 a teraz po 2 tygodniach z rybkami - 5 szt. poziom skoczył do ponad 1.8 !!! No3 -1. Czy mam zrobić podmianę 50% czy jeszcze coś innego. Boję się o rybki, dziś 3 nowe wpuściłem. Glony też mogą bardziej zaatakować...
Wczoraj zrobiłem 55% podmianę wody. Dziś test i Po4 na prawie tym samym poziomie, ciut poniżej -1,8. Ręce opadają... Wątpię, żeby tyle fosforanów narobiły 4 rybki lub karma. Może to ta ziemia? Przecież wybrałem taką bez nawozów mineralnych. Macie jakiś pomysł?
Aaa. Co do rybek to mi też nie wydaje się, aby tu był problem, u mnie pływa o wiele więcej rybek, mrożonki walę codziennie + inny pokarm i PO4 0,8 mg/l.
Może faktycznie ziemia oddaje? - ile dałeś tej ziemi i ile dałeś na nią żwirku/piasku/czy co tam masz?
EDIT:
Chyba, że rośliny u Ciebie nie wyciągają nic a nic z wody, mineralizujesz czymś wodę? LT nie LT, ale wydaje mi się, że trzeba w tym przypadku?
Wydaje mi się, że może być zbyt mało żwirku, ale może niech ktoś się jeszcze wypowie. Dużo żarcia leci na dno i zalega w żwirku? Spróbuj odmulić dno, podmień wodę i zmierz fosforany. Innych pomysłów nie mam :/
Marduk666 napisał(a):Wydaje mi się, że może być zbyt mało żwirku, ale może niech ktoś się jeszcze wypowie. Dużo żarcia leci na dno i zalega w żwirku? Spróbuj odmulić dno, podmień wodę i zmierz fosforany. Innych pomysłów nie mam :/
Ogólnie podawałem mniej pokarmu niż powinienem, teraz zwiększyłem. Nie odmulam dna bo jest to nie zalecane przy Low Tech. Podmiany robiłem co tydzień ale Po4 nie ubywało. Obecnie woda ma wyraźnie żółtawy kolor, chyba z tej ziemi ogrodniczej. Dzisiaj testy pokazały, że Po4 - 1,8 a więc ciągle wysoki a No3 - 5, Sio2 zszedł w końcu poniżej 0,1. GH-10. Dodam, że zacząłem podawać Kno3 w dawce 10 mg/tydzień podzielonej na 7 dni. Oprócz okrzemkow pojawiły się zielone kropki na kamieniach i zielone włoski na deszczowni. Czy podwyższenie poziomu No3 ułatwi roślinom pobieranie Po4? Co radzicie?
Skończyło się na użyciu Jbl Phoser rapid a teraz w kubełku Jbl ultra. Obecnie Po4 poniżej 0,1 więc OK. Teraz z kolei wzrosły krzemiany. W teście Sio2 poziom 3-6. Czy Jbl Phoser może podnosić Sio2? Stosuję wodę RO i dla pewności przed podmianą jej, test Sio2 poniżej 0,1 a po podmianie 55% w akwarium poziom jak podałem 3-6. Zaznaczam, że gdy był duży poziom Po4 krzemiany były OK. Co może być powodem? Jak nie sr... to urok. Mam dodatkowo problem z zielenicami. To pewnie wynikiem długiego czasu z wysokim Po4.
Jak już wspomniałem w pierwszym poście tematu, Diana Walstad wydała 4 edycję książki. Z biegiem czasu jej metoda prowadzenia akwarium ewoluowała, więc postanowiła uaktualnić pewne wątki. Niestety nie znam treści nowego wydania, ale podobno np. do przykrycia warstwy ziemi zaleca teraz stosowanie piasku zamiast żwirku. Jeżeli ktoś jest po lekturze najnowszego wydania, to może zechce podzielić się nowymi informacjami w tym wątku.
Niedawno trafiłem w serwisie YouTube na kanał Father Fish. Autor od lat stosuje i rozwija swoją wersję metody Walstad. Używa specjalnej mieszanki substratu wraz z 11 dodatkami, które według niego wzmacniają i przedłużają żywotność podłoża. Do przykrycia tego substratu zaleca właśnie piasek a nie żwirek. Ma też swoją metodę startu takiego akwarium, porusza kwestię karmienia (a raczej niekarmienia) ryb, wybór filtracji itd. Na filmach można ustawić polskie napisy, więc tym bardziej warto zapoznać się z kanałem tego autora.
Gdyby ktoś stosował metodę Father Fisha, to jak najbardziej zapraszam do dzielenie się swoimi doświadczeniami w tym wątku.
Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 468 gości
Newsletter
Odbierz 15 zł na zakupy od 200 zł i nie przegap żadnej promocji.
Bądź na bieżąco z poradami i nowościami akwarystycznymi.
Zapisując się, wyrażasz zgodę na otrzymywanie wiadomości
marketingowych na podany adres e-mail. Administratorem danych osobowych jest roslinyakwariowe.pl. Więcej